Ubiegły tydzień był bogaty w wydarzenia makroekonomiczne: Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące inflacji, produkcji oraz bezrobocia. Inflacja jest coraz wyższa, dlatego że w styczniu ceny towarów i usług wzrosły do 3,8% w skali roku. Dla porównania, w grudniu inflacja wyniosła 3,1%, natomiast moja prognoza na styczeń przewidywała 3,3%. Z kolei, wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI), który stanowi swoiste odzwierciedlenie przyszłych tendencji inflacji był na poziomie 6,2% w porównaniu z 6,1% w grudniu 2010.
Co zrobić, aby przyciągnąć nowych klientów? To pytanie w sferze biznesu najczęściej jest kluczowym, a jednocześnie najbardziej problematycznym zagadnieniem. Ze względu na specyfikę branży nieruchomościowej, odpowiedź na nie może być wyjątkowo trudna do udzielenia. Firmy deweloperskie nie poddają się jednak i stale prześcigają w pomysłach na zwiększenie zainteresowania potencjalnych klientów. Jednym z pomysłów na wzmocnienie sprzedaży jest nawiązanie ścisłej współpracy z firmami, które oferują nowoczesne wyposażenie domów i mieszkań budowanych przez dewelopera.
Problemy ze znalezieniem ekip remontowych dysponujących wolnymi terminami oraz wysokie ceny takich usług sprawiają, że kupujący mieszkania w Warszawie coraz częściej szukają lokali gotowych do zamieszkania.
Nestlé House, Biurowiec Ericpol Software Pool, Mennica Legacy Tower, Nowa siedziba WFOŚiGW w Gdańsku oraz STEICO flex, to zwycięzcy szóstej edycji prestiżowych nagród konkursu organizowanego przez Polish Green Building Council PLGBC
Klient zainteresowany zakupem nowego mieszkania, zazwyczaj chce kupić nowe lokum w jak najlepszej cenie i jak najszybciej. W obecnej dynamicznej sytuacji rynkowej te dwa założenia się wykluczają. Nabywcy finansujący zakup przy pomocy kredytu muszą mieć też na uwadze, że uzyskanie kredytu może być trudniejsze niż zwykle z uwagi na duże zainteresowanie hipotekami.
Prowadzenie własnego biznesu w branży nieruchomości jest postrzegane przez potencjalnych przedsiębiorców jako możliwość zarobienia dużych pieniędzy. Za powyższą opinią stoi pamięć o hossie na rynku nieruchomości, której kulminacja przypadła na rok 2007. Szaleńcze wzrosty cen mieszkań oraz kolejki ustawiające się pod biurami deweloperów i pośredników mocno przykuły uwagę wszystkich Polaków, w tym planujących własny biznes.