Sytuacja finansowa firmy, stadium jej rozwoju, potrzeba elastyczności – te czynniki wpływają na podjęcie decyzji. Zdrowy rozsądek podpowiada, że lepiej spłacać własny kredyt niż comiesięczny wysoki czynsz – przynajmniej biuro będzie nasze. A co jeśli firma się rozrośnie i trzeba będzie zwiększyć powierzchnię biura? Zatem co się bardziej opłaca, kupno czy wynajem?
Nowelizacja programu Rodzina na swoim oznacza koniec rządowych dopłat do kredytów na zakup mieszkań z rynku wtórnego w wielu miastach. Drastycznie ogranicza też pulę nowych lokali, na które będzie można zaciągnąć pożyczkę z rządowym wsparciem.
Wielu spośród wynajmujących mieszkanie decyduje się na zakup własnego lokum po to by zaoszczędzić pieniądze. Zamiast płacić komuś, spora grupa postanawia by spłacać kredyt na własne M. Tymczasem wynajem długoterminowy może być korzystny dla wynajmującego.
Dynamika rozwoju rynku nieruchomości wciąż wzrasta i przyciąga kolejnych uczestników. Spotkamy tu zarówno wytrawnych graczy, którzy inwestowanie w lokale i działki traktują jako intratny sposób zarabiania na życie, jak i osoby zupełnie niezorientowane w mechanizmach jego działania. To właśnie na tę drugą grupę czeka szereg pułapek zdolnych do zamienienia radości z kupowanego mieszkania w prawdziwe piekło.
Zakończenie programu wsparcia Mieszkanie dla Młodych oraz nabierający kształtów rządowy projekt Mieszkanie Plus skłania wielu Polaków do zadania sobie ważnego pytania: wynajmować, czy zakupić własne M? Która opcja opłaca się najbardziej? Z jakim ryzykiem powinniśmy się liczyć? Na co najczęściej stawiają Polacy? Na te i inne pytania odpowiadają eksperci z firmy OPG Property Professionals.
W ciągu trzech pierwszych miesięcy pandemii ceny mieszkań były wyższe niż przed rokiem.
Podczas wrześniowego posiedzenia RPP zgodnie z przewidywaniami utrzymała dotychczasowy poziom stóp procentowych. Decyzja ta nie wpłynie zatem na wysokość raty kredytów.
W okresie pierwszego półrocza 2019 oddano do użytkowania więcej mieszkań niż przed rokiem. Wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – czytamy w najnowszym raporcie „Budownictwo mieszkaniowe w okresie I-VI 2019 r.”, przygotowanym przez Główny Urząd Statystyczny. Jak taką sytuację rynkową komentują deweloperzy i jakie trendy towarzyszą rozwojowi kolejnych inwestycji?
Wbrew wcześniejszym spekulacjom rynek nieruchomości w 2020 okazał się stabilny i odporny na skutki zawirowań wywołanych pandemią, a ceny mieszkań nie spadły, jedynie spowolniły tempo wzrostu.
Rynek nieruchomości jest rozgrzany, czego dowodzi liczba zawieranych transakcji i kredytów hipotecznych, udzielonych w ostatnich miesiącach ubiegłego roku.
Po okresie turbulencji spowodowanych problemami z nową podażą rynek nowych mieszkań powoli się stabilizuje. Ceny rosną, ale już nie tak gwałtownie.
Nowe badania Knight Frank wskazują, że ceny luksusowych nieruchomości mieszkaniowych będą rosły szybciej niż przewidywano zaledwie sześć miesięcy temu. Sydney jest liderem prognoz Knight Frank dotyczących cen luksusowych nieruchomości mieszkalnych w 2021 roku, a ceny mają tam wzrosnąć jeszcze o 10% w ciągu roku.
Nowe pokolenia wchodzące na rynek zakupu mieszkań nie zmieniają preferencji dotyczących najczęściej wybieranych lokalizacji do zamieszkania. Czołówka najchętniej wybieranych dzielnic pozostaje bez zmian.
Z początkiem 2014 roku startuje rządowy program dopłat do kredytów hipotecznych „Mieszkanie dla Młodych”. Ma on pomóc młodym ludziom, do 35 roku życia, w zakupie ich pierwszego mieszkania z rynku pierwotnego.
Brak dopłat do kredytów oraz ostrożna polityka kredytowa banków powodują, że mieszkania coraz dłużej czekają na nabywców. Deweloperzy obniżają więc ceny i kuszą klientów promocjami. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają jak sprawdzić dewelopera przed zakupem mieszkania, by transakcja była bezpieczna.