– W pierwszym kwartale tego roku przekazaliśmy klientom aktami notarialnymi 502 lokale, czego efektem jest dobry wynik przychodowy, EBITDA i zysk netto. W lutym podpisaliśmy też przedwstępną umowę sprzedaży budynku City One, którą ostatecznie sfinalizowaliśmy przed kilkoma dniami. Pierwszy kwartał oceniamy więc jako dobry, a liczba sprzedanych mieszkań, choć mniejsza niż przed rokiem była zgodna z naszymi planami – mówi Tomasz Ślezak, członek zarządu Archicom.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) po trzech kwartałach 2020 po raz kolejny odnotowała wzrost marż i zysku netto. W ciągu 9 miesięcy Grupa przekazała terminowo 1933 lokale odnotowując jednocześnie 27% wzrost średniej wartości przekazanego lokalu i marżę brutto na poziomie 31,3% (+2,4 pp. r/r). Grupa w tym okresie utrzymała także bieżącą sprzedaż na poziomie zbliżonym do poprzedniego roku i sprzedała łącznie 2 626 lokale.
Decydując się na sprzedaż mieszkania liczymy na szybką finalizację.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w I półroczu 2020, przekazała terminowo 1241 lokali (-25% r/r). Wzrost wartości przekazywanych lokali oraz wysoka marża brutto pozwoliły Grupie na wypracowanie wyników zbliżonych do ubiegłorocznych poziomów: przychody w wysokości 772,2 mln zł oraz zysk netto wynoszący 117,7 mln zł. Po I półroczu marża brutto Grupy sięga 31,0% (+1,7 pp. r/r). Grupa w okresie od stycznia do czerwca 2020 sprzedała łącznie 1631 lokali, w tym 816 w II kwartale 2020.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w I kwartale 2019 roku odnotowała rekordowe przychody ze sprzedaży na poziomie 528,2 mln zł (+160% r/r) oraz rekordowy zysk netto wynoszący 84,3 mln zł (+381% r/r).
W 2019 roku w Polsce oddano do użytku ponad 207 tys. nowych mieszkań. Był to jeden z trzech najlepszych wyników w Europie. W ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 520 euro, a w samej Warszawie 2 115 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Paryża wynosi niemal 12,9 tys. euro. Jak wynika z dziewiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte Property Index.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2018 roku odnotowała rekordowe przychody ze sprzedaży na poziomie 1 654 mln zł (+18% r/r) i rekordowy zysk netto na poziomie 227 mln zł (+19% r/r), który umożliwił Zarządowi rekomendację 9,05 zł dywidendy na akcję z zysku za 2018 rok.
Po serii podwyżek stóp procentowych (w lipcu główna stopa proc. wzrosła do 6,5%), rata kredytu hipotecznego na 400 tys. zł, w zależności od okresu kredytowania czy wysokości marży, mogła powiększyć się nawet dwukrotnie: z 1785 do 3593 zł[1].
Dzięki spadkowi kursu franka raty kredytów w tej walucie są coraz niższe. Od grudnia ubiegłego roku ich wysokość spadła o ponad 10%. Z drugiej strony, wciąż są one o ok. 20% wyższe niż kwota, jaką wyliczył im bank podczas składania wniosku kredytowego.
Kurs franka szwajcarskiego spadł nieco poniżej poziomu 3,80 zł po raz pierwszy od pamiętnego czarnego czwartku (15 stycznia 2015 r.). Coraz niższe są więc raty kredytów w tej walucie.
O przewalutowaniu kredytów w CHF zwykle mówiło się wtedy, gdy kurs mocno rósł, czyli w najgorszym możliwym momencie. Taka operacja jest bowiem tym korzystniejsza im kurs jest niższy. Obecnie przewalutowanie znacznie bardziej się opłaca niż np. rok temu.
W Polsce w 2018 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 1 370 euro, czyli o 3,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wynosiła 1 935 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Paryża wynosi ponad 12,9 tys. euro, a w Londynie – 11,2 tys. euro.
Jest szansa na kolejny spadek wysokości rat i zadłużenia kredytów we frankach. Jeśli kurs EUR/CHF przebije poziom 1,15, to w niedługim czasie możemy zobaczyć kurs CHF w na poziomie ok. 3,5-3,6 zł.
Sytuacja panująca na polskim rynku nieruchomości wciąż prezentuje się bardzo korzystnie. Polacy nadal chętnie podejmują decyzję o zakupie nieruchomości. Zazwyczaj na przeszkodzie tych transakcji stoją kwestie finansowe. Nie każdy dysponuje wystarczającymi oszczędnościami, aby pokryć niezbędne koszty związane z kupnem domu. Pomocny w takich przypadkach może okazać się bank udzielający kredytu hipotecznego.
Zawieszenie płatności rat kredytu, czyli tzw. „wakacje kredytowe”, dla wielu gospodarstw domowych i przedsiębiorców w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa może być szansą na przetrwanie w dobrej kondycji finansowej. Co należy wiedzieć o wakacjach kredytowych i jak z głową rozmawiać z bankiem czy instytucją finansową o odroczeniu spłaty rat?