W kwietniu ceny mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym urosły kolejny miesiąc z rzędu – czytamy w specjalnie przygotowanym raporcie portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl. Biorąc pod uwagę fakt, iż nie jest to ani pierwsza, ani ostatnia podwyżka, warto już teraz rozważyć zakup mieszkania. Okoliczności są takie, że niemal na pewno nie będzie taniej. A poprzednie lata tylko to potwierdzają.
Jeszcze niedawno osoby poszukujące pierwszego lokum wiązały duże nadzieje z programem rządowych dopłat „Mieszkanie dla Młodych”. Zainteresowanie wsparciem w dążeniu do uzyskania pierwszego własnego M było tak duże, że z biegiem czasu stało się niemal pewne, że tego typu inicjatywy są niezbędne, aby umożliwić nabycie nieruchomości wszystkim grupom społecznym.
Osoby planujące zakup własnego lokum zadają sobie pytanie, czy w roku bieżącym mieszkania będą tańsze? Jakie czynniki mogą mieć wpływ na ceny?
Spółka deweloperska SGI poszerzyła swoja ofertę mieszkaniową o 63 lokale na łódzkim osiedlu Sokołówka. Na nowych właścicieli czekają mieszkania o metrażach od 52 do 123 mkw., 63 miejsca parkingowe oraz boksy rowerowe. To już czwarty etap tej inwestycji. Oddanie do użytkowania zaplanowane jest na połowę 2023 roku.
Od stycznia 2014 r. rusza rządowy program „Mieszkanie dla młodych”. Ma on oferować młodym ludziom dofinansowanie na zakup własnego lokum.
Osoby, które zamierzają w przyszłym roku kupić mieszkanie na kredyt, powinny przygotować się na wzrost wymaganego wkładu własnego i na wyższe niż obecnie marże bankowe.
Rosnące stopy procentowe, niepewna sytuacja geopolityczna oraz bardzo ograniczona dostępność kredytów hipotecznych spowodowały prawdziwy „boom” na rynku krótko- i długoterminowego najmu apartamentów. Obecnie nawet ci inwestorzy, którzy nabywali nieruchomości jedynie z myślą o ich późniejszej sprzedaży, zaczęli je wykańczać, licząc na wysoki zysk z najmu. Rynkowi eksperci doradzają, jak wykończyć apartament, aby szybko wynająć i uzyskać możliwie najwyższą kwotę czynszu.
Wymóg 5 procentowego wkładu własnego, wydłużenie okresu spłaty na potrzeby liczenia zdolności kredytowej, program „Mieszkanie dla Młodych”, koniec spadku cen na rynku nieruchomości, to główne czynniki, które kształtowały rynek kredytów hipotecznych i nieruchomości w I kwartale 2014 roku.
Zakup mieszkania lub domu to zawsze poważna decyzja. Przy jej podejmowaniu powinniśmy uwzględniać nie tylko koszty finansowe poszczególnych nieruchomości, ale też własne preferencje. Dla wielu osób nawet najskromniejsze mieszkanie byłoby lepszym wyborem niż utrzymywanie domu i odwrotnie – niektórzy oddaliby każde pieniądze za więcej swobody i prywatności. Rozważmy więc, co przemawia za każdą z tych możliwości.
W wakacje rynek mieszkaniowy nie próżnuje. Klienci deweloperów i pośredników przeznaczają urlopy na poszukiwanie własnego M, a do zakupów przystępują gotówkowi kupujący. Z uwagi na sezon urlopowy muszą się liczyć z wydłużeniem czasu samej transakcji.
Które mieszkanie wybrać? Czy dostaniemy kredyt? Korzystniejszy będzie ten w złotych czy w euro? Na takie pytania muszą odpowiedzieć sobie osoby zdecydowane na zakup własnego „M”.
Od nowego roku o kredyt hipoteczny będzie trudniej – banki będą wymagać 5 proc. wkładu własnego. Co więcej, w 2017 r. żeby móc kupić wymarzony dom czy mieszkanie będziemy musieli dysponować aż jedną piątą wartości nabywanej nieruchomości.
Stan deweloperski jest najczęściej wybieraną przez klientów formą zakupu mieszkania czy domu. Jednak nie oznacza on zawsze jednakowego standardu. Dlatego przed zakupem nieruchomości warto się dowiedzieć co nam proponuje deweloper.
Odnawialne źródła energii stają się coraz powszechniejsze. Coraz większa jest również potrzeba korzystania z nich. Nauczmy dzieci jak w ekologiczny sposób można zadbać o energię dla własnego domu. Zaczniemy od skali zrozumiałej dla dziecka.
Polacy chcą mieszkać w spokojnych strefach podmiejskich otaczających duże miasta. Interesują ich głównie mieszkania z własnymi ogródkami oraz domy jednorodzinne na zamkniętych osiedlach. Jedno z nich buduje Grupa BY MADE w podwrocławskich Księginicach. To HVILLE – inspirowane stylem skandynawskim osiedle domów w zabudowie bliźniaczej, które cieszy się dużym zainteresowaniem. Właśnie ruszyła sprzedaż drugiego etapu.