Klitka z pełną satysfakcją – tak mieszka się w Hongkongu, Singapurze czy Tajlandii, a niedługo być może i w Polsce. Microliving to trend w architekturze, do którego powstania przyczyniły się twarde warunki rynkowe i urbanistyczne. Zakłada on, że do szczęścia potrzebujemy coraz mniej własnej przestrzeni, a coraz więcej udogodnień i jakości.
Zakończyła się budowa nowego Startera przy ul. Dyrekcyjnej. To oznacza, że niedaleko centrum Wrocławia przybyło 255 mikroapartamentów pod wynajem. Starter III wyróżnia się nietypowym układem okien. Architekci zapowiadają, że tego typu budynki będziemy widywać w mieście coraz częściej.
To nowość na rynku i unikatowa inwestycja we Wrocławiu. W czterech budynkach powstanie łącznie 264 mikroapartamentów, większość z antresolą. Do tego restauracje lub kawiarnie na parterze, zewnętrzne miejsca postojowe i bliskość AOW. Budowa pierwszego etapu zakończy się pod koniec przyszłego roku.
Moda na mikroapartamenty przyszła do nas z zachodu. W Wielkiej Brytanii, Francji czy Belgii niewielkie mieszkania powstają już od dawna, na polskim rynku ciągle stanowią nowość, ale mają z pewnością duży potencjał.
Lokal w aparthotelu to rentowna inwestycja. Na wynajmie można zarobić od kilku do kilkunastu procent rocznie. Szansę na wysoki zysk zwiększają lokalizacja i dynamiczny rozwój rynku. Inwestorzy zgłaszają duże zapotrzebowanie, a w miastach takich jak Wrocław powstaje coraz więcej aparthoteli.
Na placu budowy Minimaxów, kompleksu budynków z mikroapartamentami koło wrocławskiego lotniska, praca wre. Ekipa budowlana skończyła partery i właśnie zbliża się do drugiego piętra. Już na wczesnym etapie budowy prawie połowa pierwszego etapu jest wyprzedana. Tym nowatorskim projektem zainteresowani są głównie inwestorzy.
Mikroapartamenty to całkowicie nowy segment rynku nieruchomości. Format przywędrował do Polski z zagranicy, gdzie od wielu lat w krajach takich ja Francja, Belgia czy Wielka Brytania malutkie mieszkania powstają głównie w dużych miastach z myślą o studentach.
Świnoujska AQUAMARINA to eleganckie osiedle mieszkaniowe położone zaledwie 450 metrów od jednej z najpiękniejszych bałtyckich plaż. Budowany obecnie kompleks obejmie 4 budynki nawiązujące architekturą do tradycji kurortu.
Popyt na mieszkania wciąż jest wysoki. We Wrocławiu dużym wzięciem cieszą są małe lokale, kupowane najczęściej w celach inwestycyjnych. Niektóre budynki są wykupione prawie w połowie na wczesnych etapach budowy. Analitycy rynku przewidują, że w najbliższym czasie najbardziej stabilną grupą nabywców będą inwestorzy, chcący ulokować pieniądze na rynku nieruchomości długoterminowo.
Znamy wyniki głosowania internautów szesnastej edycji Plebiscytu Polska Architektura XXL. Publiczność wybrała swoich faworytów z puli ponad 70 realizacji zgłoszonych w trzech kategoriach: kubatura, wnętrza i krajobraz. Zwycięzców głosowania jury oraz zdobywcę nagrody Grand Prix 2023 poznamy na uroczystej Gali, która odbędzie się na przełomie maja i czerwca 2024.
Ponad 30% gospodarstw domowych w USA to mieszkania jednoosobowe*. W Polsce ten trend dopiero się rozwija. Jednak już dziś zauważalne jest rosnące zainteresowanie niewielkimi przestrzeniami do zamieszkania. O popularności tego typu lokali opowiada Agnieszka Szczepaniak, architekt z biura projektowego AP Szczepaniak, współautorka projektu mikroapartamentów Starter.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad rozporządzeniem, które ma m.in. przeciwdziałać budowaniu tzw. mikroapartamentów na gruntach przeznaczonych pod „mieszkaniówkę”.
Od kilku tygodni rynek mieszkaniowy w Polsce przechodzi prawdziwy szturm. Tysiące osób szuka miejsca do zamieszkania w naszym kraju, co przekłada się na ogromny popyt na mieszkania. Nie bez znaczenia pozostaje fakt rosnącej inflacji i coraz bardziej restrykcyjnych warunków kredytowych. O tym, dlaczego w tym czasie wiele osób decyduje się inwestować w mikroapartamenty, opowiada Agnieszka Szczepaniak, architekt z pracowni AP Szczepaniak.
Na polskim rynku mieszkaniowym wciąż nie słabnie popyt na jednopokojowe mieszkania.
Duże mieszkania? Tak, ale dla rodzin z dziećmi. Zdecydowana większość młodych ludzi - studentów oraz absolwentów - nie potrzebuje takich lokali. Często traktują własne M jako jedynie miejsce do spania. Dlaczego więc mieliby płacić za dodatkowe pomieszczenia, które stoją puste? O zmieniającej się tendencji wśród ludzi młodych opowiedziała Agnieszka Szczepaniak z biura projektowego AP Szczepaniak.