Niezwalniające wzrosty cen mieszkań sprawiają, że opłacalność inwestycji w lokal na wynajem spada. 5,18 proc. netto w skali roku to jednak i tak kuszące zyski, choć należy pamiętać o ryzykach związanych z takim sposobem ulokowania pieniędzy.
Na warszawskim rynku biurowym w 2020 r. przybyło 314 tys. mkw. powierzchni – wynika z najnowszego raportu CBRE.
Kraków to miasto z niezwykłą historią, które przyciąga adeptów kultury, studentów spragnionych nocnego życia, turystów czy też fanów spacerów bulwarami wiślanymi.
Kupno mieszkania pod wynajem to jedna z najbardziej opłacalnych inwestycji. Według oficjalnych danych, o wiele bardziej zyskowna niż popularne lokaty.
- Trendy społeczne sprzyjają właścicielom mieszkań na wynajem – ocenia w swojej analizie perspektyw dla rynku najmu w Polsce Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri Investments i spółek Mzuri CFI, które umożliwiają grupowe inwestowanie w mieszkania na wynajem osobom dysponującym relatywnie niewielkim kapitałem.
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.
Według Barometru Metrohouse i Gold Finance aż 31 proc. mieszkań na rynku wtórnym jest nabywanych w celach inwestycyjnych. Wraz z coraz większą konkurencją na rynku najmu właściciele lokali starają się obniżać koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem mieszkania.
Do wyboru mamy wiele możliwości na pomnożenie pieniędzy. Możemy zainwestować w akcje, dzieła sztuki czy nawet kolekcjonerskie alkohole. Alternatywą są również bezpieczne, ale nisko dochodowe bankowe konta oszczędnościowe czy lokaty długoterminowe.
Stabilna gospodarka i dobre wyniki sektora mieszkaniowego w Polsce zaczynają przyciągać do kraju zagranicznych inwestorów. Zainteresowanie budzi rodzimy rynek najmu, jak dotąd w dużym stopniu sprywatyzowany.
Analiza przeprowadzona przez Metrohouse i Credipass w 12 największych miastach w Polsce pokazuje, że przy 20-proc. wkładzie własnym zakup mieszkania na kredyt może być wyraźnie korzystniejszy finansowo niż najem. W wielu miastach miesięczna rata kredytu dla 40-metrowego, dwupokojowego mieszkania przy 20 proc. wkładzie własnym okazuje się niższa od czynszu najmu nawet o kilkaset złotych.
Choć wakacje jeszcze się nie zaczęły, to właściciele lokali przeznaczonych na wynajem już mogą zacierać ręce.
Przed wieloma młodymi osobami często stoi trudny wybór – zakup czy wynajem mieszkania? Nie jest to decyzja łatwa, szczególnie, że zależy od wielu czynników, przede wszystkim od ustabilizowanej sytuacji życiowej. Co tak naprawdę się opłaca?
Lokalizacja na rynku nieruchomości to jeden z najważniejszych czynników decydujących o atrakcyjności oferty. Jednak przy podpisywaniu umowy najmu czy kupna warto także pamiętać o kilku innych ważnych rzeczach. Na co zwrócić uwagę przy wynajmie mieszkania – podpowiadamy w tekście.
Przeciętna oczekiwana rentowność inwestycji w mieszkanie na wynajem w największych miastach wzrosła do poziomu 4,39 proc. netto, to najwięcej od jesieni 2012 r.
Z każdym rokiem rośnie świadomość Polaków na temat wpływu zieleni na komfort życia oraz zdrowie psychiczne i fizyczne. Chętnie przebywamy na świeżym powietrzu, delektując się tym, co zaproponowała nam natura. Dla wielu zieleń wokół osiedli mieszkaniowych jest dziś ważnym kryterium wyboru podczas zakupu mieszkania – zarówno na własny użytek, jak i na wynajem. Dlaczego warto szukać nieruchomości w zielonej okolicy?