Nomadyczny styl życia, częste zmiany miejsca zamieszkania i niechęć do zobowiązań w postaci kredytu sprawia, że mikroapartamenty i kawalerki cieszą się coraz większą popularnością.
Krótkoterminowy wynajem mieszkań cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Zarówno z perspektywy poszukujących noclegu, jak i właścicieli nieruchomości. Dla pierwszych jest to szansa na tańsze zakwaterowanie w porównaniu do nocowania w hotelu, dla drugich, na zarabianie przez cały rok i możliwość częstego dostępu do swojej nieruchomości.
Rynek wynajmu mieszkań nie będzie już taki sam. Kolejne uczelnie donoszą o zajęciach prowadzonych w systemie hybrydowym, a to przecież studenci zasilają grupę najemców mieszkań. Jakie są możliwe następstwa obecnej sytuacji?
Segment nieruchomości luksusowych odporny jest na kryzysy, o czym świadczy wzmożone zainteresowanie tym rynkiem wśród inwestorów w czasie pandemii. ZŁOTA 44 jako flagowy przedstawiciel segmentu notuje kolejne wzrosty wartości sprzedanych apartamentów. Wartość transakcji przeprowadzonych w drugim kwartale 2021 roku wzrosła o 28% względem najlepszego w 2020 roku czwartego kwartału.
Dom z basenem do niedawna kojarzył się z kwintesencją „amerykańskiego snu” czy z wakacyjną hacjendą w Portugalii lub na Lazurowym Wybrzeżu.
Już po raz 18 w warszawskim Centrum EXPO XXI odbyły się międzynarodowe Targi Elektrotechnika. Pokaz innowacji z obszaru elektrotechniki, elektryki, budownictwa i teletechniki, a także rozwiązań z zakresu elektromobilności trwał przez 3 dni. W tym czasie wydarzenie odwiedziło blisko 7 tys. osób, a w specjalistycznych szkoleniach wzięło udział ponad 1350 specjalistów, instalatorów, inżynierów budownictwa, inżynierów elektryki, inspektorów nadzoru, architektów, projektantów czy deweloperów.
Poszukujący mieszkania w Gorzowie bardzo dobrze wiedzą, że oferty lokali na wynajem znikają niemalże w mgnieniu oka.
Z analizy dostępnych nieruchomości inwestycyjnych wynika, że obecnie najwięcej okazji dla osób chcących lokować środki w nieruchomości oferowanych jest na rynku pierwotnym - ponad 60% inwestycji. Są to w 80% domy na obrzeżach dużych aglomeracji. Z kolei na rynku wtórnym są to przede wszystkim flipy, realizowane w dobrych lokalizacjach w centrach miast.
Rynek nieruchomości wydaje się obecnie stabilny – nawet w trakcie pandemii, która zdominowała gospodarkę w 2020 roku, ceny mieszkań nie tylko nie spadały, ale wręcz okresowo rosły.
Zakończyły się prace nad żelbetową konstrukcją Warsaw UNIT, a na jego szczycie zawisła symboliczna wiecha. Tym samym powstający w centrum stolicy wieżowiec Ghelamco ma już blisko 200 m (dokładnie 196,4 m).
Jak wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Colliers pt. EMEA Market Snapshot – Capital Markets | Q2 2021, w II kwartale odnotowano wzrost zainteresowania nieruchomościami w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. To efekt rosnącego zaufania inwestorów do perspektyw ożywienia gospodarczego w regionie EMEA.
Wbrew pesymistycznym założeniom, inwestycje w nieruchomości cieszą się niesłabnącą popularnością – w zasadzie nawet jeszcze większą niż przed pandemią. Inwestowanie w nieruchomości pozwala nie tylko obronić wartość pieniądza, ale także znacząco powiększyć kapitał.
Ogólnopolska sieć biur pośrednictwa w obrocie nieruchomościami PÓŁNOC Nieruchomości na dobre zadomowiła się we wschodniej Polsce. Kolejnym miastem, w którym powstała nowa placówka sieci, są Łapy w województwie podlaskim. Licząc otwarty w czerwcu bieżącego roku oddział w Lublinie, placówka w Łapach jest już ósmym biurem PÓŁNOC Nieruchomości położonym na wschód od Wisły i trzecim w województwie podlaskim.
Potencjał rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce stale rośnie, zmienia się profil projektów, na których koncentrują się inwestorzy
Warszawa od dłuższego czasu pozostaje głównym rynkiem mieszkaniowym w Polsce. W tym mieście ceny lokali są najwyższe, tutaj również oferta mieszkań zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym jest największa. Co ciekawe, na przestrzeni pierwszych trzech miesięcy bieżącego roku, to jednak w Krakowie odnotowano największą liczbę nowych lokali, które trafiły do sprzedaży. Czy oznacza to, że obserwujemy właśnie koniec hegemonii stolicy na rynku mieszkaniowym?