Nomadyczny styl życia, częste zmiany miejsca zamieszkania i niechęć do zobowiązań w postaci kredytu sprawia, że mikroapartamenty i kawalerki cieszą się coraz większą popularnością.
W Polsce od lat funkcjonuje przekonanie, że lepiej jest kupić mieszkanie na własność, a najem traktowany jest jako etap przejściowy. To sytuacja wprost odwrotna do krajów zachodu, gdzie wynajmowanie mieszkań ma długą tradycję. Jesteśmy jednak świadkami zmiany – powolnej, ale bardzo istotnej. O tym, jak poszerza się rynek najmu, opowiada Paweł Szczepaniak, główny architekt i współzałożyciel pracowni AP Szczepaniak.
W nowym budownictwie zazwyczaj to mieszkania znajdujące się na wyższych, a przede wszystkim ostatnich piętrach są wyżej wyceniane przez deweloperów. W takim przypadku wyższa cena wynika z widoków rozciągających się z okna. Nierzadko także z dodatkowego tarasu, czy przynajmniej większego balkonu, które często przynależą do takich lokali mieszkalnych.
Myśl o posiadaniu własnego „M” towarzyszy niemal każdej osobie.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.
Kupno mieszkania pod wynajem staje się coraz bardziej opłacalne – zwłaszcza w dobie rosnących cen, inflacji i braku alternatyw inwestycyjnych.
Przygotowana przez Ministerstwo Infrastruktury nowelizacja przepisów o udzielaniu preferencyjnego kredytu dla rodzin zakłada powolne wycofywanie się rządu z dopłat.
Coraz więcej osób decyduje się na zakup mieszkania w stanie deweloperskim.
Tak dobrego lutego deweloperzy nie mieli od ponad dwóch dekad. Porównując dane GUS dotyczące mieszkań oddanych do użytku w miesiącu lutym na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat, to tegoroczny miał najlepszy wynik w historii.
Popularna na zachodzie Europy zabudowa szeregowa w Polsce również znajduje swoich zwolenników. Łączy ona komfort posiadania własnego domu z udogodnieniami zamkniętego osiedla. Coraz więcej deweloperów, planując nowe inwestycje, uwzględnia również zabudowę tego typu. Dlaczego warto zdecydować się na takie mieszkanie?
Kiedy dziecko idzie na wybrane studia, zaraz rodzi się pytanie gdzie będzie mieszkać i jakie będą wiązały się z tym koszty? Tymczasem akademickie miasta to świetny rynek dla inwestorów. Zamiast płacić komuś za najem kwatery warto pomyśleć o kupnie mieszkania dla młodego studenta.
W sobotę, 11 maja, w godz. 10-15 Develia zaprasza na Dzień Otwarty w inwestycji Bemosphere, która powstaje przy ulicy Szeligowskiej 24 na warszawskim Bemowie. Podczas wydarzenia będzie można m.in. zapoznać się z ofertą i zarezerwować mieszkanie w najnowszym, IV etapie inwestycji, a także zasięgnąć informacji o powstającym po sąsiedzku osiedlu Bemowo Vita.
Rodzinne mieszkanie bez wkładu własnego to kusząca propozycja. Nic dziwnego, że Rodzinny kredyt mieszkaniowy cieszy się dużą popularnością wśród potencjalnych beneficjentów, co potwierdzają wysokie wyniki wyszukiwań według Google Trends. Do kogo skierowany jest program? Na czym polega? Jakich nieruchomości poszukują rodziny? Wyjaśniamy.
56% ankietowanych poszukuje mieszkania dwupokojowego – wynika z badania przeprowadzonego przez firmę badawczą SW Research na reprezentatywnej próbie mieszkańców największych polskich miast na zlecenie Cushman & Wakefield.
W Mińsku Mazowieckim dobiegła końca budowa 138 mieszkań przy ul. Klonowej. Pierwsi najemcy już odebrali klucze. Inwestycja powstała w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego, za którą odpowiada spółka PFR Nieruchomości.