Miniona dekada na stołecznym rynku nieruchomości upłynęła wyjątkowo ciekawe. Obserwowaliśmy powstawanie olbrzymich osiedli jak Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Był okres hossy i bessy. Koniunktura w 2. połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen - metr mieszkania drożeje z miesiąc na miesiąc. Koniec dekady to z kolei trudny czas zarówno dla inwestorów, jak i kupujących.
Do 2030 roku Polskie aglomeracje będą dynamicznie się rozrastać, a to wszystko kosztem wsi – wynika z badania demograficznego Głównego Urzędu Statystycznego. Najwięcej ludności przybędzie na obszarach bezpośrednio przyległych do większych miast. Zmiany te wpływają na coraz bardziej widoczne efekty suburbanizacji i starzenia się społeczeństwa. Co to oznacza dla rynku nieruchomości i gdzie warto kupić mieszkanie lub dom?
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę.
Rosnący popyt i zmniejszająca się dostępność powierzchni biurowych w Warszawie sprawia, że stawki czynszowe zaczynają wzrastać
„Dni Warszawy - moje miasto, mój dom” to nowa formuła spotkań deweloperów z klientami. Na uczestników pikniku czekać będzie bogata oferta mieszkaniowa oraz ciekawy program wykładów i paneli dyskusyjnych.
W największych polskich miastach nadal możemy znaleźć mieszkania z rynku wtórnego w cenie poniżej 200 tys. zł.
W najnowszym raporcie dotyczącym rynku mieszkaniowego eksperci Emmerson Evaluation wskazują, że 2018 był rokiem znacznych podwyżek – zarówno cen mieszkań, które w wielu lokalizacjach osiągnęły rekordowe poziomy, jak i kosztów wykonawstwa budowlanego oraz cen gruntów pod nowe inwestycje mieszkaniowe. W 2019 r. tempo podwyżek będzie jednak mniej dynamiczne, prognozują autorzy raportu EVALUER INDEX 2019.
ROBYG – wicelider wśród deweloperów pod względem liczby sprzedanych mieszkań – na początku lipca uruchomił program lojalnościowy ROBYG Club.
Wręczono nagrody zwycięskim projektom deweloperskim, które walczyły o tytuł „Najlepszego Projektu Deweloperskiego’ zrealizowanego w latach 2008-2011.
Osoby poszukujące tanich mieszkań z pierwszej ręki mogą obecnie przebierać w znacznie większej ofercie, niż jeszcze rok temu. Zwiększająca się podaż tańszych lokali mieszkalnych zarówno, jeśli chodzi o stawki za mkw., jak i ceny całkowite wynika ze strategii deweloperów, którzy w ten sposób dostosowują swoją ofertę do obniżającej się zdolności kredytowej Polaków.
Wiosna to zawsze ożywienie na rynku nieruchomości, w połączeniu z wysoką aktywnością deweloperów w poprzednich kwartałach, dało to nowy rekord liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto w ciągu 12 miesięcy. Bardzo blisko historycznych rekordów jest też liczba mieszkań oddanych oraz uzyskanych przez deweloperów pozwoleń.
Skala ożywienia w europejskim segmencie biurowym nadal zróżnicowana w zależności od lokalizacji, rośnie aktywność najemców i deweloperów. Mocne wyniki Warszawy szczególnie w obszarze nowej podaży.
Okres oszczędzania na mieszkanie zależy nie tylko od ceny wymarzonego „M” czy wysokości naszych zarobków. Istotne jest również to, czy w trakcie gromadzenia środków musimy jednocześnie przeznaczać część wynagrodzenia na wynajem lokalu.
Rekordowa liczba oferowanych mieszkań w głównych miastach oraz niepewna sytuacja w gospodarce sprawia, że dzisiaj deweloperzy muszą zintensyfikować swoje wysiłki na rzecz poszukiwania chętnych na nowe M.
W ostatnich miesiącach na poznański rynek trafiło najmniej nowych mieszkań, a ich ceny zaczęły rosnąć