Atrakcyjne promocje, w tym mieszkania w programie „Mieszkanie dla Młodych”, animowane zabawy dla najmłodszych, a przede wszystkim wprowadzenie do sprzedaży kolejnego etapu osiedla Słoneczna Morena – tak zapowiada się najbliższy dzień otwarty, który odbędzie się w dniu 11 lipca na terenie gdańskiej inwestycji, przy ul. Piekarniczej 1.
Kupno nieruchomości to bardzo dobra inwestycja. Lokowane w ten sposób pieniądze pozwalają nabyć mieszkanie, które ma w przyszłości zagwarantować poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Poza tym zakupiona inwestycja z reguły zwraca się wraz z upływem czasu.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, ceny nieruchomości w Łodzi nadal należą do najniższych w kraju.
Boom deweloperski to już nie tylko lata 2006-2008. Rekordy w branży pokazują, że sytuacja na rynku pierwotnym jest ponownie wyjątkowa. Jeszcze nigdy w historii nie budowano tak dużo inwestycji.
Na rynku nowych mieszkań podaż i popyt balansują na jednym poziomie. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów tego roku w sześciu największych miastach w Polsce deweloperzy wprowadzili do oferty podobną ilość mieszkań, jaką sprzedali.
Przesadzone oczekiwania co do ceny, słabej jakości ogłoszenie i zdjęcia w nim, brak komfortu dla oglądającego oraz niechęć do ponoszenia nakładów finansowych – to najczęściej powtarzające się błędy osób sprzedających dom. Nic dziwnego, że w niektórych przypadkach mijają długie kwartały, a nieruchomość nadal nie znajduje nabywcy.
INKOM S.A. rozpoczął budowę osiedla Nowy Port na wrocławskich Swojczycach. Do końca 2024 deweloper zamierza wybudować w sumie 1400 mieszkań. Realizacja inwestycji podzielona została na siedem etapów.
W kompleksie OVO Wrocław na trzecim, biurowym piętrze, zostały trzy dostępne powierzchnie. W ostatnim czasie do właścicieli biur dołączyli między innymi: agencja nieruchomości i firma dostarczająca luksusowe usługi takie jak wynajęcie prywatnego samolotu czy jachtu.
Upust na mieszkanie znacznie szybciej dostaniemy od dewelopera niż od właściciela mieszkania
Deweloperzy dobrze zdają sobie sprawę ze zmiany, jaka dokonała się na rynku mieszkaniowym po kryzysie finansowym. W związku z tym starają się wprowadzać na rynek inwestycje, które bardziej odpowiadają obecnym kryteriom klientów – oferujące mieszkania o mniejszej powierzchni i niższej cenie zarówno całkowitej, jak i za mkw. Nie zmienia to jednak faktu, że w największych polskich miastach nadal można spotkać lokale o dużej powierzchni, często przekraczające nawet 200 mkw.
W miarę upływu czasu wraz z rozwojem gospodarczym zwiększają się wymagania ludności odnośnie warunków mieszkaniowych. Mieszkania, które jeszcze 20 - 30 lat temu stanowiły marzenia większości Polaków dzisiaj są wybierane raczej z konieczności, niż z chęci. Warto prześledzić, jak zmieniała się charakterystyka polskich mieszkań na przestrzeni ubiegłych lat.
Z początkiem 2014 roku startuje rządowy program dopłat do kredytów hipotecznych „Mieszkanie dla Młodych”. Ma on pomóc młodym ludziom, do 35 roku życia, w zakupie ich pierwszego mieszkania z rynku pierwotnego.
Zainteresowanie ostatnią transzą dopłat w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” jest ogromne. Z szacunków Expandera wynika, że pieniądze na wsparcie skończą się zapewne już w pierwszych dniach stycznia. Ci, dla których zabraknie rządowych środków znajdą się w nienajlepszej sytuacji. Będą musieli zaciągnąć zwykły kredyt na kwotę wyższą o utraconą dopłatę, albo stracą wpłacony na mieszkanie zadatek.
Archicom, lider wrocławskiego rynku mieszkaniowego poprawił o 70% wynik kwartalny z poprzedniego roku i sprzedał w I kw. 2017 r. 366 mieszkań, osiągając tym samym najwyższą kwartalną sprzedaż w swojej historii. Łącznie sprzedaż za cztery ostatnie kwartały wyniosła w sumie 1093 lokale.
W roku 2012, według ekspertów Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF), ceny mieszkań w największych polskich miastach będą spadać.