Rynek inwestycyjny jeszcze nie zdążył się do końca ustabilizować po pandemii, kiedy przed głównymi graczami sektora nieruchomości stanęły kolejne wyzwania. O ile wolumen transakcji inwestycyjnych, które zamknięto w I kwartale roku był wynikiem lepszym o 30% od analogicznego okresu w roku poprzednim, o tyle za większą część całości z ponad 1,65 mld euro odpowiadają 3 duże transakcje. Jakie konsekwencje może mieć wojna w Ukrainie na decyzje inwestorów w poszczególnych sektorach i kiedy możemy spodziewać pierwszych konsekwencji konfliktu za wschodnią granicą?
Ceny mieszkań w Warszawie, od początku roku, poszły w górę o ponad 4 proc., a stawki najmu o 18 proc.
Nowa ustawa deweloperska stała się faktem i pomimo oporów branży deweloperskiej obowiązuje od 1 lipca 2022 roku. Zapewne dla każdego, kto zna przepisy nowej ustawy i ma obowiązek stosowania ich w praktyce, jest rzeczą oczywistą, że ustawodawca wprowadził w życie nie tylko znacznie bardziej skomplikowany akt prawny, zawierający dwa razy więcej przepisów, ale też w istocie rzeczy akt, który już na starcie budzi szereg wątpliwości interpretacyjnych, generując przez to zwiększoną odpowiedzialność podmiotów obowiązanych pracować na bazie nowej ustawy.
Polacy chcą inwestować w nieruchomości. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2022 roku 70 proc. mieszkań kupiono inwestycyjnie. Inaczej jest w przypadku obiektów komercyjnych, gdzie udział polskiego kapitału wynosi niecałe 2 proc. – wynika z danych CBRE. To znacznie mniej niż w innych krajach regionu. W Czechach i w Niemczech lokalni inwestorzy odpowiadają za 60 proc. kapitału zainwestowanego np. w biura czy magazyny, a w Rumunii 45 proc. Pozwalają im na to na przykład REIT-y, czyli fundusze umożliwiające inwestycje w nieruchomości komercyjne osobom indywidualnym. To rozwiązanie, które sprawdziło się długofalowo, ale jego największą wartość widać szczególnie w czasach kryzysu i wysokiej inflacji.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na największych rynkach biurowych w Polsce na koniec 2024 roku. Zarówno w Warszawie, jak i miastach regionalnych poziom aktywności najemców pozostał na zbliżonym poziomie względem analogicznego okresu 2023 roku. Bez zmian pozostawała też aktywność deweloperska znajdująca się wciąż w fazie stagnacji. Widoczne ożywienie z kolei zanotował rynek kapitałowy, na którym wolumen inwestycyjny wyniósł 1,64 mld EUR w transakcjach kupna/sprzedaży. W Warszawie wartość zawartych transakcji osiągnęła ponad trzykrotny wzrost.
Najem zwrotny nieruchomości (sale leaseback), to metoda na pozyskanie kapitału. Spółka zawiera umowę kupna-sprzedaży nieruchomości, podpisując przy tym umowę najmu. Istotną przewagą jest wartość kapitału, jaką można pozyskać przy wyjątkowo niskich stałych kosztach.
Rekordowe transakcje i solidne fundamenty finansowe wspierają rozwój Grupy Echo, koncentrujący się na nowych projektach w sektorze living. Firma planuje też wypłatę dywidendy dla akcjonariuszy. Na koniec września br. łączna wartość aktywów Grupy wyniosła 7,1 mld zł.
Wyniki rynku inwestycyjnego nieruchomości komercyjnych w Polsce w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. (2,6 miliarda euro) odzwierciedlają stabilną sytuację rynkową, z wolumenem zbliżonym do ubiegłorocznego wyniku w tym samym okresie (2,8 miliarda euro). Zrealizowano 105 transakcji, co wskazuje na wzrost płynności w stosunku do roku ubiegłego (87 transakcji w tym samym okresie). Polski kapitał coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność, korzystając z atrakcyjnych cen nieruchomości. Natomiast kapitał typu „core” pozostaje ostrożny - tylko dwie transakcje przekroczyły próg 100 mln euro.
Centralna lokalizacja, doskonałe skomunikowanie, dostęp do wykwalifikowanych pracowników oraz dynamiczny rozwój rynku nieruchomości czynią z miasta idealne miejsce do rozwoju biznesu – wynika z raportu „Łódź | Potencjał inwestycyjny miasta” przygotowanego przez Biuro Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Łodzi wspólnie z firmami Colliers i Ranstad.
CEE Property Forum 2022 w Wiedniu – echa, nastroje i trendy inwestycyjne
Nieduże, 1- i 2-pokojowe mieszkania w centrum dużych miast – takie nieruchomości cieszą się dużą popularnością wśród inwestorów. Szacuje się, że blisko 30 proc. zakupów na rynku mieszkaniowym ma charakter inwestycyjny. Na jakie czynniki zwracają uwagę osoby dysponujące dużym kapitałem, chcące ulokować swoje środki w nieruchomościach?
Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce wchodzi w fazę strukturalnego niedoboru najlepszych lokalizacji. Przy utrzymującym się popycie deweloperskim przekłada się to na wzrost cen wyraźnie powyżej poziomu inflacji – wynika z raportu firmy doradczej JLL „Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce”. Na głównych rynkach ceny działek pod zabudowę mieszkaniową wzrosły średnio o około 5% rok do roku. W Warszawie poza ścisłym centrum odnotowano stawki do 8 000 zł za 1 m kw. PUM (powierzchni użytkowej mieszkalnej), a w samym centrum górna granica wycen sięga około 16 000 zł za 1 m kw. PUM.
W ciągu ostatnich czterech miesięcy Budlex znacząco zwiększył skalę swojego banku ziemi. Spółka sfinalizowała zakup trzeciego terenu inwestycyjnego, a łączny potencjał nowych projektów przekroczył 800 mieszkań. Najnowsza transakcja obejmuje grunt umożliwiający realizację ponad 450 lokali.
Wyniki polskiego rynku nieruchomości komercyjnych po pierwszych 5 miesiącach 2026 roku są wręcz imponujące – wolumen transakcji jest na poziomie około 2,3 miliarda euro zrealizowanych w ok. 50 transakcjach (na podstawie szacunkowych danych dla ogłoszonych transakcji). Sam maj przyniósł wynik ok. 1,1 miliarda euro, co stanowi podwojenie wolumenu odnotowanego w pierwszych 4 miesiącach 2026 roku. Powyższy rezultat potwierdza bardzo dobrą kondycję oraz dynamikę polskiego rynku.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.