Wyniki sprzedażowe za III kw. 2023 r. w większości miast były nieco lepsze niż w drugim kwartale. Niewielki, pięcioprocentowy wzrost w porównaniu do minionego kwartału liczony łącznie dla sześciu głównych rynków, czyli Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Trójmiasta, Poznania i Łodzi, wynika z wysokiej sprzedaży w stolicy, która zbliżyła się do rekordowych wyników z okresu boomu na rynku nieruchomości. Łącznie w tych miastach sprzedano prawie 16,4 tys. jednostek, czyli więcej niż w dobrych pod tym względem III i IV kwartale 2021 roku.
Coraz liczniejsza grupa osób poszukujących nowego "M" decyduje się na zakup 3 lub 4-pokojowego mieszkania. Motywacji do dokonania kupna większego metrażu jest wiele - inwestorzy Piątkowskiej 103 przeanalizowali je dokładnie i również zdecydowali się na zaprojektowanie takiej przestrzeni.
Części wspólne oraz duży metraż za przystępną cenę – na te dwa aspekty najczęściej zwracają uwagę rodzice z dziećmi, którzy poszukują nowego M. Nadal ważną rolę odgrywa bliskość zieleni lub dostęp do prywatnej przestrzeni zewnętrznej w postaci przydomowego ogródka, balkonu lub tarasu.
Fala ożywienia na rynku pierwotnym wywoła wkrótce wzrost średniego metrażu lokali w inwestycjach oddawanych przez deweloperów.
Stosunkowo łatwo można znaleźć informacje o tym, jak efektywnie wykorzystać każdy metr w małym mieszkaniu. Rzadko natomiast spotyka się porady, jak w pomysłowy sposób wyposażyć przestronny lokal. A przecież większy metraż daje duże pole do popisu. Wykorzystajmy go więc na swoją korzyść.
Rynek mieszkaniowy przeszedł w ostatnich latach wiele zmian i zapewne w przyszłości nadal będzie się zmieniał, aby nieustannie odpowiadać na potrzeby klientów. Dzisiaj, nie liczy się już tylko cena za metr kwadratowy, metraż, czy standard wykończenia, bowiem klienci mają więcej wymagań niż jeszcze kilkanaście lat temu. Zatem jakie warunki powinna spełniać nowoczesna inwestycja, aby trafiać w upodobania osób poszukujących mieszkania?
Spór o mikrolokale wciąż trwa. Z jednej strony rząd pracuje nad projektem ustawy, która ustaliłaby minimalny metraż budowanych mieszkań, z drugiej nie wszystkim taki zamysł się podoba.
Młodzi Polacy chętniej niż inni Europejczycy kupują mieszkania na własność.
Choć najlepiej sprzedają się kompaktowe „dwójki” i „trójki”, coraz więcej osób zwraca uwagę na lokale o dużych powierzchniach.
Małe mieszkanie wymaga aranżacji, która sprawi, że przestrzeń będzie funkcjonalna i pomieści więcej niż mogło się wydawać na początku.
Jak wynika z danych GUS, w pierwszym kwartale 2022 deweloperzy przekazali do eksploatacji 29,3 tys. mieszkań. Klienci, decydując się na zakup nieruchomości, biorą pod uwagę m. in. cenę, lokalizację, metraż czy rozkład pokoi.
Własne mieszkanie to decyzja, która porządkuje wiele spraw. Daje większą swobodę, poczucie stabilności i możliwość urządzenia przestrzeni zgodnie z własnym rytmem życia. Dla jednych oznacza pierwszy samodzielny adres, dla innych większy komfort dla rodziny albo spokojną inwestycję w przyszłość.
Od lat niezmiennie popularne są domy parterowe. Ich nieduży rozmiar, nieskomplikowana bryła, szybkość wykonania, zachęcają do budowy kolejne rodziny. Czy jednak to się opłaca? Sprawdźmy to na przykładzie.
Jeszcze w czasach PRL-u kawalerki o powierzchni 18–21 m² były czymś powszechnym. Niewielkie, ale funkcjonalne mieszkania powstawały masowo, miały pełną własność, odrębne księgi wieczyste i zaspokajały potrzeby singli, studentów czy młodych rodzin. Nie było żadnego przepisu, który arbitralnie zabraniałby budowania mieszkań poniżej określonego metrażu.
Wyraźny spadek metrażu oddawanych do użytku nowych mieszkań to efekt skutecznego dostosowywania oferty deweloperskiej do potrzeb kupujących.