Domy szybko zyskują na wartości oraz popularności wśród Polaków. Podobnie jak mieszkania są one dobrą inwestycją w dobie galopującej inflacji i potrafią ochronić oszczędności, a nawet je pomnożyć. Nic więc dziwnego, że przeznaczone pod nie grunty, sprzedają się dziś jak ciepłe bułeczki.
W II kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 816 lokali netto wobec 836 rok wcześniej (czyli o 2% mniej r/r), z czego w Warszawie sprzedano 603 lokale, 147 w Trójmieście i 66 we Wrocławiu.
Grupa Archicom sprzedała w trzecim kwartale 2019 r. 397 lokali, czyli o 9,4% więcej niż w analogicznym okresie 2018 r. Deweloper przekazał swoim klientom 290 mieszkań, co oznacza 59,3% wzrost. Od początku 2019 r. w całej Polsce sprzedano łącznie 1152 lokale i podpisano 1177 aktów notarialnych.
Wysokie stopy procentowe, zaostrzenie regulacji, a także możliwe spowolnienie lub nawet recesja spowodowały, że rynek kredytowy praktycznie zamarł. Zdolność kredytowa właściwie nie istnieje. Mimo że obecne czasy są bardzo wymagające dla całej branży deweloperskiej, firmy działające na tym rynku wciąż sporo inwestują. Wszystko po to, aby jak najlepiej przygotować się na gospodarcze ożywienie.
Jeden etap inwestycji deweloperskiej powstaje przeciętnie w ciągu półtora roku. Już na etapie tzw. dziury w ziemi podpisywane są pierwsze umowy. Nabywcy zaczynają spłacać kredyty i czekają na zakończenie budowy. Dziś niektórzy deweloperzy starają się wyjść naprzeciw oczekiwaniom kupujących, rozpoczynając sprzedaż mieszkań dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w I kwartale 2023 r. osiągnęła 822 mln zł przychodów ze sprzedaży (+13% r/r) w efekcie przekazania 1350 lokali (+23%). Dodatkowo Dom Development odnotował 12-proc. wzrost zysku netto, do poziomu 159 mln zł.
W ubiegłym tygodniu na chińskim rynku międzybankowym zawrzało. Stopy procentowe wzrosły na rekordowe od wielu lat poziomy, które opuściły dopiero po interwencjach Ludowego Banku Chin. Sytuacja w dalszym ciągu jest jednak daleka od ideału. Czy warto zwracać uwagę na to wydarzenie z naszej perspektywy?
W ostatnim czasie oferty na rynku nieruchomości są bardzo porównywalne.
Nagły wzrost wysokości rat kredytów hipotecznych sprawił, że dla wielu osób wprowadzony przez Rząd projekt wakacji kredytowych okazuje się szansą na złapanie oddechu. Szacuje się, że Polacy dzięki tej regulacji mogą zaoszczędzić nawet 3 miliardy złotych. Nie ma jednak nic za darmo. Banki uważają, że rząd ich nie wysłuchał, dlatego planują odwet.
Raport „At a Glance. Rynek biurowy w Warszawie” przygotowany przez BNP Paribas Real Estate Poland podsumował II kwartał 2024 roku. W analizowanym okresie, stołeczny rynek biurowy zwiększył się tylko o jedną nową inwestycję. Przy stabilnym popycie na nowoczesną powierzchnię biurową, wynajmujący nie mają wyjścia – nowym trendem w strukturze najmów stały się odnowienia umów.
Grupa ROBYG podpisała umowę na kredyt inwestycyjny z BRE Bankiem w wysokości 15 mln zł na refinansowanie zakupu działki pod wilanowską inwestycję – Osiedle Królewskie.
Na rynku biurowym w Krakowie widoczna jest mocna kontrola finansów
Branża budowlana nie ma dobrej prasy. Druga połowa 2012 roku i początek 2013 sprawiły, że inwestorzy pod wpływem wielu informacji o bankructwach w branży, postanowili wycofać z niej swój kapitał.
Banki udzielające kredytów hipotecznych dwoją się i troją by klient wybrał właśnie ich ofertę. Nie ma jednak nic za darmo. Oferując atrakcyjną marżę liczą na to, iż zarobią na dodatkowych usługach, np. na prowadzeniu konta osobistego.