Kamienice przeszły ogromną metamorfozę w świadomości Polaków. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyły się większości z nas ze starymi, nadgryzionymi zębem czasu budynkami, które zamieszkiwał niezbyt ciekawy element.
Dom poza miastem to według Polaków coraz częstszy wybór od własnego „M” w centrum aglomeracji miejskiej. Decyzje o zakupie domu podejmowane są dzięki obecnie porównywalnym kosztom zakupu domu z działką do zakupu mieszkania.
W Polsce starość często budzi negatywne skojarzenia. Powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że emerytury Polaków często nie pozwalają zaspokoić ich podstawowych potrzeb. Niestety, prognozy nie są optymistyczne – według ekspertów Związku Firm Doradztwa Finansowego będzie jeszcze gorzej. Przyszłe emerytury będą stanowić 30 – 40 procent ostatnich zarobków. Posiadacze nieruchomości, mogą się jednak przed tym zabezpieczyć.
Aż o 25 procent wzrosła w ciągu ostatniego roku zdolność kredytowa Polaków. Już z samego powodu niższego oprocentowania kredytów, zdolność kredytowa wzrosła o 18 procent.
Według badań Eurostatu ok. 40 proc. Polaków mieszka w domach jednorodzinnych. Najczęściej są one zlokalizowane poza miastami. Rezygnujemy z ciasnych blokowisk i wybieramy korzyści płynące z posiadania własnego kawałka ziemi.
Aż 75% Polaków dostrzega korzyści z nowych inwestycji realizowanych w gminie. Co ciekawe, jednocześnie blisko połowa z badanych nie chce, aby w ich regionie budował inwestor zagraniczny.
Coraz więcej Polaków nie wybiera tradycyjnych projektów, decydując się na nowoczesne rozwiązania. Prostota stylu i minimalizm – tak można określić jeden popularniejszych obecnie trendów w budownictwie.
Własne M. jest marzeniem niejednego Polaka. Co, jeśli nie mamy środków na jego realizację?
64% Polaków marzy o własnym domu, jednak nie wszystkim udaje się to marzenie zrealizować. W budynkach jednorodzinnych mieszka 55% z nas, podczas gdy lokale w blokach zajmuje 45%. Zanim zdecydujemy się na zakup lub budowę domu, warto przemyśleć, dla kogo będzie on przeznaczony.
To jest już koniec. Po 5 latach funkcjonowania, program Rodzina na Swoim odszedł do lamusa. Przykre było to pożegnanie, gdyż skutecznie wspierał on Polaków w zakupie własnego mieszkania.
W ostatnich dniach media żyły skokowym wzrostem kursu CHF, wynikającym z jego uwolnienia przez bank centralny Szwajcarii. Rzesze Polaków odczują skutki tej decyzji w swoich portfelach. Czy kredyty w tej walucie to wyłącznie nasza specjalność?
Około 38% Duńczyków, 45 % Austriaków i blisko 49% Niemców – mieszka w wynajmowanych mieszkaniach. W Polsce odsetek ten wynosił w 2017 roku zaledwie 15,8%. Dlaczego my, Polacy tak bardzo chcemy mieszkać na swoim?
PZFD, z uwzględnieniem pewnych zastrzeżeń, pozytywnie odnosi się do rządowego projektu programu MdM. Wszelkie programy mające na celu wsparcie młodych Polaków w zapewnieniu mieszkania oraz utrzymania miejsc pracy w budownictwie są wysoce wskazane.
W obiegowej opinii większości Polaków najatrakcyjniejsze są mieszkania zlokalizowane od pierwszego do trzeciego piętra i to właśnie one powinny charakteryzować się najwyższą ceną. Warto się zastanowić, czy tak jest w rzeczywistości.
Większość młodych Polaków czeka od kilku do nawet kilkunastu lat zanim rozpocznie samodzielne życie. W rodzinnym domu mieszka ponad 73% osób w wieku od 18 do 25 lat oraz 42% w wieku do 30 roku życia[1].