Zbliżający się rok 2012 przyniesie kilka zmian, które mogą okazać się bardzo istotne dla przyszłych klientów deweloperów i biur nieruchomości. Wydaję się, że dwie najważniejsze czekające nas zmiany to wejście w życie tzw. ustawy deweloperskiej oraz niektórych przepisów nowej rekomendacji S.
Firma, która dziś chce ulokować się w nowoczesnej przestrzeni biurowej ma w czym wybierać. Z raportu „Skyline Tracker” Cushman & Wakefield wynika, że w Warszawie zasoby nowych biur urosły ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 10 lat i obecnie wynoszą już ponad 5,1 mln m2.
Patrząc na Warszawę, która wciąż pozostaje centrum biznesu, widzimy, że jest ona jednym wielkim placem budowy. Stolica jest wciąż atrakcyjnym rynkiem dla inwestorów, aczkolwiek stopień nasycenia może spowodować obniżenie stawek oraz większe benefity dla najemców.
Polski Związek Firm Deweloperskich jest największą organizacją branżową skupiającą ponad 100 firm z całej Polski. Jednym z głównych celów działalności związku jest dbałość o nowo powstającą tkankę miejską, zatem PZFD chętnie włącza się w różne inicjatywy mające na celu promowanie ekologicznych rozwiązań budowlanych.
Zakup mieszkania w zabytkowej kamienicy może być bardzo dobrą decyzją pod warunkiem, że zostanie ona należycie przemyślana, a sama nieruchomość dokładnie zbadana.
Ze względu na zbliżające się rozpoczęcie realizacji inwestycji NeoVillage na warszawskim Ursusie, deweloper Neocity ujawnił cenę za m2 poszczególnych mieszkań w ramach tego osiedla. Dodatkowo, osoby, które zdecydują się na zakup lokalu na NeoVillage mogą liczyć na darmowe miejsce postojowe lub komórkę lokatorską w cenie.
Wybór kredytów w ramach „Mieszkania dla Młodych” jest jak na razie bardzo ograniczony. Banki, które mają go w swojej ofercie z reguły proponują wyższe marże niż w ofercie standardowej. Jednak pomimo wyższego oprocentowania, kredyt MdM jest tańszy, a to za sprawą niższej kwoty, którą pożyczamy.
Do oferty deweloperów trafia coraz więcej mieszkań w wysokim standardzie, bo chętnych na dobrej klasy nieruchomości przybywa, mimo że ceny na rynku rosną
Rynek deweloperski rządzi się swoimi prawami. Niektóre inwestycje cierpią na brak zainteresowania, a inne sprzedają się tak jak w okresie boomu mieszkaniowego. Argumentem, jak zawsze, jest lokalizacja i cena. Tymi zaletami cechuje się Osiedle Przyjazne w podpoznańskim Skórzewie, gdzie ruszyła budowa kolejnych domków szeregowych.
Ponad 96 000 rodzin oraz niemal 2,5 mld zł – te liczby najdobitniej pokazują skalę rządowego programu Mieszkanie dla Młodych. Jedna z najpopularniejszych form dofinansowania młodych gospodarstw domowych jest jednak wygaszana, a jej ostatnia transza będzie miała miejsce na początku 2018 roku.
Rynek nieruchomości postrzegany jako dość tradycyjny i niepoddający się szybkim zmianom. W dobie pandemii ma okazję do znacznego przyspieszenia w obszarze transformacji cyfrowej. Przykładem mogą być biura i centra handlowe, w których zarządcy testują nowe rozwiązania i technologie skoncentrowane przede wszystkim na zwiększeniu bezpieczeństwa użytkowników tych przestrzeni. Ta właśnie przesłanka będzie coraz bardziej wyraźna w nowej rzeczywistości na rynku nieruchomości komercyjnych, na którym zyskują na znaczeniu edge computing czy sztuczna inteligencja.
W realizowanym obecnie drugim etapie Rezydencji Kościuszki w Piastowie mieszkania sprzedają się najczęściej z poręczenia osób, które mieszkają w oddanym już budynku. Poza atrakcyjnym projektem i cenami, kupujących przyciąga lokalizacja 300 m. od stacji kolejki SKM, dzięki czemu do centrum Warszawy można dostać się w kilkanaście minut.
Przeciętny Polak uczestniczący w transakcji kupna/sprzedaży nieruchomości często zapomina, że oprócz ceny musi ponieść jeszcze inne, dodatkowe koszty. Wysokość tych opłat, na które w głównej mierze składa się danina na rzecz państwa, może w znaczący sposób wpłynąć na łączną kwotę transakcji.
Na rynek poznański wprowadzonych zostało w ostatnich miesiącach znacznie mniej inwestycji niż w innych miastach, w efekcie czego oferta deweloperów zmniejszyła się
Historia pofabrycznych loftów sięga lat 50., kiedy to świat nowojorskiej bohemy zaczął adaptować opuszczone fabryki i magazyny na miejsca pracy i życia. Łódź, Kraków, Wrocław, będące miastami przemysłowym, również słyną z wielu postindustrialnych przestrzeni, które coraz częściej stają się inspiracją dla architektów i projektantów wnętrz.