W Warszawie znajduje się obecnie 6,16 mln m2 biur, a 374 tys. m2 pozostaje w budowie (wzrost o 4% od początku roku). Powoli widać wzrost aktywności najemców. W trzecim kwartale br. wynajęto ponad 149 tys. m2 biur, co jest wynikiem o 32% lepszym niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – wynika z najnowszego raportu CBRE.
Według raportu firmy doradczej REAS w ubiegłym roku w Łodzi odnotowano spektakularny wzrost liczy mieszkań w ofercie – zmiana IV kwartał 2017 r. do IV kwartału 2016 wyniosła aż 42,5%. Lokalny rynek pod wieloma względami nadal odstaje jednak od największych aglomeracji w kraju. Czy dobra koniunktura i kolejne inwestycje zaowocują skróceniem tego dystansu?
Oficjalne dane na temat aktywności przemysłu w lutym potwierdzają, że globalna gospodarka ma trudności z powrotem na ścieżkę szybszego rozwoju. Szczególnie niepokojące jest cofnięcie się wskaźnika PMI w Chinach w pobliże 50 pkt.
Ceny mieszkań rosną w zawrotnym tempie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas nie wyhamują. Coraz częściej słyszy się, że to fliperzy napędzają wzrost cen i pompują bańkę na rynku nieruchomości. Ile w tym prawdy?
Pierwszy kwartał 2015 roku w Warszawie przyniósł wzrost zarówno nowej podaży, jak i wolumenu transakcji najmu, natomiast stawki czynszów ustabilizowały się na poziomie z końca 2014 roku przy minimalnym spadku współczynnika pustostanów – wynika z raportu „Rynek biurowy w Warszawie”, opracowanego przez ekspertów firmy Knight Frank, doradzającej w zakresie nieruchomości.
Rynek nieruchomości nie pozostaje obojętny na wydarzenia na świecie i zmiany w globalnej gospodarce. Nastroje wśród uczestników europejskich spotkań branżowych, w tym zakończonej kilka dni temu kolejnej edycji międzynarodowych targów Expo Real w Monachium, okazują się jednak być całkiem niezłe. Inwestorzy zachowują względny spokój.
Renomowany branżowy portal internetowy Global Property Guide informuje, że w ramach swoich długoterminowych badań wybranych rynków nieruchomości zaobserwował największe wzrosty cen od czasów boomu przełomu 2006 i 2007 r.
W trzecim kwartale 2023 roku deweloperzy na rynku biurowym we Wrocławiu zrealizowali projekty o powierzchni 43 100 m kw., co było największym kwartalnym wynikiem na rynkach regionalnych. Realizowane obecnie we Wrocławiu inwestycje biurowe również są najwyższym wynikiem spośród miast regionalnych.
W jaki sposób zarobić na wynajmie mieszkania? Gdzie najlepiej kupić lokal i jakie opłaty pobierać od wynajmującego? Te pytania zadają sobie inwestorzy, którzy planują dokonać zakupu nieruchomości zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Ubiegły rok stał pod znakiem ekspozycji popytu.
Według raportu Metrohouse mieszkania w Trójmieście w ciągu roku podrożały o 14 proc. Drogo też jest w Warszawie i Poznaniu, gdzie wzrosty przekroczyły 11 proc. Jakie czynniki powodują, że ceny mieszkań pną się w górę? Oto kilka z nich.
W 2018 roku może zostać pobity ubiegłoroczny rekord sprzedaży mieszkań, mimo pewnych czynników ryzyka. Jest też niemal pewne, że wzrosną ceny i wysoce prawdopodobne, że będziemy mieli do czynienia ze szczytem obecnego cyklu koniunktury na rynku nieruchomości mieszkaniowych, po którym nastąpi faza spowolnienia.
Wstępne wyniki monitoringu największych rynków mieszkaniowych w kraju wskazują na wzrosty liczby lokali gotowych do odbioru w ofercie deweloperów w ciągu 2012 r.
Działająca na rynku wrocławskim i krakowskim Grupa Lokum Deweloper zwiększyła sprzedaż w pierwszym kwartale 2018 roku o 160% r/r, notując 304 sprzedane lokale. Wynik ten znajduje odzwierciedlenie w zaawansowanej realizacji potencjału rozpoznań na lata 2018 i 2019.
Od stycznia do września 2023 roku trójmiejscy najemcy wynajęli najwięcej powierzchni biurowej spośród miast regionalnych. Ich udział w całkowitym wolumenie transakcji stanowił 24%.
Rok 2018 będzie kolejnym rokiem intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem, a także wzrostu cen nieruchomości. Jednak jak oceniają eksperci z Grupy Mzuri - lidera w zakresie zarządzania najmem w Polsce - w roku 2018 właściciele mieszkań na wynajem zderzą się z barierą dostępności fachowców, jak i rosnącymi kosztami robocizny i materiałów.