Pozytywne wiadomości płyną z wielkopolskiego rynku mieszkaniowego. Deweloperzy rozwijający inwestycje w Poznaniu oraz podpoznańskich miejscowościach w tym półroczu oddali do użytku więcej lokali, niż rok temu w analogicznym okresie. Inwestorzy są również zadowoleni z poziomu sprzedaży.
W dobie galopującej inflacji, wysokich kosztów kredytów oraz niestabilnej sytuacji geopolitycznej wstrzymujemy się z wieloma decyzjami, w tym o zakupie mieszkania. I nie chodzi o to, że nasze potrzeby się zmieniły. Stąd często pojawia się pytanie czy teraz jest dobry czas na zakup nieruchomości i zaciągnięcie kredytu hipotecznego czy lepiej poczekać? Sprawdzamy!
Trwająca od trzech lat hossa na rynku mieszkaniowym ma swoją kontynuację także w tym roku
Inwestowanie w nieruchomości to dzisiaj jedna z najbardziej pewnych i opłacalnych form lokowania kapitału pieniężnego. Ekonomiści i eksperci z zakresu efektywnego zarządzania finansami zgodnie twierdzą, że nieruchomości mają większy potencjał inwestycyjny niż złoto i fundusze inwestycyjne.
Dom Development S.A., lider warszawskiego rynku mieszkaniowego i wiodący deweloper w Polsce, odnotował w III kwartale 2016 roku rekordową w historii firmy sprzedaż na poziomie 705 lokali, wobec 640 lokali w tym samym okresie rok wcześniej (wzrost o 10%) oraz 701 lokali w II kwartale 2016 bieżącego roku.
Jakie są, czym się wyróżniają i co determinuje ich cenę? Prestiżowe inwestycje dziś przeżywają oblężenie. Zauważyć można wzrost zainteresowania nimi nie tylko wśród klientów premium, lecz także klientów mniej zamożnych. A pod koniec roku widać zwiększające się zainteresowanie zakupem tego rodzaju nieruchomości, które można pozyskać w atrakcyjnych cenach.
Firma DTZ przygotowała ranking płynności europejskich rynków nieruchomości komercyjnych w 2014 r., który odzwierciedla łatwość wejścia i opuszczenia danego rynku.
W minionym roku były dwa momenty szczytowego zainteresowania mieszkaniami z rynku wtórnego. Warto wiedzieć które, aby lepiej zaplanować sprzedaż swojego mieszkania.
Reklama dźwignią handlu – mówi stare powiedzenie. Ale czy reklama to nie za mało? Rynek nieruchomości pierwotnych jest obecnie wypełniony inwestycjami gotowymi do odbioru. Deweloperzy, aby zachęcić klienta do kupna poszukują coraz to nowszych form dotarcia do odbiorcy.
Zainteresowanie Polaków zakupem nowego lokum nie słabnie. Świadczą o tym wyniki firm deweloperskich. Od początku 2016 r. rozpoczęto budowę prawie 50 tys. mieszkań – najwięcej w historii polskiego rynku.
Dziś, kiedy sytuacja na rynku mieszkaniowym sprzyja inwestycjom, wielu decyduje się ulokować swoje pieniądze właśnie w nieruchomościach. Umiejętne rozplanowanie przestrzeni zapewni przyszłym wynajmującym komfort. Możemy jednak skorzystać z nieco mniej popularnej opcji i podzielić duże mieszkanie na dwa mniejsze lokale.
Ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe mamy obecnie do czynienia z nienotowanymi dotąd niskimi kosztami kredytowania inwestycji deweloperskich oraz finansowania zakupów mieszkań przez osoby indywidualne.
Dom Development rozpoczął budowę trzeciego etapu Osiedla Zielna, swojej popularnej inwestycji zlokalizowanej na wrocławskim Psim Polu. Koncepcja wpisuje się w ideę miasta 15-minutowego, która zakłada dostępność w zasięgu spaceru kluczowej infrastruktury i usług.
Informacje o wyczerpywaniu środków w programie MdM mogłyby sugerować, iż nie skorzystamy już ze wsparcia państwa w nabyciu mieszkania. Nie jest to do końca prawda. Program, wprawdzie w ograniczonym kształcie, wciąż funkcjonuje. Z jakich opcji możemy skorzystać i jak wygląda dostępność mieszkań na rynkach pierwotnych wybranych miast?
Równe tempo wprowadzania na rynek nowych inwestycji zaowocowało dużym wyborem, nawet gotowych lokali. Głównym kryterium przy zakupie stała się cena całkowita mieszkania. Ograniczone finansowanie w bankach ma bezpośrednie przełożenie na rodzaj mieszkań, jakie inwestorzy wprowadzają do oferty rynkowej.