Jedna z kluczowych różnic pomiędzy rynkiem pierwotnym a wtórnym: dostęp do dopłat z programu MdM, właśnie znikła.
Deweloperzy, którzy swoje inwestycje aktualnie budują lub wykańczają, są zadowoleni z pogody. Planując terminarze, kalkulowali przestoje związane z zimą, która pierwsze znaki dała dopiero w połowie stycznia.
Urządzanie mieszkania to dla jednych wielka przyjemność, a dla innych dodatkowe problemy. Aby ich uniknąć, można zdecydować się na zakup mieszkania wykończonego „pod klucz”, do którego można wprowadzić się zaraz po zakupie.
„Rodzice” to ważna kategoria klienta. To świadomi, młodzi konsumenci, którzy decyzję zakupową podejmują w kontekście posiadania dziecka. Szczególnie podczas zakupu nieruchomości kwestie związane z rozwojem i edukacją najmłodszych stają się najważniejsze. W końcu kupujemy mieszkanie, w którym nasze dzieci spędzają najważniejsze lata życia. Dlatego otoczenie, miejsca zabaw oraz możliwości spędzania wolnego czasu często decydują o zakupie nieruchomości.
W listopadzie br. firma PTB Nickel zakończyła realizację najnowszej inwestycji sieci Leroy Merlin. W Złotnikach k. Poznania w niespełna 8 miesięcy spółka wybudowała market budowlano-dekoracyjny o łącznej powierzchni użytkowej ponad 13 tys. m2.
Duży wybór lokali, stabilne ceny na rynku i niskie stopy procentowe – te czynniki powinny zachęcić zastanawiających się nad zakupem mieszkania do podjęcia decyzji jeszcze w tym roku. Za niecałe dwa miesiące sytuacja ulegnie zmianie.
Zainteresowanych mieszkaniami nie brakuje, ale sytuacja na rynku kredytowym hamuje apetyty
Na polskim rynku nieruchomości wybór lokali mieszkalnych jest bardzo duży. Każdy kto myśli o zakupie mieszkania zastanawia się jakie najlepiej kupić – nowe od dewelopera czy używane z rynku wtórnego.
Milczący telefon, brak e-mailowych zapytań, skromne bądź wstrzymane działania marketingowe, a przede wszystkim pustki w biurach sprzedaży. Miesiące letnie zazwyczaj określano w branży deweloperskiej mianem „martwego okresu”.
Rynek mieszkaniowy aglomeracji katowickiej – choć przez lata znajdował się niejako w uśpieniu – w ostatnich latach rozwija się bardzo dynamicznie. Świadczą o tym liczby rozpoczynanych inwestycji.
Własny dom jest marzeniem, którego realizacja niestety dla wielu Polaków kończy się jedynie dwupokojowym, ciasnym mieszkaniem w bloku. Rezygnacja ze spokojnej, wygodnej i bezpiecznej przyszłości nie jest już koniecznością, okazuje się że dom, ze wszystkimi swoimi zaletami, może być nawet tańszy od mieszkania.
Zmiany w projekcie mieszkania czy domu to coraz częstsze wymagania klientów. Warto jednak pamiętać, że jeśli budynek już stoi, zmiany są utrudnione. Jeśli chcemy pozbyć się ścianki działowej, założyć ogrzewanie podłogowe, czy choćby przesunąć gniazdka elektryczne – należy to uzgodnić z deweloperem już na etapie budowy nieruchomości. To jedna z największych zalet transakcji na rynku pierwotnym.
Zakup mieszkania w większej odległości od centrum miasta oznacza, nie tylko niższą cenę, ale także większy metraż i komfort zamieszkania. Poza tym to dla wielu osób często jedyna możliwość zakupu własnego M
Równe tempo wprowadzania na rynek nowych inwestycji zaowocowało dużym wyborem, nawet gotowych lokali. Głównym kryterium przy zakupie stała się cena całkowita mieszkania. Ograniczone finansowanie w bankach ma bezpośrednie przełożenie na rodzaj mieszkań, jakie inwestorzy wprowadzają do oferty rynkowej.
Zarezerwowanie rządowych dopłat do kredytów tylko dla nowo budowanych mieszkań daje deweloperom większe możliwości. Strumień popytu skierowany do ich biur sprzedaży uzasadnia wprowadzenie w tym roku na rynek większej ilości nowych projektów.