Polskie firmy produkujące budynki modułowe obejmują swoim potencjałem coraz większe segmenty rynku. To już nie tylko designerskie domki, które w kilka dni można postawić w dowolnym miejscu na świecie, ale także wysokie budynki sięgające kilkudziesięciu kondygnacji, w których znajdują się hotele, biurowce, apartamenty, co-livingi, budynki użyteczności publicznej lub szkoły i przedszkola, a w każdym z tych obszarów to właśnie polskie firmy budowlane skutecznie powiększają swój udział w rynku.
W zewnętrznych stołecznych dzielnicach znajdziemy nowe mieszkania, których ceny są znacznie niższe od tych zlokalizowanych bliżej centrum. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę lokum w jednej z ościennych miejscowości, możemy zamieszkać bardziej komfortowo, a dojazd nie zajmie nam więcej czasu.
BPI Real Estate Poland otrzymało pozwolenie na budowę inwestycji przy ulicy Chmielnej w Warszawie. Najnowszy projekt w portfolio dewelopera zakłada powstanie 2 nowoczesnych budynków, w których znajdą się 243 mieszkania o łącznej powierzchni 11.335 m2. Inwestycja zlokalizowana jest w ścisłym centrum Stolicy, vis a vis Varso Tower – najwyższego budynku biurowego w Europie. We wschodniej części działki zaprojektowano pieszy pasaż z usługami, który ma połączyć ulice Chmielną i Złotą. Ciekawym wyróżnikiem inwestycji będzie ogród na dachu jednego z budynków do dyspozycji mieszkańców.
REITy i pośrednie inwestowanie w nieruchomości to temat, który rozgrzewa cały sektor. Wejdą czy nie wejdą? Jeśli tak, to na jakich zasadach? Te pytania zadają sobie analitycy, inwestorzy i… politycy.
Już od 1 lipca tego roku ściągalność opłat za wywóz śmieci będzie miało kluczowe znaczenie dla budżetów gmin. One to, za pośrednictwem wybranych w przetargach firm, będą gospodarować śmieciami na swoim terenie i pobierać stosowne opłaty.
Mimo podwyżek cen, popyt na mieszkania nie słabnie. Na zakup nieruchomości Polacy masowo wydają swoje oszczędności. Firmy deweloperskie notują rekordowe wyniki sprzedaży, na co duży wpływ mają też inwestorzy, kupujący mieszkania na wynajem. Ponadto, do zakupu zachęcają względnie tanie kredyty hipoteczne.
Na rynku biurowym w Krakowie widoczna jest mocna kontrola finansów
Wbrew przewidywaniom specjalistów rynku nieruchomościowego, limity w programie „Rodzina na Swoim” nie uległy zmianie. Pozostawienie progów programu na obecnym poziomie pozwala warszawskim deweloperom oferować w dalszym ciągu mieszkania z dopłatą państwa.
Neocity rozpoczyna realizację kolejnej inwestycji w Warszawie. W ramach projektu NeoVillage deweloper planuje wybudować 146 mieszkań, podzielonych na pięć budynków o niskiej zabudowie. W ofercie dominować będą lokale dwu i trzypokojowe, o powierzchni wynoszącej od 37 do 70 metrów kwadratowych. Ich ceny będą znajdować się w przedziale 250 000 - 400 000 złotych.
W pierwszych trzech kwartałach 2023 r. przychody ze sprzedaży grupy Develia wyniosły 786,2 mln zł w porównaniu do 320,3 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku, czyli 145% więcej.
Pomimo różnych czynników, które mają wpływ na rynek nowych mieszkań ich ceny niewiele się zmieniają
Największa liczba kupujących wybiera mieszkania w niewygórowanej cenie i podobnym metrażu. Lokalizacja, która kiedyś grała pierwsze skrzypce schodzi na dalszy plan
Choć ceny mieszkań deweloperskich w ciągu ostatnich dwóch lat systematycznie się obniżały, to nadal znajdują się na relatywnie wysokim poziomie, zwłaszcza w relacji do przeciętnych zarobków w naszym kraju. Należy jednak pamiętać, że z kupnem nowego lokum oprócz kosztów samego mieszkania wiążą się jeszcze inne wydatki.
Rynek deweloperski nie odzyskał jeszcze w pełni równowagi po kryzysie, a już musi się przygotować na kolejny cios. Kończą się bowiem powoli stare zasady programu Rodzina na Swoim, a wprowadzane nowelizacje drastycznie redukują jego zalety. Deweloperzy zgodnie twierdzą, że nie będą obniżać cen, a tym samym, przy rygorystycznej polityce banków zwiększy się liczba klientów, dla których mieszkanie pozostanie w sferze marzeń.
Polska ma wszelkie szanse stać się największym w Europie beneficjentem globalnej transformacji gospodarczej. Jesteśmy atrakcyjniejsi kosztowo od państw zachodnich, dysponujemy dobrą infrastrukturą transportową i zapleczem magazynowym oraz wykształconą kadrą. Najbliższe miesiące pokażą, czy największe, światowe koncerny na jeszcze większą skalę niż dotychczas będą przenosić na nasz rynek swoją produkcję.