Co roku w Polsce dochodzi do ponad 27 tys. pożarów* i 21 tys. włamań** do obiektów mieszkalnych. Zbliża się okres wakacyjny, podczas którego często pozostawiamy swój dobytek bez dodatkowych zabezpieczeń. W konsekwencji może się okazać, że nie będziemy mieli do czego wrócić. O czym zatem warto pomyśleć zanim na dobre oddamy się letniej beztrosce?
W dniu 18 grudnia 2010 roku, w Krakowie odbył się III Kongres PÓŁNOC Nieruchomości S.A. jednej z wiodących firm na rynku nieruchomości.
Już od dłuższego czasu branża deweloperska informuje o doskonałych wynikach sprzedaży. Dziś wiemy o kolejnych rekordach na rynku nieruchomości - nigdy wcześniej nie rozpoczęto tak wielu budów i nie wydano tak wielu pozwoleń na realizację następnych.
Krakowianie najchętniej sięgają po mieszkania dwupokojowe, które stanowią aż 37 proc. dostępnych rynkowych ofert. Rośnie też zainteresowanie większymi lokalami – zwłaszcza w rozwijających się dzielnicach jak Zabłocie i Bieżanów. Wybory mieszkańców różnicują przede wszystkim lokalizacja i cena, a coraz częściej również dostęp do terenów zielonych.
Na rynku nieruchomości panuje wiele mitów, którymi kierują się poszukujący mieszkań. Jednym z nich jest przekonanie, że mieszkania narożne jest droższe w eksploatacji. Prawda jest taka, że tego typu lokale mają więcej zalet niż wad.
Specyfika budownictwa magazynowego oraz niepewna sytuacja rynkowa wynikająca z oczekiwanego spowolnienia gospodarczego sprawiają, że powszechnie stosowanym i bardzo praktycznym rozwiązaniem staje się realizacja inwestycji w systemie „built-to-suit”.
Najem nieruchomości komercyjnych jest bez wątpienia zawsze najdroższy w stolicy. To własnie tam lokale biurowe i magazyny przynoszą ich właścicielom najszybsze profity, płynące z wynajmu.
Rynek nieruchomości deweloperskich w 2015 roku osiągnął rekordowy wzrost. Inwestorzy nie tylko budowali na potęgę, ale też sprzedawali praktycznie ,,dziury w ziemi”. Co wpłynęło na tak dobrą koniunkturę na rynku pierwotnym?
Wprawdzie od kilku kwartałów ceny mieszkań rosną, ale już pojawiają się sygnały, że tendencja ta ma się ku końcowi. Zarówno prognozy ekspertów, jak i oczekiwania potencjalnych klientów, są jednak dość zróżnicowane. Podobnie zresztą jak opinie dotyczące perspektyw rynku nieruchomości - pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Czy promocje znane ze sklepów mogą mieć swój odpowiednik w kredytach hipotecznych? Coraz więcej wskazuje na to, że scenariusz jednej raty rocznie „za darmo” staje się realny.
Firma Budnex wprowadziła do sprzedaży w Zielonej Górze kolejny etap Nowej Łężycy. W niewielkim budynku znajdą się tylko 34 mieszkania. Prace przy jego realizacji są już zaawansowane. Klucze do nowych mieszkań w tej lokalizacji będzie można odebrać w połowie 2020 roku.
Zainteresowanie Polaków zakupem nowego lokum nie słabnie. Świadczą o tym wyniki firm deweloperskich. Od początku 2016 r. rozpoczęto budowę prawie 50 tys. mieszkań – najwięcej w historii polskiego rynku.
Warszawa, 18 kwietnia 2013 r. – Według najnowszych danych CBRE, wiodącej światowej firmy doradczej w sektorze nieruchomości komercyjnych, w pierwszym kwartale 2013 roku całkowity wolumen transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej wyniósł 2,6 miliarda euro.
Kupno czy budowa? – to dylemat, przed którym stają przyszli właściciele domów. Chociaż oba rozwiązania mają swoje zalety i wady, a nasze preferencje są różne, tendencja jest wyraźna: przekonujemy się do kupowania.
Polacy chcą inwestować w nieruchomości. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2022 roku 70 proc. mieszkań kupiono inwestycyjnie. Inaczej jest w przypadku obiektów komercyjnych, gdzie udział polskiego kapitału wynosi niecałe 2 proc. – wynika z danych CBRE. To znacznie mniej niż w innych krajach regionu. W Czechach i w Niemczech lokalni inwestorzy odpowiadają za 60 proc. kapitału zainwestowanego np. w biura czy magazyny, a w Rumunii 45 proc. Pozwalają im na to na przykład REIT-y, czyli fundusze umożliwiające inwestycje w nieruchomości komercyjne osobom indywidualnym. To rozwiązanie, które sprawdziło się długofalowo, ale jego największą wartość widać szczególnie w czasach kryzysu i wysokiej inflacji.