W 2022 roku na rynku mieszkaniowym zobaczymy kontynuację trendów, które obserwowaliśmy w mijającym roku i to pomimo zmiany warunków panujących na rynku.
Nasz rynek nieruchomości od kilku lat znajduje się w fazie doskonałej koniunktury. Rekordowe lub bliskie najwyższym w historii są liczba oddawanych mieszkań, wydanych zezwoleń i rozpoczętych budów. By określić ten stan mianem hossy brakuje tylko jednego elementu – wzrostu cen. Ale i bez niego mieszkaniowe inwestycje są wystarczająco atrakcyjne.
W pierwszym półroczu br. rynek nieruchomości komercyjnych odnotował najwyższą wartość transakcji inwestycyjnych w historii, ponad dwukrotnie wyższą niż przed rokiem
Wzrost stóp procentowych do 1,25 proc. wzbudził w dyskusji publicznej pytania o to, jak będzie kształtował się rynek nieruchomości. Czy będzie miało to wpływ na udzielane kredyty, ceny mieszkań lub decyzje kupujących? Ekspert dewelopera WPBM „Mój Dom” S.A. analizuje, jaki wpływ wywrze aktualna sytuacja na kupujących.
Porównywalny z poprzednimi latami wolumen nowej podaży na łódzkim rynku biurowym w 2022 roku w połączeniu z relatywnie niskim popytem, przyczyniły się do znacznego wzrostu współczynnika pustostanów. Na koniec 2022 roku wyniósł 21% i był najwyższym współczynnikiem pustostanów odnotowanym w miastach regionalnych.
Kolejne doniesienia o wzrostach cen nowych lokali, mogą budzić skojarzenia z czasami poprzedniego boomu mieszkaniowego. Aktualny okres dobrej koniunktury na rynku mieszkaniowym, bardzo różni się od hipotecznego szaleństwa sprzed dziesięciu lat.
Rządowy program wsparcia „Mieszkanie na start”, wyczekiwany przez wiele osób planujących zakup własnego „M”, miał ruszyć w połowie tego roku, jednak tak się nie stało. Aktualnie zapowiadany jest na styczeń, ale jego ostateczne losy pozostają niepewne. Czy faktycznie tego typu inicjatywy dobrze wpływają na rynek nieruchomości i czy obecnie warto czekać z zakupem mieszkania?
Przychody na poziomie 187,7 mln PLN (+1% r/r), 43,5 mln EUR (+8% r/r)
Ankieta przeprowadzona wśród agentów Metrohouse pokazuje, że nawet przedstawiciele branży nieruchomości są dość podzieleni co do prognoz odnośnie kształtowania się sytuacji na rynku. Wielu jednak pośredników twierdzi, że 2022 r., może być okresem kolejnych wzrostów cen.
Grupa Matexi Polska podsumowała wyniki finansowe osiągnięte w 2024 roku. Deweloper w tym okresie zanotował skonsolidowane przychody ze sprzedaży na poziomie 303,6 mln zł oraz około 37 mln zł zysku netto. Zarząd spółki podkreśla, że miniony rok był stabilny pod kątem generowanego przychodu, a dzięki uzyskaniu pozwoleń na budowę na prawie 700 mieszkań i wprowadzeniu na rynek niemal 600 mieszkań, zapewnił stabilne fundamenty dla wzrostu obrotów i zysku w kolejnych latach.
Hossa na rynku nieruchomości trwa, a nawet nieco przyspiesza. Jednych to cieszy, inni obawiają się pogorszenia koniunktury, dostrzegając pierwsze sygnały przesilenia. Rozwaga i ostrożność w kupowaniu mieszkań w celach inwestycyjnych jest zawsze wskazana. Przed niekorzystnymi zmianami można się jednak ustrzec, dokonując odpowiedniego wyboru.
W ostatnim czasie dużo uwagi poświęca się energooszczędności hal przemysłowych. W tym kontekście mówi się przede wszystkim o konieczności wykorzystania nowoczesnych systemów oraz materiałów budowlanych, które pozwolą na ograniczenie wydatków na energię oraz ogrzewanie zimą. Znacznie rzadziej natomiast zwraca się uwagę na nadmierne nasłonecznienie obiektów produkcyjnych i magazynowych, przyczyniające się do ich przegrzewania. A problem ten, z uwagi na postępujące zmiany klimatyczne, będzie tylko narastał. Coraz większa będzie zatem potrzeba chłodzenia hal, co pociągnie za sobą wzrost wydatków na energię. Jak można temu przeciwdziałać?
Newgate Investment (NGI) sfinalizowała zakup parku handlowego Fabryka Park zlokalizowanego w Katowicach przy ul. Armii Krajowej 51 od TDJ Estate. Obiekt dysponuje ponad 8 800 m² powierzchni najmu (GLA) i znajduje się w dobrze rozpoznawalnym punkcie handlowym miasta — w bezpośrednim sąsiedztwie sklepu sieci Kaufland. To kolejny element rozbudowy portfolio Newgate Investment, do którego tylko w ostatnich miesiącach trafiły parki handlowe o łącznej powierzchni blisko 50 000 mkw. GLA. W sumie całe polskie portfolio NGI obejmuje obiekty o łącznej powierzchni znacząco przekraczającej poziom 200 000 mkw.
Właściciele nieruchomości i inwestorzy coraz częściej ubiegają się o certyfikaty potwierdzające spełnianie warunków zrównoważonego rozwoju dla swoich budynków. Takie kroki przynoszą realne korzyści. Nieruchomość biurowa z certyfikatem w Warszawie oznacza o 8,5 proc. wyższy zysk z czynszów – wskazuje raport CBRE „Is Sustainability Certification in Real Estate Worth it?”. Certyfikacja staje się standardem rynkowym w Europie. A nasz kraj ma w tej kwestii silną przewagę. Polskie miasta znajdują się czołówce pod kątem udziału certyfikowanej powierzchni w całej podaży.
Rosną opłaty czynszowe i eksploatacyjne, wydłużają się okresy najmu, a umowy podlegają coraz wyższej, corocznej indeksacji stawek. Mimo to biura na wszystkich rynkach w Polsce cieszą się nadal rekordowo dużym zainteresowaniem