Rosnąca gęstość zabudowy i ograniczona ilość gruntów zmuszają deweloperów i inwestorów do przekształcania istniejących budynków zamiast stawiania nowych. Fit-outy biurowe – bo taką nazwę nosi to rozwiązanie – umożliwiają adaptację i modernizację przestrzeni biurowych w sposób, dzięki któremu mogą zyskać drugie życie. W obliczu rosnących wymagań ekologicznych oraz potrzeby optymalizacji kosztów, ten trend staje się nie tylko praktycznym rozwiązaniem, ale wręcz koniecznością.
Jesień w branży deweloperskiej, mimo zmiennej, deszczowej aury, to czas, w którym nie dzieje się mniej, niż w okresie letnim.
Niezależnie od tego czy kupiony lokal ma służyć rodzinie, czy został nabyty w celach inwestycyjnych, pod wynajem, lokalizacja nieruchomości odgrywa kluczową rolę. Deweloperzy stają na przysłowiowej głowie, by zdobyć atrakcyjny grunt, a liczba tych stale się kurczy. Wybór pada więc na dobrze skomunikowane, „zielone” przedmieścia, a gdy mowa o granicach miasta – na tereny z bogatym zapleczem edukacyjnym i handlowym.
Grupa ROBYG otrzymała pozwolenie na budowę II etapu inwestycji Mój Ursus ze 175 lokalami o metrażach od 33 m2 do 120 m2. Zakończenie prac planowane jest na Q2 2021. Wszystkie lokale w standardzie, bez dodatkowych kosztów, zostaną wyposażone w system Smart House – który podnosi komfort i bezpieczeństwo użytkowania oraz umożliwia obniżenie kosztów eksploatacyjnych. Docelowo inwestycje realizowane przez ROBYG na terenie Ursusa (Stacja Nowy Ursus oraz Mój Ursus) obejmą ponad 3000 lokali wraz z pełnym zapleczem infrastrukturalnym.
Polacy szturmują biura sprzedaży deweloperów, ale mieszkania z rynku wtórnego też są w cenie, szczególnie, że na rynek trafia coraz więcej lokali w tak zwanym nowym budownictwie, które w niczym nie ustępuje nieruchomościom z rynku pierwotnego.
Dane dotyczące sprzedaży mieszkań deweloperskich na najbardziej aktywnych rynkach mieszkaniowych wskazują na rekordowe wyniki. Pomimo formułowanych już od pewnego czasu obaw i wskazywaniu nadchodzących zagrożeń dla tego sektora gospodarki bardzo dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym wciąż trwa w najlepsze.
Odwrócone zielone dachy, jasna cegła na elewacjach i wiele odniesień do historii Warszawy. Stalowa 39 połączyła nowoczesność z przedwojenną tradycją. Inwestycja właśnie dostała pozwolenie na użytkowanie.
Biurowiec Central Point, położony w najbardziej prestiżowym i atrakcyjnym miejscu w kraju – na rogu ulic Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej w Warszawie – już w przyszłym roku zostanie oddany do użytku.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, czyli tzw. nowa ustawa deweloperska, wejdzie w życie wraz z początkiem lipca br. Celem rozwiązań zaproponowanych przez ustawodawcę jest przede wszystkim zabezpieczenie w relacjach z firmami deweloperskimi osób, które zdecydowały się na zakup nieruchomości. Choć projekt ustawy jest konsultowany od dawna, a deweloperzy mieli czas, aby odpowiednio przygotować się na nadejście nowych przepisów, z pewnością odciśnie ona swoje piętno na całej branży mieszkaniowej. Jednak najważniejsze konsekwencje dla tego sektora będą widoczne w długoterminowej perspektywie.
W lipcu br. banki i SKOK-i przesłały zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 3,5 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – wynika z najnowszych danych BIK. Aktualny odczyt indeksu jest już kolejnym sygnałem odbudowy popytu na rynku kredytów mieszkaniowych. W porównaniu do czerwca 2020 r. liczba wnioskujących wzrosła o 7,3%, zaś w stosunku do kwietnia 2020 r. aż o 39,3%.
W połowie 2012 roku wejdzie w życie ustawa, która ma zapoczątkować rewolucję w relacjach klient – deweloper. Oprócz realnej ochrony konsumentów, może spowodować znaczny wzrost cen nowych inwestycji.
Grunt zabudowany budynkiem mieszkalnym, w którym planujemy zakup mieszkania, może stanowić własność dewelopera lub może być oddany mu w użytkowanie wieczyste.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, ceny nieruchomości w Łodzi nadal należą do najniższych w kraju.
Choć ceny mieszkań deweloperskich w ciągu ostatnich dwóch lat systematycznie się obniżały, to nadal znajdują się na relatywnie wysokim poziomie, zwłaszcza w relacji do przeciętnych zarobków w naszym kraju. Należy jednak pamiętać, że z kupnem nowego lokum oprócz kosztów samego mieszkania wiążą się jeszcze inne wydatki.
Młodzi ludzie coraz częściej wybierają takie miejsce zamieszkania, które da im możliwość szybkiego dojazdu do pracy. To pokolenie, które wyżej ceni sobie „być” niż „mieć”. W dobie, gdy czas staje się walutą, jak nigdy wcześniej doceniamy jego wartość i poszukujemy sposobów, które pozwolą nam go realnie zaoszczędzić.