Mieszkania oraz apartamenty przeznaczone na wynajem krótkoterminowy z roku na rok cieszą się coraz większym zainteresowaniem, stanowiąc realną konkurencję dla hoteli czy hosteli. Ciekawa lokalizacja, wysoki standard czy atrakcyjne ceny to tylko kilka czynników wpływających na ich popularność, ale też konkurencyjność. Jakie warunki musi spełniać ten rodzaj nieruchomości, by uzyskać jak największy zwrot z inwestycji?
Najem mieszkania wielu kojarzy się nie tylko z wysokim czynszem, ale także z kiepskim wyposażeniem, często rodem z PRL-u. Na szczęście to się zmienia, bo inwestorzy na rynku najmu, m.in. Fundusz Mieszkań na Wynajem, oferują coraz lepszy standard wynajmowanych mieszkań.
W nadchodzącym czasie coraz większe znaczenie zyskiwać będą nowoczesne miejsca pracy, bogato wykorzystujące nowe technologie i stwarzające przyjazne środowisko dla użytkowników. Wiodącą pozycję zajmą biurowce funkcjonujące w zgodzie z zasadami ESG, nowym ładem środowiskowym, społecznym i korporacyjnym, szczególnie te usytuowane w centralnych obszarach miast.
Około 38% Duńczyków, 45 % Austriaków i blisko 49% Niemców – mieszka w wynajmowanych mieszkaniach. W Polsce odsetek ten wynosił w 2017 roku zaledwie 15,8%. Dlaczego my, Polacy tak bardzo chcemy mieszkać na swoim?
Malejąca dostępność kredytów hipotecznych sprawia, że deweloperzy zaczynają rozważać możliwość wynajmowania swoich mieszkań. Szczególnie, że ten rynek w ostatnim czasie bardzo się rozgrzał, a jego perspektywy rozwoju są nader optymistyczne.
Decyzja o kupnie mieszkania to jedna z trudniejszych decyzji w życiu. Najpierw należy określić budżet, potem wybrać lokalizacje. Nie bez znaczenia jest też czy zdecydujemy się na mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego.
Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce wszedł w fazę stabilizacji, utrzymując wysoki poziom wolumenu pomimo ograniczonej liczby dużych transakcji.
Najemcy powierzchni komercyjnych mają teraz od kilku do kilkunastu tygodni na weryfikację wysokości i prawidłowości naliczeń opłat eksploatacyjnych za 2018 rok.
Centrum Królewska to biurowiec położony w Śródmieściu, z którego roztacza się panoramiczny widok na centrum Warszawy oraz Ogród Saski.
Pomiędzy 2012 a 2015 rokiem oddawano do użytku od 65 000 do 75 000 mieszkań. W roku 2017 zanotowano ponad 105 000 ukończonych lokali. Ten wynik prawdopodobnie zostanie pobity przez mijający 2018 rok.
Pandemia koronawirusa wpłynęła na wiele płaszczyzn życia społecznego, w tym na rynek pracy.
Wśród osób kupujących obecnie mieszkania dużą grupę tworzą inwestorzy. Chcąc uzyskać jak najwyższy zwrot z inwestycji, zakupione lokale coraz częściej przeznaczają nie pod tradycyjny, a jednocześnie mniej opłacalny, ale krótkoterminowy wynajem – do 30 dni. Takie działania potwierdzają jednak tezę, że to co korzystne z ekonomicznych względów, nie zawsze działa dla dobra ogółu, w tym wypadku wspólnoty mieszkaniowej.
Stawki czynszowe za wynajem powierzchni w warszawskich budynkach biurowych klasy A są średnio ponad 30 proc. wyższe niż w biurowcach klasy B, wynika z raportu Walter Herz, w którym przeanalizowanych zostało 500 obiektów biurowych w Warszawie.
W 2020 roku pandemia koronawirusa doprowadziła do pierwszej od 30 lat recesji w Polsce, a PKB naszego kraju skurczyło się o ok. 2,8%. Według prognoz Moody’s niekorzystne skutki drugiej fali pandemii wywrą negatywny wpływ na gospodarkę również w I kwartale 2021 roku. Niemniej jednak już w II kwartale 2021 spodziewane jest ożywienie, a według wstępnych szacunków wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie około 4%.
Rok 2020 nie był dobrym okresem dla osób czerpiących zyski z najmu mieszkań. Lockdown wywołany pandemią Covid-19 sprawił, że studenci zostali zmuszeni do nauki zdalnej i w zdecydowanej większości powrócili do rodzinnych domów. Zresztą, tak samo jak wielu pracowników z zagranicy, którzy na co dzień mieszkali i zarabiali w Polsce.