Rynek najmu instytucjonalnego w Polsce (PrivateRentedSector) rozwija się niezwykle dynamicznie. Jest to spowodowane m.in. aktualnymi potrzebami i stylem życia młodego pokolenia. Wśród osób rozpoczynających samodzielne życie, będących na początku drogi zawodowej, obserwuje się brak zainteresowania zakupem nieruchomości. Generacja Z odchodzi od potrzeby posiadania i stawia na trend mobilności oraz elastyczności przez co najem staje się powszechną i ekonomiczną alternatywą dla zakupu własnego mieszkania. O inwestycjach budowanych na wynajem opowiada Magdalena Tarnowska, Dyrektor Działu Projektowego Decoroom.
W dobie zero waste nasza świadomość, aby żyć odpowiedzialnie i w zgodzie z naturą stale rośnie. Kiedyś kupowanie z drugiej ręki nie kojarzyło się dobrze. Teraz większość z nas doskonale wie, że to, co już zostało wyprodukowane, może znaleźć swoje drugie życie i wcale nie trzeba sięgać po nowe produkty. Skąd wziął się taki odwrót ku vintage?
Niezależnie od tego czy kupiony lokal ma służyć rodzinie, czy został nabyty w celach inwestycyjnych, pod wynajem, lokalizacja nieruchomości odgrywa kluczową rolę. Deweloperzy stają na przysłowiowej głowie, by zdobyć atrakcyjny grunt, a liczba tych stale się kurczy. Wybór pada więc na dobrze skomunikowane, „zielone” przedmieścia, a gdy mowa o granicach miasta – na tereny z bogatym zapleczem edukacyjnym i handlowym.
Urządzenie własnego mieszkania nie zawsze jest prostą sprawą. Wynika to z tego, że nie każdy z nas musi mieć jasną wizję tego, jak takie mieszkanie powinno wyglądać. W niektórych przypadkach dobrym rozwiązaniem może być zdanie się na projektanta wnętrz, który zaproponuje nam rozwiązania, dopasowane do naszych potencjalnych możliwości.
Zakładając firmę, spółkę, działalność gospodarczą, stowarzyszenie czy fundację na adres siedziby możemy wybrać adres naszego domu lub mieszkania.
Wrzesień jest zwykle gorącym okresem na rynku wynajmu. Całe rzesze studentów poszukują na ostatnią chwilę mieszkań na nowy rok akademicki i właśnie wtedy wiele jest przypadków oszustw. Agencja Metrohouse przygotowała zestawienie trzech z nich, na które trzeba szczególnie uważać poszukując mieszkania.
Dziewiąty miesiąc z rzędu Indeks Cen Transakcyjnych rośnie. Obrazujący zmianę cen mieszkań w największych polskich miastach wskaźnik jest dziś na poziomie wyższym o 13,4 proc. niż rok temu. Mimo wielu sygnałów o zbliżającym się końcu hossy, kupujący nie odpuszczają, a wysoki popyt nadal przekłada się na rosnące ceny.
Przełom czerwca i lipca to czas, kiedy poznajemy nowe limity cenowe w programie Mieszkanie dla Młodych dla Gdańska i reszty woj. pomorskiego, które obowiązywać będą przez najbliższe pół roku.
Według najnowszego raportu Metrohouse i Expandera ceny transakcyjne używanych mieszkań nie miały dużego przełożenia na oferty na rynku wtórnym.
Od kilku lat kupno nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem to jedna z najbardziej popularnych form inwestowania, stanowiąca połączenie relatywnie wysokich zysków z dużym poziomem bezpieczeństwa lokowanego kapitału. Zarabianie na najmie nie zawsze jest jednak takie proste, jak się wydaje.
Deweloper Victoria Dom zakończył prywatną emisję trzyletnich niezabezpieczonych obligacji korporacyjnych, z której pozyskał 50 mln zł. Środki przeznaczy na finansowanie bieżących projektów oraz zakup gruntów pod nowe inwestycje mieszkaniowe. Spółka ma w planie przeprowadzenie kolejnych emisji obligacji.
Coraz więcej sygnałów wskazuje, że po kilku latach zrównoważonego, choć ostatnio gwałtownie przyspieszającego wzrostu, polski rynek nieruchomości wchodzi w fazę większych napięć między popytem a podażą. Najbardziej odczuwalnymi oznakami zmian na rynku są rosnące ceny mieszkań i kosztów budowy.
Kameralne, ale zarazem nowoczesne. Łączące wysoką jakość z przystępną ceną. Takie są inwestycje, które od kilkunastu lat realizuje lubelska firma deweloperska Willowa II. Mieszkania, jakie obecnie oferuje w Lublinie i w Nałęczowie, cieszą się więc dużym zainteresowaniem wśród klientów.
Właściciel mieszkania położonego na warszawskim Wilanowie nie miał sprecyzowanego pomysłu na wnętrze.
Choć wakacje jeszcze się nie zaczęły, to właściciele lokali przeznaczonych na wynajem już mogą zacierać ręce.