Wstępna informacja o wynikach za pierwszy kwartał 2025 roku
W obiegowej opinii większości Polaków najatrakcyjniejsze są mieszkania zlokalizowane od pierwszego do trzeciego piętra i to właśnie one powinny charakteryzować się najwyższą ceną. Warto się zastanowić, czy tak jest w rzeczywistości.
Od dłuższego już czasu pojawiają się nowe wiadomości dotyczące losów programu Rodzina na swoim. Niemal za każdym razem zapowiadane zmiany zasad, na podstawie których przyznawane są dopłaty do kredytów hipotecznych różnią się od poprzednich. Nie zmienia się tylko jedno – z końcem przyszłego roku program przestanie istnieć.
We Wrocławiu w okresie od III kwartału 2006 r. do końca ubiegłego roku średnia cena ofertowa lokali mieszkalnych z drugiej ręki była wyższa od tej dla nowych mieszkań. W Warszawie w tym samym czasie tylko w ciągu trzech kwartałów było inaczej.
Okres, gdy budowano najwięcej budynków z wielkiej płyty przypada głównie na lata 70te i 80te ubiegłego wieku, kiedy to na masową skalę powstawały w naszym kraju wielkie, betonowe osiedla.
Zgodnie z teorią przeciętne ceny mieszkań na rynku wtórnym powinny być wyższe od tych dla lokali z pierwszej ręki. Różnica między tymi kwotami powinna być nieco niższa od kosztów, które nowy właściciel musi ponieść na wykończenie mieszkania od dewelopera. Jak pokazują dane z głównych rynków mieszkaniowych w kraju taka sytuacja nie musi jednak wcale być regułą.
W związku z obowiązującymi od niedawna nowymi zasadami w programie Rodzina na swoim można spodziewać się mniejszego ruchu zarówno na pierwotnym, jak i wtórnym rynku mieszkaniowym. Deweloperzy, którzy od dłuższego czasu spodziewali się takich, niekorzystnych zmian nie dają jednak za wygraną. Obecnie starają się w możliwie jak największym stopniu przystosować ofertę do nowych warunków rynkowych oraz zwiększają działalność marketingową szukając chętnych na mieszkania już bez rządowych dopłat.
W ciągu ostatnich 20 lat handel w Polsce przeszedł długą drogę, począwszy od małych sklepów osiedlowych, do dużych marketów wielkopowierzchniowych oraz galerii handlowych. Taki trend jest oczywiście najbardziej widoczny w największych polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu. W ostatnim czasie jednak również w mniejszych miejscowościach można zauważyć wyraźny wzrost popularności większych obiektów handlowych. Czy w takiej sytuacji pozycja tradycyjnych ulic handlowych może być zagrożona?
Aktywność inwestycyjna na rynku nieruchomości biurowych w Warszawie znacznie wzrosła w 2015 r. i według prognoz analityków powinna utrzymać się także w bieżącym roku.
W wyniku wzrostu popytu na nieruchomości z gwarancją zysku, uznawane za najbezpieczniejszą lokatę kapitału, J.W. Construction rozpoczyna sprzedaż apartamentów Jerozolimskie Invest w ramach już drugiej realizowanej przez dewelopera tego typu inwestycji.
Limity cenowe na pierwszy kwartał 2012 r. w programie Rodzina na swoim pozostały w głównych miastach (za wyjątkiem Gdańska) na niezmienionym poziomie, w porównaniu z końcówką poprzedniego roku.
Mieszkania dwupokojowe o powierzchni do 40 i 50 m2 są najczęściej poszukiwane na warszawskim rynku nieruchomości. Nic dziwnego, stanowią optymalną ofertę dla wielu grup nabywców.
Mokotów cieszy się największym zainteresowaniem wśród poszukujących mieszkań w Warszawie, wyprzedza m.in. takie dzielnice jak Ursynów, Śródmieście, Wilanów czy Wolę.
W piątek ma dojść do głośno zapowiadanego już od pewnego czasu debiutu giełdowego internetowego serwisu zakupów grupowych Groupon na rynku Nasdaq. Wartość spółki przekracza 12 miliardów dolarów, bo na tyle inwestorzy wyceniają popularną witrynę zajmującą się oferowaniem obniżek na różne produkty i usługi.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego potocznie nazywana deweloperską, od początku budziła sporo emocji zarówno wśród deweloperów, jak i ich klientów. Ci ostatni domagali się ochrony swoich pieniędzy w sytuacji bankructwa inwestora. Z kolei deweloperzy obawiali się negatywnego wpływu przyjmowanych naprędce przed wyborami przepisów na sytuację całej branży.