Wiele osób decydując się na inwestycje w nieruchomości często kupuje lokale pod kątem najmu długoterminowego. Uważają, że tak jest łatwiej, gdyż nie ma problemu z ich zarządzaniem i przygotowaniem dla najemcy. Tymczasem to nieruchomości wakacyjne przynoszą największy zysk, a do tego można oddać je w zarząd wykwalifikowanym podmiotom.
Sezon wakacyjny w pełni, a to oznacza, że część mieszkań zajmowanych do tej pory przez studentów opustoszała. Dla wynajmujących jest to równoznaczne nie tylko z utratą stałego dochodu przez kilka tygodni, ale też z dodatkowymi kosztami, bo mimo iż lokal stoi pusty, czynsz i opłaty trzeba przecież uiszczać. Wynajem krótkoterminowy – dlaczego to dobra inwestycja?
Międzynarodowa firma doradcza Knight Frank, wspólnie z jedną z największych na świecie kancelarii prawnych Dentons opracowały jedyny na rynku raport analizujący potencjał inwestycyjny sektora PRS w Polsce. Analizie zostały poddane aspekty makroekonomiczne, demograficzne, finansowe, prawne oraz podatkowe.
W 2020 roku powstało w Polsce ponad 220 tysięcy mieszkań, z czego dwie trzecie zrealizowali deweloperzy. Podobne poziomy realizacji osiągano ostatnio w latach 70. Rynek jest więc chłonny, można uruchamiać wiele projektów równocześnie i sprzedawać je z wysoką marżą. Ale nieruchomości to wymagająca branża. Jej liderami stają się ci, którzy potrafią spojrzeć na rynek z niecodziennej perspektywy. Szansa na to pojawia się wraz z decyzją o digitalizacji głównych procesów w firmie.
Polacy wciąż bardzo chętnie zadłużają się, aby kupować mieszkania. Rośnie nie tylko liczba chętnych na mieszkaniowy dług, ale też przeciętna pożyczana kwota. Całe szczęście, ta ostatnia rośnie w ostatnim czasie coraz wolniej – wynika z danych BIK, które przeanalizował HRE Investments.
Wielu ludzi, chcąc na dłużej uwolnić się od męczącego zgiełku i pośpiechu dużych aglomeracji wyjeżdża poza miasto częściej niż raz w roku, by odpocząć także w weekendy i święta, bo urlop to jednak za mało. Najwygodniej jest posiadać własną nieruchomość – najlepiej by była położona w malowniczym krajobrazie, np. nad jeziorem, nad morzem lub w górach. Kiedyś wystarczała nam jedynie działka, dziś coraz popularniejsze jest posiadanie drugiego domu – eleganckiego apartamentu wypoczynkowego nad morzem lub w górach.
W 2020 roku wartość sprzedanych apartamentów ZŁOTEJ 44 wzrosła o 45% rok do roku. Wynik pierwszego kwartału 2021 r. nie pozostawia wątpliwości – luksusowe apartamenty wciąż cieszą się powodzeniem, a nabywcy wybierają duże przestrzenie. Średni metraż sprzedanych apartamentów wyniósł około 150 mkw. Wszystkie transakcje zostały bezpośrednio przeprowadzone przez doradców ds. nieruchomości w Biurze Sprzedaży ZŁOTEJ 44.
Grupa INPRO podsumowała wyniki finansowe za I kwartał 2020 roku.
Wyjątkowość apartamentów w pałacyku fundacji Heimannów we Wrocławiu to nie kwestia lokalizacji czy wysokiej jakości wykończenia, a historycznego dziedzictwa budynku i specjalnego podejścia do odnajdywania jego piękna z II połowy XIX wieku. Wybrani klienci otrzymają propozycję zakupu jednego z ośmiu stylowych mieszkań. Takie perły to na polskim rynku rzadkość.
Echo Investment zakończyło rewitalizację zabytkowego pałacyku Ogrodów Graua
Jeszcze dwadzieścia czy trzydzieści lat temu apartamenty dwupoziomowe kojarzyły się Polakom z zachodnim, nieosiągalnym luksusem. Aktualnie dwukondygnacyjne mieszkania można spotkać w wielu nowych inwestycjach na terenie całego kraju. Nowoczesne budownictwo coraz częściej skłania się ku tego typu rozwiązaniom, stawiając na tzw. wysoki poziom nieruchomości, silnie przyciągający przyszłych mieszkańców. Trudno się dziwić - mieszkania dwupoziomowe łączą zalety domu jednorodzinnego z pozytywnymi stronami życia w budynku wielorodzinnym.
Poszukiwanie dogodnego miejsca, które oferuje odpowiedni standard wakacyjnego wypoczynku to nie lada wyzwanie. Zamiast zmagać się z tym co roku, może warto zakupić apartament w lokalizacji, która nam najbardziej odpowiada. Będzie to nasza wakacyjna przystań, a dodatkowo możemy na takim apartamencie nieźle zarobić.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
Pierwszy kwartał bieżącego roku sprzyjał kolejnym podwyżkom cen mieszkań. Do najbardziej spektakularnych zmian doszło na Pomorzu. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w Gdańsku ceny dużych mieszkań wzrosły aż o 13 proc.