Polacy kupili w drugim kwartale 2018 r. mniej nowych mieszkań niż rok wcześniej, a w statystykach GUS widać pierwsze symptomy spadku aktywności deweloperów. Wprawdzie w ujęciu rocznym dynamicznie rosną zarówno liczba oddanych mieszkań, jak i rozpoczętych budów, ale dynamika wzrostu liczby pozwoleń na budowę wyraźnie spadła.
Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą, nie należy spodziewać się zwiększenia popytu na rynku nieruchomości w ciągu najbliższego roku. Ograniczony dostęp do źródeł finansowania zakupu nieruchomości, wzrost kosztów utrzymania gospodarstw domowych oraz niska podaż pieniądza skutecznie blokują poprawę koniunktury.
Łódzki rynek nieruchomości należy do jednych z największych i najciekawszych. Oferta mieszkaniowa jest niezwykle różnorodna, a deweloperzy nie zwalniają tempa. W Łodzi nieustanie pojawiają się nowe inwestycje skierowane do różnych grup docelowych. Według raportu BIG DATA przygotowanego przez portal RynekPierwotny.pl Łódź była jedyną metropolią, w której w 2023 roku wzrosła oferta mieszkaniowa. Dlaczego Łódź jest tak atrakcyjna dla deweloperów? I co może zaoferować mieszkańcom?
Początek wiosny nie przyniósł planującym zakup mieszkania dobrych wieści. Stawki za 1 m2 nie zmieniają się od kilku miesięcy. Zastój dotyczy zarówno mieszkań od deweloperów, jak i tych z drugiej ręki. Tradycyjnie najwięcej przyjdzie zapłacić kupującym nieruchomość w Warszawie.
Pierwszy kwartał 2024 r. to okres wyraźnego ożywienia na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dostępnych jest na nim blisko 4 800 lokali, co oznacza najwyższą wartość od początku 2023 r. W I kwartale br. odnotowano również średnioroczny wzrost cen nieruchomości o 27% do wartości ponad 16,5 tys. zł/m². Jak dynamicznie rosnąca podaż wpłynie na realia segmentu mieszkaniowego w Krakowie?
Pandemia przyspieszyła rewolucję w branży retail w kierunku rozwoju „wielokanałowości”.
Oprócz kwartalnych raportów dotyczących cen mieszkań oraz sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych NBP publikuje również bardziej aktualne dane dotyczące cen mieszkań.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację w sektorze nieruchomości handlowych w Polsce. Trzeci kwartał przyniósł kontynuację wysokiej aktywności deweloperskiej, a nowe otwarcia zostały kompletnie zdominowane przez parki handlowe. To pierwszy taki kwartał w rozwoju polskiego rynku, kiedy jeden format całkowicie zdominował nową podaż. Dobrym nastrojom w segmencie nieruchomości handlowych towarzyszy też rosnąca liczba debiutów marek, a także pozytywne wyniki notowane po stronie sprzedaży detalicznej, odwiedzalności centrów handlowych i ich obrotów.
Oferta powiększa się z roku na rok. To dobry znak, świadczący o rosnącej zasobności portfela Polaków. Intensywny popyt obserwujemy w siedmiu największych aglomeracjach: Warszawie, Krakowie, Łodzi, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach. To tam w 2018 r. sprzedano łącznie ok. 700 apartamentów premium. Oznacza to wzrost 19% r/r – podaje raport „High Level Book", opracowany przez High Level Sales & Marketing (HLSM).
Miniona dekada na stołecznym rynku nieruchomości upłynęła wyjątkowo ciekawe. Obserwowaliśmy powstawanie olbrzymich osiedli jak Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Był okres hossy i bessy. Koniunktura w 2. połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen - metr mieszkania drożeje z miesiąc na miesiąc. Koniec dekady to z kolei trudny czas zarówno dla inwestorów, jak i kupujących.
Choć pod koniec ubiegłego roku budownictwo mieszkaniowe znalazło się w niewielkim dołku, to utrzymała się ogólna koniunktura wzrostu w stosunku do 2012 i 2013 roku – dwóch lat kryzysu na rynku.
W ubiegłym roku rządowy program "Bezpieczny Kredyt 2%" skrajnie zmodyfikował krajobraz rynku nieruchomości, bezpośrednio wpływając na decyzje zakupowe nabywców. Największą popularnością cieszyły się mieszkania o metrażach wynoszących maksymalnie 70 mkw.
Nieco ponad 7 tys. Budowę tylu nowych mieszkań rozpoczęli w październiku deweloperzy. To kolejny miesiąc z rzędu, kiedy ten wskaźnik spada. W sumie od początku roku deweloperzy rozpoczęli budowę 100 tys. nowych lokali. To prawie 1/3 mniej niż jeszcze rok wcześniej. Taki stan rzeczy może być jednak dobrą informacją dla osób inwestujących w nieruchomości.
PÓŁNOC Nieruchomości S.A. zaprezentowała raport zawierający wyniki osiągnięte w IV kwartale 2011 roku. Okres ten okazał się najlepszym kwartałem w całej historii Spółki, której przychody netto ze sprzedaży wyniosły 2.811 tys. złotych. Były one wyższe aż o 189% od przychodów osiągniętych w analogicznym okresie roku ubiegłego i pozwoliły na wypracowanie zysku na poziomie EBITDA w wysokości 405,2 tys. zł (wzrost aż o 653% w stosunku do IV kwartału 2010 r.) oraz zysku netto w wysokości 316,9 tys. zł. Liczona narastająco po czterech kwartałach 2011 roku wartość zysku na poziomie EBITDA zbliżyła się tym samym do 1 miliona zł, co jest rekordowym wynikiem Spółki.
99,2 tys. lokali mieszkalnych oddali do użytkowania działający w Polsce deweloperzy w ciągu ostatnich lat. To najwięcej w historii rynku. Ze statystyk publikowanych przez GUS najwolniej rośnie liczba uzyskiwanych pozwoleń na budowę, a i tak jest to wzrost przekraczający 10 proc.