Według Barometru Metrohouse i Gold Finance aż 31 proc. mieszkań na rynku wtórnym jest nabywanych w celach inwestycyjnych. Wraz z coraz większą konkurencją na rynku najmu właściciele lokali starają się obniżać koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem mieszkania.
W Polsce panuje przekonanie, że wynajmowanie mieszkań to pewny zysk.
Wybór apartamentów położonych w najlepszych, prestiżowych lokalizacjach w centrum Warszawy nie jest duży, a to ze względu na ograniczoną podaż i mały bank ziemi. Dlatego budynki z mieszkaniami premium będą rosły w górę, podobnie, jak popyt i ceny.
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
To pytanie zadaje sobie wielu początkujących inwestorów. Od odpowiedniego wystroju zależy bowiem jak szybko dany lokal uda się nam wynająć i jaki zysk finalnie przyniesie zakupione mieszkanie. By uniknąć błędów początkującego rentiera warto pamiętać o kilku zasadach.
Kupujący mieszkanie coraz częściej chcą wiedzieć, jak ich mieszkanie będzie wpływało na otoczenie, czy pozwoli prowadzić zrównoważony tryb życia oraz czy jego budowa była przeprowadzona z szacunkiem dla środowiska naturalnego i jego zasobów.
Polska wciąż goni resztę Europy pod względem warunków mieszkaniowych, ale dystans systematycznie się zmniejsza – rośnie zarówno liczba mieszkań, jak i ich średnia powierzchnia. Z danych rządowych wynika, że na jednego mieszkańca przypadają dziś już ponad 32 m², podczas gdy jeszcze dekadę temu było to około 27 m².
Dziś, kiedy sytuacja na rynku mieszkaniowym sprzyja inwestycjom, wielu decyduje się ulokować swoje pieniądze właśnie w nieruchomościach. Umiejętne rozplanowanie przestrzeni zapewni przyszłym wynajmującym komfort. Możemy jednak skorzystać z nieco mniej popularnej opcji i podzielić duże mieszkanie na dwa mniejsze lokale.
Tradycyjnie okres od maja do września uważa się za sezon ślubny. Piękna pogoda pozwala na dużą swobodę wyboru kreacji i stylu imprezy. Jednak ślub to zaledwie początek wspólnych decyzji. Jedną z pierwszych i najważniejszych jest często decyzja o zakupie wspólnego mieszkania.
Miejsce, w którym żyjemy, powinno wywoływać w nas pozytywne emocje. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby przed decyzją o wyborze mieszkania dobrze poznać okoli-cę. Jak zabrać się do dobrego rozeznania wśród dzielnic nowego miasta?
Rynek nieruchomości w Warszawie jest jednym z najatrakcyjniejszych w kraju i wyróżnia się pod względem liczby dostępnych lokali mieszkaniowych . Stolica stwarza znakomite warunki do inwestycji. Duży potencjał inwestycyjny mają dziś nie tylko Śródmieście, Ochota czy Mokotów, ale też inne dzielnice. W której części stolicy warto dziś kupić mieszkanie? Sprawdzamy.
Życzeniem inwestora było, by wystrój mieszkania odzwierciedlał jego wielką pasję: miłość do Japonii. Od kiedy pełen energii mężczyzna “na zabój” zakochał się w kulturze kraju Kwitnącej Wiśni, z zaangażowaniem uczy się języka japońskiego. Gdy tylko może odwiedza ten kraj, poznaje jego mieszkańców i obyczaje, a nawet planuje tam roczne studia.
Osiedle składające się ze stu mieszkań w dwóch budynkach przy ul. Bronisławy Śmidowicz we Wrześni powstało w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego. W inwestycji zamieszkali już pierwsi najemcy, którzy przeszli nabór organizowany przez PFR Nieruchomości S.A. oraz wrzesiński samorząd.
Biała Podlaska, Wałbrzych, Gdynia, Kępno i Kępice – w tych lokalizacjach inwestycje spółki PFR Nieruchomości są objęte programem dopłat do czynszów „Mieszkanie na Start”. Z wsparcia korzysta już około 240 rodzin. Najniższa dopłata to nieco ponad 100 złotych, a najwyższa sięga niemal 420 złotych miesięcznie.
Wzrost cen mieszkań wpływa także na przeciętną wartość nowych kredytów mieszkaniowych. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zauważyli, że w 2018 r. średnia kwota pożyczana na mieszkanie rosła bardzo szybko.