Planowanie zagospodarowania pomieszczeń w mieszkaniu w większości przypadków sprawia właścicielom nie lada przyjemność. Jednak mieszkanie towarzyszy nam przez długi okres naszego życia i powinno zmieniać się razem z nami i naszymi potrzebami.
Kredyt hipoteczny zaciągany „we dwoje” to często wybierane rozwiązanie. Jak podaje BIK, przeszło 63% umów na kredyty mieszkaniowe jest podpisywanych przez dwóch lub więcej współkredytobiorców[1].
Według Barometru Metrohouse i Gold Finance aż 31 proc. mieszkań na rynku wtórnym jest nabywanych w celach inwestycyjnych. Wraz z coraz większą konkurencją na rynku najmu właściciele lokali starają się obniżać koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem mieszkania.
W Polsce panuje przekonanie, że wynajmowanie mieszkań to pewny zysk.
Wybór apartamentów położonych w najlepszych, prestiżowych lokalizacjach w centrum Warszawy nie jest duży, a to ze względu na ograniczoną podaż i mały bank ziemi. Dlatego budynki z mieszkaniami premium będą rosły w górę, podobnie, jak popyt i ceny.
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
Oferta Archicomu, lidera na rynku mieszkaniowym we Wrocławiu, poszerza się o 88 mieszkań zlokalizowanych na terenie Nowych Żernik. Nowa inwestycja jest kontynuacją sprawdzonych założeń urbanistycznych, zrealizowanych w pierwszym projekcie dewelopera na modelowym osiedlu.
To pytanie zadaje sobie wielu początkujących inwestorów. Od odpowiedniego wystroju zależy bowiem jak szybko dany lokal uda się nam wynająć i jaki zysk finalnie przyniesie zakupione mieszkanie. By uniknąć błędów początkującego rentiera warto pamiętać o kilku zasadach.
Kupujący mieszkanie coraz częściej chcą wiedzieć, jak ich mieszkanie będzie wpływało na otoczenie, czy pozwoli prowadzić zrównoważony tryb życia oraz czy jego budowa była przeprowadzona z szacunkiem dla środowiska naturalnego i jego zasobów.
Polska wciąż goni resztę Europy pod względem warunków mieszkaniowych, ale dystans systematycznie się zmniejsza – rośnie zarówno liczba mieszkań, jak i ich średnia powierzchnia. Z danych rządowych wynika, że na jednego mieszkańca przypadają dziś już ponad 32 m², podczas gdy jeszcze dekadę temu było to około 27 m².
Tradycyjnie okres od maja do września uważa się za sezon ślubny. Piękna pogoda pozwala na dużą swobodę wyboru kreacji i stylu imprezy. Jednak ślub to zaledwie początek wspólnych decyzji. Jedną z pierwszych i najważniejszych jest często decyzja o zakupie wspólnego mieszkania.
Apartamenty luksusowe to wciąż mniej niż 1% rynku pierwotnego w Polsce, ale ich popularność wśród nabywców rośnie. Średnia kwartalna sprzedaż w tym segmencie od początku 2020 roku wzrosła dwukrotnie w porównaniu do wyników z lat 2017-2019.
Miejsce, w którym żyjemy, powinno wywoływać w nas pozytywne emocje. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby przed decyzją o wyborze mieszkania dobrze poznać okoli-cę. Jak zabrać się do dobrego rozeznania wśród dzielnic nowego miasta?
Rynek nieruchomości w Warszawie jest jednym z najatrakcyjniejszych w kraju i wyróżnia się pod względem liczby dostępnych lokali mieszkaniowych . Stolica stwarza znakomite warunki do inwestycji. Duży potencjał inwestycyjny mają dziś nie tylko Śródmieście, Ochota czy Mokotów, ale też inne dzielnice. W której części stolicy warto dziś kupić mieszkanie? Sprawdzamy.
Rok 2021 na rynku mieszkaniowym stał pod znakiem pogłębiającej się nierównowagi podaży i popytu. Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży o 11 000 mieszkań mniej niż sprzedali. Kupujący traktowali mieszkania głównie jako bezpieczną lokatę kapitału. Gdyby nie pandemia, spowolnienie, które czeka polską mieszkaniówkę w 2022 r. przyszłoby znacznie wcześniej.