Budynki, zarówno mieszkalne, jak i biurowe, mają potencjał, aby przygotować grunt pod przypadkowe spotkania i interakcje społeczne, wspierając w ten sposób budowanie społeczności i wpływając na tkankę naszej kultury.
Zakup auta bez kierownicy i foteli. Zakup trampek bez sznurówek. Zakup zegarka bez paska. Do tych „niepełnych” transakcji można dołożyć najpoważniejszą – zakup mieszkania na rynku pierwotnym.
Jesień w branży deweloperskiej, mimo zmiennej, deszczowej aury, to czas, w którym nie dzieje się mniej, niż w okresie letnim.
Światowe prognozy ludności miast rodzą wiele wyzwań w kontekście projektowania.
Według raportu „Occupier economics: Rynek biurowy we Wrocławiu 2019” firmy doradczej Cresa, zasoby powierzchni biurowej we Wrocławiu wzrosły w ciągu roku o prawie 13% i aktualnie wynoszą 1,19 mln m2. Ponad połowę stanowią budynki o powierzchni wynoszącej ponad 10.000 m2. Na przestrzeni ostatnich siedmiu lat zasoby wrocławskiego rynku powiększały się co roku średnio o ok. 15%.
Aż 70% powierzchni Krakowa jest obecnie pokryte planami miejscowymi, co pod tym względem stawia to miasto na pierwszym miejscu wśród dużych ośrodków z całego kraju. Zdaniem ekspertów z krakowskiego oddziału Polskiego Związku Firm Deweloperskich formalnie zagospodarowana przestrzeń to jednak nie wszystko. Inwestorzy ze stolicy Małopolski wypunktowali główne wyzwania, z którymi muszą się mierzyć w codziennej pracy tj. dialog z mieszkańcami i relacje z urzędnikami.
Jak się okazuje, sezon publikacji półrocznych wyników finansowych spółek notowanych na GPW ponownie ucieszył, a zapewne również i pozytywnie zaskoczył akcjonariuszy większości spółek deweloperskich.
Jaki był ten rok dla sektora mieszkaniowego w Łodzi? Jak na dynamiczną sytuację związaną z pandemią koronawirusa reagowali kupujący i deweloperzy? Jakie perspektywy malują się przed lokalnym rynkiem pierwotnym w najbliższym czasie? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań można znaleźć w najnowszym raporcie łódzkiej firmy OPG Property Professionals.
Domy szeregowe na Podolanach, nowy typ mieszkań w podpoznańskiej Murowanej Goślinie, a do tego premierowa inwestycja w sercu Winograd – to tylko drobny ułamek propozycji od deweloperów, którzy zaprezentują się na Targach Mieszkań i Domów 2 i 3 marca w Poznaniu.
Kryzys z jednej strony spowodował, że banki wprowadziły obostrzenia przy udzielaniu kredytów hipotecznych, wzmacniając tym samym rynek wynajmu.
W okresie pierwszego półrocza 2019 oddano do użytkowania więcej mieszkań niż przed rokiem. Wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – czytamy w najnowszym raporcie „Budownictwo mieszkaniowe w okresie I-VI 2019 r.”, przygotowanym przez Główny Urząd Statystyczny. Jak taką sytuację rynkową komentują deweloperzy i jakie trendy towarzyszą rozwojowi kolejnych inwestycji?
Trwa sprzedaż domów z dwóch etapów inwestycji Rodzinne Komorniki, przy ulicy Pana Tadeusza w podpoznańskich Komornikach. Ponad połowa budowanych lokali znalazła już swoich nabywców. Podpisywane są kolejne umowy rezerwacyjne, a także deweloperskie.
Według raportu „Occupier economics: Rynek biurowy we Wrocławiu – 1-3 kw. 2019” firmy doradczej Cresa, po dynamicznym okresie rozwoju w poprzednim roku, kiedy na rynek trafiło prawie 147 tys. m2 nowej powierzchni, w pierwszych trzech kwartałach tego roku tempo przyrostu nowej powierzchni znacznie spowolniło. Nie oznacza to jednak, że rynek zwalnia. Wręcz przeciwnie, w budowie znajduje się obecnie ok. 160 tys. m2 – to znacznie więcej, niż w poprzednich latach, gdy średnio w realizacji było ok. 100 tys. m2.
Place zabaw, trampoliny, zjeżdżalnie, mini skwery, kluby mieszkańca, boiska to tylko kilka z wielu udogodnień na jakie mogą liczyć rodziny z dziećmi, które planują w najbliższej przyszłości zakup własnego „M”.
Wybór własnego M zawsze zaczyna się od odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Rynek pierwotny czy wtórny? Nowe mieszkanie czy z historią? Od dewelopera czy od osoby prywatnej? Nieruchomość to inwestycja na lata, często na całe życie, dlatego warto na starcie określić swoje oczekiwania, jak i możliwości.