Największa liczba kupujących wybiera mieszkania w niewygórowanej cenie i podobnym metrażu. Lokalizacja, która kiedyś grała pierwsze skrzypce schodzi na dalszy plan
Wyraźny spadek metrażu oddawanych do użytku nowych mieszkań to efekt skutecznego dostosowywania oferty deweloperskiej do potrzeb kupujących.
Około 250 sprzedanych mieszkań – z takim wynikiem poznański deweloper Family House zakończył 2010 rok. To wzrost sprzedaży na poziomie przewyższającym 100%. Tym samym ostatni rok dekady, spółka zaliczyła do bardzo udanych.
Mieszkanie Plus to program, który może poprawić warunki lokalowe części Polaków, ale na pewno nie zmieni znacząco obrazu rynku nieruchomości. Rynek deweloperski dalej będzie się rozwijał, osoby inwestujące w najem także będą zarabiać.
Początek kwietnia przyniósł bardzo dobre informacje osobom zainteresowanym zaciągnięciem kredytu hipotecznego.
Czy ceny mieszkań będą dalej spadać? To pytanie z pewnością zadają sobie wszyscy ci, który w ciągu najbliższych miesięcy planują mieszkaniowe zakupy.
Od nowego roku młodym ludziom kupującym swoje pierwsze mieszkanie państwo dopłaci do kredytu nawet 20 proc. jego wartości. Z drugiej strony od wszystkich pożyczających banki wymagały będą oszczędności na wkład własny
Niewielka ilość rozpoczynanych inwestycji deweloperskich sprzyja utrzymaniu obecnego poziomu cen mieszkań
W 2012 roku banki udzieliły o 15 proc. kredytów hipotecznych mniej niż rok wcześniej. Nie pomogła nawet rekordowa popularność Rodziny na Swoim
Z danych Metrohouse i Expandera wynika, że w siedmiu największych miastach Polski, co dziesiąte, sprzedawane mieszkanie z rynku wtórnego ma nie więcej niż 30 m kw.
Kredyt hipoteczny często jest największym zobowiązaniem finansowym, jakie podejmujemy w życiu. Nic więc dziwnego, że narosło wokół niego wiele przekonań, które nie zawsze mają odzwierciedlenie w rzeczywistości.
W ofercie stołecznych deweloperów przybyło mieszkań, do których można się od razu wprowadzić. Ceny utrzymały swój poziom
Choć ceny mieszkań spadają, nowe niższe limity cen w programie Rodzina na swoim zamknęły poznaniakom dostęp do dopłat
Od ubiegłego roku kupując pierwsze własne „M” można liczyć na środki z rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych”, który od początku cieszy się dużą popularnością.
Mimo atrakcyjnych cen mieszkań, coraz więcej lokali oddanych do użytku stoi pustych. Wpływa na to mała dostępność kredytów, wygaszany program „Rodzina na Swoim” i pogarszająca się koniunktura. Według prezesa Związku Firm Doradztwa Finansowego konieczne będzie wprowadzenie nowych mechanizmów, które uratują rynek mieszkaniowy od zapaści i pobudzą na nim popyt.