W całej Polsce od kilku lat trwa fala boomu inwestycyjnego. Tanie kredyty hipoteczne i poprawiająca się sytuacja ekonomiczna decydują o wciąż bardzo wysokim popycie na nowe mieszkania. Nie inaczej jest w stolicy Górnego Śląska.
Decydując się na zakup mieszkania, trzeba przygotować się na długi proces wyboru odpowiednich dla siebie „czterech ścian”. Trzeba przemyśleć swoje możliwości finansowe i potrzeby, które miałby zapewniać własny kąt.
Decyzja podjęta. Zaczynasz inwestować w nieruchomości. Początki bywają trudne. Chcesz zarobić jak najwięcej, ale boisz się, że lokując kapitał w nieodpowiednie mieszkanie możesz tylko stracić. Spokojnie. Mamy dla Ciebie krótki poradnik, jak zacząć inwestować w nieruchomości.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przygotowuje przepisy, dzięki którym użytkowanie wieczyste gruntu pod budynkami wielorodzinnymi ma przekształcić się we własność, a zmiany mogą wejść w życie już od nowego roku. Co te modyfikacje mogą oznaczać dla właścicieli mieszkań?
Rynek nieruchomości z roku na rok przyciąga dużą liczbę osób zainteresowanych zakupem swojego własnego mieszkania lub domu.
Są takie decyzje w życiu człowieka, których konsekwencje musimy nieść na barkach przez kolejnych kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat.
Pomimo obowiązywania od 11 września 2015 roku Ustawy krajobrazowej, gminy wciąż nie spieszą się z przygotowywaniem i wprowadzaniem w życie tzw. kodeksów reklamowych, które miały uporządkować chaos w przestrzeni publicznej i dać podstawę do pobierania opłat reklamowych.
Zakup mieszkania zazwyczaj wiąże się z koniecznością dużego wkładu finansowego, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, że jest to jedynie początek kosztów związanych z jego nabyciem.
Tylko w okresie styczeń-marzec 2022 r. deweloperzy oddali do użytku 54,7 tys. nowych mieszkań w całej Polsce[1]. To oznacza, że co miesiąc w naszym kraju przybywa średnio kilkanaście tysięcy szczęśliwych nabywców swojego „M”. Najpierw zakup lokum, które istnieje tylko na papierze, a potem odebranie już kluczy do własnego nowego mieszkania to dla wielu spełnienie marzeń, ale kiedy pierwsze emocje już opadną, okazuje się, że stajemy przed kolejnym, nie mniej wymagającym zadaniem: wykończeniem i aranżacją wnętrza.
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Zdarza się, że praca zarządców nieruchomości mieszkaniowych nie jest doceniana przez mieszkańców. Wielu z nich uważa zarządcę za zbędny wydatek w kosztach utrzymania wspólnoty mieszkaniowej.
Grupa Murapol zakupiła nieruchomość o powierzchni 0,77 ha zlokalizowaną przy ul. Karpia w Poznaniu za kwotę 4,55 mln zł netto. Na nabytym gruncie zostanie zrealizowany projekt deweloperski składający się ze 184 lokali mieszkalnych o łącznej powierzchni użytkowej ok. 9,9 tys. m2.
Interesy banków wydają się bezduszne. Kredyt hipoteczny musi być przede wszystkim zyskiem dla instytucji finansowej. Dobro klienta jest przy okazji.
Kupujący poszukujący swojego nowego lokum zwracają uwagę na wiele kwestii: cena, lokalizacja, nasłonecznienie mieszkania, itd. Mało kto zaprząta sobie głowę sprawdzeniem statusu gruntu pod budynkiem. Czy słusznie?
Od początku 2017 roku w Polsce obowiązuje znowelizowane prawo budowlane. Celem zmian było uproszczenie procedur. W tym tekście przedstawimy najważniejsze z nich.