Człowiek od zawsze związany był z przyrodą, która wpływała na niego kojąco. Dziś wybierając mieszkanie, coraz więcej osób poszukuje tej harmonii i spokoju, jaki dają osiedla zatopione w zieleni.
Kompleks biurowo-usługowy przy ul. Tymienieckiego 28-30 w Łodzi otrzymał certyfikat BREEAM na poziomie Excellent. W ten sposób stał się najwyżej certyfikowanym ekologicznie campusem biurowym w Łodzi oraz jednym z niewielu, tak wysoko ocenionych budynków w najnowszym systemie BREEAM International New Construction 2016.
Motyw zadbanej i efektownej przestrzeni wspólnej zyskuje na znaczeniu. Osoby rozglądające się za idealnym mieszkaniem obok metrażu, rozkładu pokoi, piętra czy lokalizacji, w jakiej znajduje się inwestycja, coraz bardziej interesują się też jej bliskim otoczeniem. Ludzie chcą mieszkać w ciekawych miejscach, które oprócz własnych czterech kątów, na co dzień zaoferują im również możliwości wypoczynku po ciężkim dniu.
To, co dziś nazywamy open space’m, ma niewiele wspólnego z głośnymi halami sprzed kilku lat. Nowoczesny open space jest przestrzenią bardzo ciekawą i zapewniającą dużo prywatności. Pytanie, czy decydować się na taki rozkład czy nie, powinno jednak wynikać z badań nad kulturą i stylem pracy.
W Warszawie jest obecnie w budowie więcej biur, niż we wszystkich największych miastach regionalnych w kraju razem licząc. Kiedy realizowane obecnie stołeczne projekty zostaną oddane do użytku, zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej zwiększą się o 15 proc., oblicza firma CBRE.
Kolejna firma analizująca rynek deweloperski zanotowała wzrost średnich cen mieszkań. I choć podwyżka nie jest duża, to trudno już mówić o powszechnym spadku cen nowych mieszkań
Prezentowanie nieruchomości swoim potencjalnym klientom na żywo, czyli popularne „dni otwarte” już na stałe wpisały się w działania prowadzone przez developerów. Tego typu spotkania pozwalają nie tylko zapoznać się z ofertą, ale często są także okazją do uzyskania atrakcyjnych rabatów.
Rynek transakcyjny sprzedaży mieszkań to nie tylko największe aglomeracje. Ruch w nieruchomościach ma miejsce również w mniejszych miastach, gdzie mieszkania można kupić po znacznie niższych cenach.
Ostatni kwartał 2012 roku przyniósł zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów mieszkaniowych i niemal niezmieniony na nie popyt.
Święta za pasem, więc zakupowa gorączka sięga zenitu. Czasu coraz mniej, dlatego wiele osób nerwowo zastanawia się, co położyć pod choinką, aby sprawić przyjemność najbliższym. Warto sięgnąć po sprawdzone pomysły, ale w nowej odsłonie.
Specjalna strefa ekonomiczna (SSE) jest wydzielonym administracyjnie obszarem, na którym przedsiębiorcy mogą prowadzić działalność gospodarczą na preferencyjnych warunkach.
Nieruchomości z rynku premium to inwestycje dla wszystkich tych, którzy cenią jakość i mogą pozwolić sobie na odrobinę luksusu. Najdroższe z nich zlokalizowane są najczęściej w centrach metropolii. Największa oferta takich inwestycji jest w miastach historycznych, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, a ich ceny wahają się od 7 tys. wzwyż i zawsze reprezentują najwyższy standard.
Nawet 20% inwestycji deweloperskich wpisuje się w rewitalizacje dzielnic – szacują eksperci. Historyczne mury wyróżniają się na tle nowych inwestycji, dlatego przyciągają coraz więcej najemców i kupców. Mają też najlepsze perspektywy wzrostu wartości w czasie. Jak to wygląda w poszczególnych miastach?
Afrykarium – Oceanarium wrocławskiego ogrodu zoologicznego to obiekt, który nie ma swojego odpowiednika w Europie, a może nawet i na świecie. Budowa tego kawałka Czarnego Lądu we Wrocławiu to 30 miesięcy pracy, ponad 250 podwykonawców i 1000 zatrudnionych osób.
Na koniec II kw. 2014 roku całkowite zasoby biurowe Krakowa szacowano na około 627.200 m2, z czego 556.200 m2 było przeznaczone na wynajem, zaś pozostałe 71.000 m2 to powierzchnia przeznaczona na własne potrzeby właścicieli. Czyni to stolicę Małopolski największym i najdynamiczniej rozwijającym się regionalnym rynkiem biurowym.