Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Polacy są gotowi płacić za dodatkowe funkcje i usługi w swoich domach i na osiedlach - wynika z badań REAS. To wynik zmieniających się warunków społecznych. Żyjemy w coraz szybszym tempie, później i rzadziej zakładamy rodziny, a jeśli już – są one mniejsze.
Mimo niepewnych nastrojów w kraju i ku zaskoczeniu wielu, 2021 rok zapisał się w historii rynku mieszkaniowego jako rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań, a także udzielonych kredytów – informuje JLL i BIK. Jakimi preferencjami kierują się kupujący?
Listopad tradycyjnie bywa jednym z najbardziej dynamicznych miesięcy na rynku mieszkaniowym. Końcówka roku mobilizuje kupujących, a deweloperzy coraz chętniej sięgają po elastyczne formy współpracy. Nie chodzi już wyłącznie o rabaty, ale o realną możliwość negocjacji warunków zakupu, co staje się jednym z najważniejszych trendów na rynku pierwotnym.
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż 512 mieszkań, które powstają w ramach najnowszej poznańskiej inwestycji spółki – Naramowice Odnova. Osiedle zlokalizowane będzie w północnej części miasta, w pobliżu zakola Warty. Na I etap inwestycji złożą się 4 pięciopiętrowe budynki wielorodzinne. Ceny mieszkań w stanie deweloperskim mieszczą się w przedziale od 7 600 do 9 800 zł/m2 brutto. Kupujący mogą skorzystać z programu ATAL „Czas na mieszkanie”, który daje im gwarancję ceny zakupu oraz czas do września na uzyskanie finansowania.
Już 11 września 2025 roku zakończy się okres przejściowy przewidziany w ustawie o jawności cen mieszkań. Od tego dnia wszyscy deweloperzy będą zobowiązani do publikowania na swoich stronach internetowych cen ofertowych wszystkich lokali, niezależnie od tego, kiedy dana inwestycja została wprowadzona do sprzedaży. W praktyce oznacza to, że każdy klient zainteresowany zakupem mieszkania będzie mógł w prosty sposób sprawdzić ceny zarówno nowych projektów, jak i tych, które trafiły do sprzedaży wcześniej.
Mieszkania na osiedlach budowanych przez tego dewelopera sprzedają się błyskawicznie. Po raz kolejny okazuje się, że świetna lokalizacja a także dobry stosunek jakości do ceny to przepis na sukces w branży developerskiej.
Rynek mieszkaniowy wchodzi w 2026 rok w stan względnej równowagi. Po okresie wyhamowania i selektywnego popytu coraz wyraźniej widać jednak, że ceny nie będą spadać. Kluczowe pytanie dotyczy dziś nie kierunku zmian, lecz ich skali.
Polski rynek nieruchomości wchodzi w nową fazę. Deweloperzy, którzy jeszcze kilka lat temu skupiali się niemal wyłącznie na samej sprzedaży, dziś inwestują w komunikację, doświadczenia i wartości marki. W czasach, gdy klienci porównują oferty szybciej niż kiedykolwiek, o wyborze inwestycji coraz częściej przesądza nie tylko standard budynku, lecz sposób, w jaki deweloper potrafi o nim opowiedzieć. Jakie są sposoby na nowoczesną sprzedaż?
Ryżowa Park to realizowana od początku bieżącego roku inwestycja Antczak Residential zlokalizowana na granicy Włoch i Ursusa. W ramach osiedla powstanie siedem 4-piętrowych budynków, w których znajdzie się łącznie 143 mieszkań.
Hossa na rynku nieruchomości trwa, a nawet nieco przyspiesza. Jednych to cieszy, inni obawiają się pogorszenia koniunktury, dostrzegając pierwsze sygnały przesilenia. Rozwaga i ostrożność w kupowaniu mieszkań w celach inwestycyjnych jest zawsze wskazana. Przed niekorzystnymi zmianami można się jednak ustrzec, dokonując odpowiedniego wyboru.
Sprzedaż nieruchomości w dużym mieście rządzi się zupełnie innymi prawami niż w mniejszych miejscowościach. W takich miastach jak Żywiec, Myszków, Lubliniec czy Ustroń rynek działa wolniej, ale za to bardziej bezpośrednio. Tu wciąż najwięcej transakcji odbywa się na zasadzie prostych rozmów, telefonów i obejrzenia nieruchomości bez udziału pośredników. I choć internet odgrywa coraz większą rolę, to kluczowe staje się pytanie: gdzie zamieścić ogłoszenie, żeby ktoś je faktycznie zobaczył?
Pandemia nie wyhamowała popytu i podaży w sektorze condohoteli i apartamentów wypoczynkowych. Według prognoz raportu „Rynek hoteli i condohoteli w Polsce”, przygotowanego przez Emmerson Evaluation, do 2024 r. podaż apartamentów inwestycyjnych wzrośnie o 27,5% na Warmii i Mazurach, o 20% w pasie górskim, o 14% w pasie nadmorskim oraz o 12% w największych aglomeracjach. Coraz rzadziej jednak kupujący będą spotykali się z gwarancją stopy zwrotu, których obietnica w ostatnich latach tak przyciągała inwestorów do tego rynku.
Kredyty hipoteczne są obecnie tak tanie, jak nigdy wcześniej. Jednocześnie na horyzoncie widać sygnały sugerujące, że z zakupem mieszkania nie warto zwlekać zbyt długo.
Dla naszych rodziców mieszkanie było przede wszystkim inwestycją i gwarancją bezpieczeństwa. Dla dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków to znacznie więcej — wyraz stylu życia, przestrzeń do odpoczynku, pracy i samorealizacji. Zmiany na rynku nieruchomości doskonale pokazują, jak pokolenie Y i Z redefiniuje pojęcie komfortu i czego dziś naprawdę oczekujemy od miejsca, w którym żyjemy.