Od stycznia 2016 obowiązkowy wkład własny przy zakupie mieszkania wzrośnie z 10 do 15%. Czy w dłuższej perspektywie wpłynie to na rynek nieruchomości i czego możemy się spodziewać w IV kwartale br.
Kredytując zakup mieszkania trzeba mieć 10 proc. wkładu własnego. Od początku 2016 r. wzrośnie on do 15 proc., ale brakującą część będzie można ubezpieczyć.
W ostatnich tygodniach pojawił się szereg informacji, których interpretacja ogranicza prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych w najbliższych miesiącach.
Ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe mamy obecnie do czynienia z nienotowanymi dotąd niskimi kosztami kredytowania inwestycji deweloperskich oraz finansowania zakupów mieszkań przez osoby indywidualne.
Mimo korona-kryzysu, ceny nowych mieszkań nadal rosną w rekordowym tempie. Aż w 11 dużych miastach ceny są o ponad 10% wyższe niż przed rokiem.
Kredyty mieszkaniowe zaciągamy dziś głównie w złotówkach. Pożyczki walutowe stanowią już tylko opcję dodatkową. W rodzimej walucie dostaniemy mniej, a za pożyczone pieniądze zapłacimy bankowi więcej.
Przypomnijmy – od stycznia 2015 roku obowiązują nowe zasady dotyczące wysokości wkładu własnego w przypadku kredytów hipotecznych. Do końca 2014 roku wynosił on 5% wartości nieruchomości.
Program Mieszkanie dla Młodych (MdM) pomaga coraz mocniej rozkręcać obroty wielu deweloperom, którzy dostosowują ofertę do oczekiwań młodych rodzin.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, zarówno ceny ofertowe jak i transakcyjne zanotowały nieznaczne, lecz dosyć zróżnicowane wahania cenowe. Średnia zmiana kwot ofertowych wyniosła -0,5%, transakcje w większości analizowanych miast pozostały natomiast na tym samym poziomie lub nieznacznie wzrosły.
Zakup, zwłaszcza pierwszego, mieszkania to wielki stres i ogromna odpowiedzialność. Podpowiadamy na co warto zwrócić uwagę, żeby uniknąć kłopotów, a w nowym mieszkaniu spać spokojnie.
Wielu młodych Polaków, mimo że pracuje zarobkowo, zamiast „życia na swoim” wybiera mieszkanie z rodzicami. Takie rozwiązanie ma zarówno swoje wady jak i zalety. Do tych ostatnich z pewnością należą niskie koszty życia, a czasami nawet ich brak.
Na rynku mieszkaniowym trwa ożywienie. Biura deweloperów i pośredników odwiedza nawet dwa razy więcej klientów niż jeszcze kilka miesięcy temu. Wielu z nich jest zdecydowanych na szybki zakup mieszkania. Niektórym na decyzję wystarcza nawet… jeden dzień.
Pomimo wzrastającej zdolności kredytowej oraz większego ruchu w agencjach nieruchomości i u pośredników kredytowych nie zmieniła się diametralnie sytuacja przeciętnego Kowalskiego. Nadal może on pozwolić sobie na sfinansowanie kredytem co najwyżej kawalerki lub małego 2- pokojowego mieszkania.
Trzy lata pracy nad regulacją rynku hipoteki odwróconej w Polsce mogą pójść na marne. Ustawa o rencie dożywotniej utknęła w Ministerstwie Gospodarki.
Ile trzeba zapłacić, aby zamieszkać w najbardziej romantycznych lokalizacjach w Polsce? Odpowiedź brzmi: dużo. Czy przed zaciągnięciem kredytu na zakup parom zakochanych warto pospieszyć się ze ślubem?