Na koniec I kwartału 2020 roku zasoby biurowe w Polsce zbliżyły się do poziomu 11,2 mln m2, z czego 5,6 mln m2 przypadało na Warszawę, a pozostałe 4,6 mln m2 na 8 rynków regionalnych, wśród których liderami pod względem popytu były: Kraków, Wrocław i Łódź. Najwięcej biur w budowie - poza stolicą - było natomiast w Krakowie, Trójmieście i Katowicach. Wpływ pandemii na rynek był już odczuwalny, jednak to kolejne kwartały zweryfikują skalę i strukturę zmian w sektorze biurowym – wynika z najnowszych danych Działu Badań Rynku firmy doradczej Knight Frank.
Podsumowanie III kwartału 2020 roku na rynku biurowym ujawniło w widoczny sposób pierwsze skutki pandemii.
W ostatnich latach łódzki rynek biurowy doświadczał spowolnienia. Niewielka aktywność najemców i utrzymujący się przez wiele kwartałów wysoki poziom współczynnika pustostanów, mimo relatywnie niedużej nowej podaży dostarczanej na rynek, nie zachęcały inwestorów do rozpoczynania nowych projektów.
Rok 2020 nie był dobrym okresem dla osób czerpiących zyski z najmu mieszkań. Lockdown wywołany pandemią Covid-19 sprawił, że studenci zostali zmuszeni do nauki zdalnej i w zdecydowanej większości powrócili do rodzinnych domów. Zresztą, tak samo jak wielu pracowników z zagranicy, którzy na co dzień mieszkali i zarabiali w Polsce.
Develia, jedna z największych firm deweloperskich w Polsce, wchodzi na rynek najmu instytucjonalnego – w najbliższych latach zamierza budować w tej formule co najmniej 300-400 mieszkań rocznie. Ważnym krokiem do realizacji tego celu jest przystąpienie do Fundacji Rynku Najmu.
Wynajmowanych i budowanych jest wciąż mniej biur niż przed dwoma laty, ale w sektorze biurowym widać tendencję wzrostową. W ubiegłym roku niektóre rynki regionalne odnotowały spory wzrost popytu, nawet w porównaniu do 2019 roku
Wobec małej podaży i dużego popytu na powierzchnie biurowe w 2011 roku stawki czynszowe wykazywały tendencje wzrostowe. Analitycy przewidują, że w roku bieżącym trend będzie kontynuowany
Nawet 850 tysięcy metrów kwadratowych nowych biur może powstać w tym roku. Spora część powierzchni, która dopiero zostanie oddana do użytku, ma już najemców. W tym gronie są podmioty działające obecnie w starszych budynkach. Jak zaznaczają eksperci, zjawisko takich przeprowadzek jest widoczne już od kilku lat. Ma to związek m.in. z rozwojem przedsiębiorstw. Potrzebują one coraz więcej przestrzeni. Znawcy tematu twierdzą, że starsze nieruchomości nie będą świecić pustkami, jeśli zostaną solidnie zmodernizowane. I nie wykluczają, że czynsze mogą być nieco niższe bądź będą stosowane dodatkowe zachęty dla najemców.
Ostatni rok wywołał sporo zamieszania w gospodarce światowej.
Średnia cena mieszkań oferowanych przez deweloperów w Warszawie rośnie praktycznie nieprzerwanie od 5 lat. Jak wynika z danych serwisu tabelaofert.pl na koniec września 2021 roku za metr kwadratowy własnego „M” w stolicy zapłacić trzeba było 12 325 zł, co oznacza wzrost aż o 60,2% od 2017 roku.
Dzięki bardzo dobremu skomunikowaniu ze ścisłym centrum miasta, perspektywie drugiej linii metra oraz dużej podaży gruntów poprzemysłowych warszawska dzielnica Wola musiała stać się przedmiotem zainteresowania deweloperów mieszkaniowych, którzy chętnie lokują tutaj swoje inwestycje.
Według najnowszego raportu firmy Cresa Polska „Office Occupier: Rynek biurowy w Trójmieście w 1-3 kw. 2020 r.” zasoby powierzchni biurowej w Trójmieście wyniosły na koniec września br. 898.800 m2 i powiększyły się w ciągu roku o prawie 13%, czyli o tyle samo, ile wynosi ich średnioroczne tempo wzrostu z ostatnich 5 lat.
Ostrożny, ale jednak optymizm najemców na rynku biurowym – rośnie popyt na biura poza Warszawą.
Polska gospodarka punkt kulminacyjny krótkoterminowego załamania aktywności gospodarczej ma już za sobą.
Apartamenty luksusowe to wciąż mniej niż 1% rynku pierwotnego w Polsce, ale ich popularność wśród nabywców rośnie. Średnia kwartalna sprzedaż w tym segmencie od początku 2020 roku wzrosła dwukrotnie w porównaniu do wyników z lat 2017-2019.