Przez ostatnie lata w całej Europie obserwuje się systematyczne wzrosty cen mieszkań. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie ceny lokali, zwłaszcza tych z rynku wtórnego, poszły w ostatnim roku gwałtownie w górę. Pomimo wzrostów cen, mieszkania w naszym kraju są wciąż atrakcyjne dla inwestorów z zagranicy. Jak kształtują się ceny nieruchomości w innych europejskich krajach?
Na rynku kredytowym notowana jest mniejsza ilość podpisywanych umów, a na deweloperskim wyższe ceny we wprowadzanych inwestycjach
Ceny mieszkań sięgają czasem poziomu sprzed rynkowej hossy. Wiele osób spieszy się z zakupem by skorzystać z dopłat do kredytu
Ceny mieszkań osiągnęły poziom z 2006 roku, a kredyty hipoteczne mają teraz najniższe w historii oprocentowanie.Wydaje się, że warunki do zakupu mieszkania są dziś idealne.
Rok 2020 przejdzie do historii jako bezprecedensowy i trudny dla całego świata. COVID dotknął praktycznie każdy sektor rynkowy – zmienił sposób, w jaki żyjemy, pracujemy i udzielamy się towarzysko. Według raportu firmy doradczej EY, mimo pandemii, ceny nieruchomości luksusowych w Polsce, jak i na świecie, nadal stabilnie rosną.
Średnia cena mieszkań sprzedanych w Krakowie wzrosła w pierwszym kwartale 2020 o aż 21% rok do roku. We Wrocławiu ten wzrost wyniósł 16%, a w Trójmieście 14%. W Warszawie w tym samym okresie ceny mieszkań rosły tylko o 6% rok do roku, choć warto pamiętać o tym, że początek 2019 był rekordowy pod względem wzrostu cen nieruchomości. Eksperci CBRE wskazują, że choć na razie trudno przewidzieć, czy wystąpią spadki cen i jaka będzie ich skala, historycznie obniżki były bardziej widoczne w regionach. Stolica trzymała stabilny poziom cen. Jeżeli niepewność związana z pandemią utrzyma się dłużej i spowoduje trwałe zmiany na rynku pracy i w otoczeniu ekonomicznym, to teraz możemy mieć do czynienia z podobnym zjawiskiem, jak w trakcie kryzysu z 2008 roku.
W I półroczu 2013 r. zainteresowanie gruntami rolnymi sprzedawanymi przez Agencję Nieruchomości Rolnych było niższe niż przed rokiem. Mimo to po raz kolejny odnotowano wzrost średniej ceny sprzedaży.
Według szacunków, w ciągu ostatnich 2 lat ceny mieszkań wzrosły w wybranych miastach o ok. 1/3 lub więcej. W stolicy od stycznia do lipca tego roku metr kwadratowy podrożał nawet o 1 tys. złotych. Eksperci prognozują, że część metropolii osiągnie do końca br. wynik ponad 20% większy w relacji rocznej. Mimo znacznych wzrostów, nabywców zachęcają tanie kredyty. Ale jeśli te ostatnie podrożeją, to może nastąpić ograniczenie wzrostu cen na rynku nieruchomości, a nawet chwilowy ich spadek.
Spółka Inpro wprowadziła nowe, niższe ceny mieszkań w ramach III etapu inwestycji Wróbla Staw Mieszkania. Jeden z wiodących deweloperów na rynku trójmiejskim ukończył prace budowlane pod koniec października br. Jeszcze w tym roku można kupić mieszkanie z 5-procentowym wkładem własnym.
Podwyżka stóp procentowych była nieunikniona, ale mało kto spodziewał się jej na początku października. Dla kredytobiorców oznacza to wzrost przeciętnej raty kredytu, natomiast osoby trzymające pieniądze na lokacie mogą liczyć na niewielkie wzrosty swoich oszczędności. Czy ta sytuacja wpłynie również na ceny mieszkań?
Mimo, że na ogólnopolskim rynku nieruchomości mieszkania z segmentu popularnego tanieją, to są inwestycje, w których ceny rosną. To najbardziej atrakcyjne apartamenty, wybierane nie tylko na miejsce stałego zamieszkania, ale również pod inwestycję. W przypadku nowych kompleksów i apartamentowców, których budowy niebawem się zakończą, ceny wzrastają nawet o 30 proc. Jednym z tego typu luksusowych projektów jest Dune, powstający w Mielnie nad Morzem Bałtyckim.
Z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że w Łodzi ceny mieszkań spadają wolniej niż w pierwszym kwartale 2012 r. Dzieje się tak, ponieważ sprzedającym coraz trudniej jest zaakceptować kwoty oferowane przez klientów.
W ostatnim czasie ceny mieszkań ustabilizowały się. Wahania stawek miały charakter raczej kosmetyczny. Dziś kupimy mieszkania znacznie taniej niż kilka lat temu. Na rynku deweloperskim najbardziej atrakcyjne cenowo oferty można znaleźć w segmencie budownictwa popularnego.
Czynniki makroekonomiczne i zmiany socjodemograficzne przekładają się na rosnące zainteresowanie wynajmem mieszkań. Rynek najmu instytucjonalnego BTR (Build-to-Rent) kontynuuje dynamiczny rozwój. Aktywność deweloperów jest na wysokim poziomie, a nowa podaż bije kolejne rekordy. W 2025 roku do użytku planowo trafi 9 500 mieszkań.
Polska stoi obecnie w obliczu jednej z największych transformacji społecznych od dekad. Starzenie się populacji, malejąca liczba gospodarstw domowych i zmieniające się wzorce życia sprawiają, że rynek nieruchomości nie może już działać według logiki z lat boomu. Coraz wyraźniej widać, że przed branżą stoi nowe zadanie: budować z myślą o tym, jak będziemy żyć za 10, 15 czy 20 lat, nie tylko dziś.