Dalsza stabilizacja cen mieszkań, wzrost podaży lokali oddawanych do użytku, niższa dynamika liczby noworozpoczynanych inwestycji i wydawanych pozwoleń na budowę
W ciągu ostatnich 3 lat na rynku mieszkaniowym zmieniło się bardzo wiele. W części miast spadły ceny mieszkań. Wszystkim kupującym ze wsparciem kredytu bardzo pomogły obniżki stóp procentowych.
Polscy inwestorzy zakochali się w nieruchomościach. Trzeba jednak przyznać, że to jest raczej miłość z rozsądku, ponieważ nie ma obecnie bezpieczniejszego sposobu na osiągnięcie zadowalającego zysku.
Wraz z obniżeniem przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych, nastały lepsze czasy dla osób, które planują zakup mieszkania pod wynajem.
W I kw. 2022 r. z pomocą pośredników finansowych należących do Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF) udzielono kredytów gotówkowych na sumę blisko 650 mln zł.
Od kilku miesięcy rynek deweloperów zaczyna krzepnąć. Mimo to, spółki dalej notują kolejne rekordy a dotychczasowe sygnały świadczą raczej o delikatnym, cyklicznym spowolnieniu.
Od 2014 roku wymagane jest posiadanie własnych środków pieniężnych przy zaciąganiu kredytu hipotecznego, co więcej, do 2017 kwota ta systematycznie rosła. Czy wprowadzenie regulacji znacząco wpłynęło na ilość przyznawanych kredytów? Czy rynek pierwotny jest zagrożony?
W tym roku latem banki nie mogły narzekać na brak zainteresowania kredytami mieszkaniowymi. Już wcześniej, bo drugim kwartale tego roku akcja kredytowa wzrosła.
Deweloperzy już piąty rok z rzędu zamknęli rekordowymi wynikami, ale na rynku pojawiają się czynniki, które niekorzystnie mogą wpłynąć na jego dalszy rozwój
Polska uchodzi za kraj atrakcyjny do inwestowania, wskazują analizy firmy doradczej Ernst&Young. Uznało tak aż 83 proc. z 540 ankietowanych inwestorów. Szczególnie optymistyczne prognozy dotyczą sektora biurowego i handlowego, w których inwestorzy przewidują też wzrost cen za wynajem powierzchni. Analitycy Ernst&Young wyliczają, że dziś w Polsce stopy kapitalizacji w sektorze biurowym wynoszą 6,5 - 7 proc., a w sektorze handlowym 7 - 7,5 proc.
Branża nigdy nie miała się lepiej, deweloperzy budują coraz więcej mieszkań i coraz więcej sprzedają
Spowolnienie gospodarcze z 2009 roku miał znaczący wpływ na wszystkie dziedziny gospodarki na całym świecie, w tym również na rynek nieruchomości. Europa powoli wychodzi z okresowych perturbacji, jednakże do tej pory jeszcze nie odrobiła strat spowodowanych tąpnięciem. Polska była jedyną gospodarką w Europie z dodatnim PKB w 2009 roku, a wzrost PKB w 2010 był o ponad 2 punkty procentowe wyższy niż średnia w UE. Prognozy na rok 2011 są również korzystne – wzrost PKB w Polsce szacowany jest na około 4% podczas gdy ECB przewiduje wzrost PKB w strefie Euro na poziomie 0,7-2,1%.
Nowa Rekomendacja S, wprowadzająca od przyszłego roku wymóg posiadania 5% wkładu własnego, może paradoksalnie ożywić sytuację na rynku nieruchomości.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) największy deweloper w Polsce i lider na warszawskim rynku mieszkaniowym, w 2017 roku sprzedał rekordową w swojej historii liczbę 3 975 lokali (w tym 581 lokali w Trójmieście), co oznacza wzrost o 45% r/r.
Ekskluzywne mieszkania, podobnie jak inne dobra luksusowe, przeżywają w ostatnim czasie znaczny rozkwit. Deweloperzy liczą na więcej, ponieważ nie brakuje chętnych na zakup mieszkań z wyższej półki cenowej. Eksperci również prognozują, że trend ten powinien stale rosnąć z roku na rok.