W Polsce od lat funkcjonuje przekonanie, że lepiej jest kupić mieszkanie na własność, a najem traktowany jest jako etap przejściowy. To sytuacja wprost odwrotna do krajów zachodu, gdzie wynajmowanie mieszkań ma długą tradycję. Jesteśmy jednak świadkami zmiany – powolnej, ale bardzo istotnej. O tym, jak poszerza się rynek najmu, opowiada Paweł Szczepaniak, główny architekt i współzałożyciel pracowni AP Szczepaniak.
Oferta, oględziny, negocjacje, decyzje, formalności. Zakup domu to poważne przedsięwzięcie, które wymaga przejścia wielu niełatwych etapów. Punktem wyjścia powinna być zawsze ocena, czy wybrany obiekt spełnia nasze oczekiwania. Nie zawsze jednak od razu widzimy wszystkie jego „walory”.
Generowanie oszczędności, optymalizacja procesów budynkowych, kontakt z najemcami to codzienna praca Property i Facility Managera.
W głównych ośrodkach akademickich w Polsce jest 80,3 tys. miejsc dla studentów w domach studenckich uczelni publicznych i prywatnych. Ceny są zróżnicowane. Najtaniej jest w akademikach uczelni publicznych, gdzie przeciętna opłata to 446 zł miesięcznie.
Wbrew temu co prognozowali eksperci, pandemia nie wpłynęła na zmniejszenie zainteresowania rynkiem nieruchomości (poza czasem lockdownu w II kw. 2020 r.). Miały na to wpływ niemal zerowe stopy procentowe i wysoka inflacja, a konkretnie brak atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych. Nieuniknione wzrosty cen w przyszłości, oznaczają, że teraz jest dobry moment na zakupy, szczególnie na rynku pierwotnym.
Warszawski rynek biurowy sukcesywnie powiększa się o kolejne metry nowoczesnej powierzchni biurowej, która obecnie sięga niemal 6,1 mln m kw.
Koszty związane z utrzymaniem mieszkania są jednymi z najwyższych kosztów ponoszonych przez przeciętnego Kowalskiego. Niestety, z roku na rok utrzymanie mieszkania coraz mocniej obciąża domowy budżet i wszystko wskazuje na to, że w kolejnych latach wszyscy musimy liczyć się z kolejnymi podwyżkami w tym aspekcie.
Najprawdopodobniej jeszcze w sierpniu wejdą w życie niekorzystne dla kredytobiorców zmiany w programie Rodzina na Swoim. Oznacza to, że aby skorzystać z rządowej dopłaty na dotychczasowych warunkach, decyzje o takim kredycie trzeba podjąć już teraz, zanim zmienią się zasady finansowego wsparcia rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.
Pandemia wpłynęłą negatywnie na większość gałęzi gospodarki. Eksperci Knigt Frank od wielu miesięcy przekonywali, że jej skutki na rynku nieruchomości będą widoczne dopiero pod koniec tego roku, albo nawet na początku przyszłego. Przede wszystkim wynikało to z tego, że zarówno procesy transakcji najmu jak i inwestycjne rozłożone są na wiele miesięcy, więc dobre wyniki rynkowe w pierwszej połowie 2020 roku były rezultatem rozpoczętych procesów jeszcze przed pandemią.
Ceny nowych mieszkań w większości polskich aglomeracji osiągnęły już poziom hossy z 2007 roku lub go przekroczyły. Sprowokowało to tezy o bańce spekulacyjnej i nadchodzącym kryzysie w branży. Tymczasem, polski rynek nieruchomości jest daleki od przegrzania, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłe lata to dalszy wzrost cen mieszkań i domów.
Kilka lat temu przeżyliśmy gorączkę na punkcie kupowania domów na przedmieściach. Niewątpliwie takie decyzje mają swoje pozytywne strony w postaci czystszego powietrza, niskiego poziomu hałasu oraz mniejszej ilości przestępstw w dzielnicach najbardziej oddalonych od centrum.
Digitalizacja i automatyzacja, elastyczność, zmiany w naturze procesów biznesowych spowodowane rozwojem nowych technologii – to tylko niektóre z obserwowanych megatrendów, które wpływają na rynek nieruchomości.
Branża budowlana była postrzegana jako jedna z nielicznych, które w pierwszej fazie pandemii wyjątkowo dobrze radziły sobie z nowymi wyzwaniami.
Według raportu „Office Occupier – Rynek biurowy w Łodzi w 1-3 kw. 2020 r.” firmy doradczej Cresa Polska, wolumen transakcji w pierwszych trzech kwartałach wyniósł 59.700 m2 i był zbliżony do średniej rocznej z lat 2015-2019. Największy udział w strukturze popytu miały nowe umowy (59%), a w dalszej kolejności renegocjacje (25%) i ekspansje (16%). Po udanym pierwszym półroczu, w którym wynajęto łącznie ponad 51.000 m2, w trzecim kwartale wolumen transakcji spadł do poziomu 8.600 m2.
Zmuszeni do spędzania większej ilości czasu w czterech ścianach, zaczęliśmy przykładać znaczącą uwagę do tego, czy nasze domy spełniają wszelkie wymagania pod względem funkcjonalności, energooszczędności oraz ekologii. Jak zmieniła się świadomość projektantów i inwestorów w zakresie zrównoważonego budownictwa? Czy obecne zagrożenia, z którymi mierzy się branża, pociągną za sobą zmiany w kierunku, w którym podąża rynek budowlany w 2022 roku? Mówi o tym Cezary Naliwajek, Sales & Marketing Manager Insulation Europe w firmie Thermaflex.