Realia rynkowe nie sprzyjają zakupowi domów, a większość kredytów banki udzielają na mieszkania
Wśród wszystkich nieruchomości wystawionych na sprzedaż przez deweloperów i spółdzielnie mieszkaniowe nowe domy stanowią dziś 6,5 proc., podczas gdy w 2010 r. obejmowały ok. 10 proc. oferty rynku pierwotnego
Gdzie chcemy mieszkać? Jakich nieruchomości poszukujemy? Jak zmieniają się nasze potrzeby mieszkaniowe?
Uzyskanie rządowej dopłaty do budowy domu za miastem jest dziś znacznie łatwiejsze niż znalezienie stołecznego mieszkania, którego cena metra kwadratowego mieściłaby się w obecnych limitach programu Rodzina na swoim. Pokusa zamieszkania w domu jest tym większa, że jego koszt może być zbliżony do ceny większego warszawskiego mieszkania
W podobnych kwotach, w jakich oferowane są mieszkania w centrach miast można dziś znaleźć też domy pod miastem, szczególnie że sprzedawane są często z dużym rabatem
Sprzedając trzypokojowe mieszkanie w centrum Warszawy można pokusić się o wybudowanie 150-metrowego domu poza miastem. Nie postawimy go jednak na rogatkach miasta, ale kilkadziesiąt kilometrów dalej
Jakie warunki musi spełniać kredytobiorca chcący pożyczyć 800 tys. zł na zakup nieruchomości?
Alternatywą dla budowy domu pod miastem jest okazyjnie kupiony segment albo przeprowadzka do willi miejskiej
Pomimo stabilizacji cen domów, na rynku zdarzają się przeceny rzędu 20 proc. Wciąż jednak budżet nie przekraczający 1 mln zł pozwala swobodnie wybierać jedynie z oferty stołecznych deweloperów budujących domy i segmenty na tańszym, prawym brzegu Wisły
Decyzja o zamieszkaniu w domu położonym w znacznej odległości od miasta może oznaczać bardzo kosztownym wyborem
W jakich stołecznych dzielnicach znajdziemy największy wybór nowych mieszkań? Gdzie w Warszawie kupimy gotowe lokale?
Kredyty hipoteczne są nie tylko coraz droższe, ale i mniej dostępne. Banki wycofują się z ich udzielania
Nadchodzące zmiany w programie Rodzina na swoim spowodują wzrost popytu na mieszkania, których ceny nie przekroczą nowych limitów.
Nadeszła połowa roku, a wraz z nią wakacje, czas urlopów i wypoczynku. To doskonały moment na pierwsze podsumowania półrocza, również na rynku nieruchomości w Polsce. Oceny tego, co działo się od stycznia do czerwca 2011 dokonał Bartłomiej Rzepa – prezes spółki Wawel Service.
W pierwszych miesiącach tego roku zwiększyła się liczba rozpoczynanych projektów w deweloperskim i indywidualnym budownictwie mieszkaniowym. Nawet niezbyt korzystna aura nie przeszkodziła wzrostowi statystyk.