Przewaga wprowadzeń nad zakupami nowych mieszkań we Wrocławiu i Krakowie w drugim kwartale wyhamowała gwałtowny wzrost cen i odbudowała ofertę na rynku pierwotnym.
Poprzedni rok to bez wątpienia jeden z najlepszych dotychczas okresów dla polskich hotelarzy. Kondycja sektora hotelowego jest wyjątkowo dobra, a cała branża odnotowuje wyraźny rozkwit.
W Polsce od kilku lat dynamicznie rozwija się segment luksusowych inwestycji. Za atrakcyjną lokalizacją, najlepszą architekturą i długą listą udogodnień kryje się oczywiście znacznie wyższa cena za m2 niż na rynku popularnym. Czy opłaca się więc inwestować w tego typu nieruchomości?
W sektorze nieruchomości komercyjnych wyraźnie widać nowe kierunki inwestycji. Coraz częściej rozważane są też zmiany przeznaczenia inwestycji i konwersje budynków
Nieruchomości, poza złotem, są jedną z najbardziej bezpiecznych inwestycji. Nie tracą na wartości, a nawet gdy przychodzą spadki cen to są one nieporównywalnie mniejsze od tych, które mogą nas dotknąć podczas inwestowania na giełdzie.
Nie czekaj, żeby kupić nieruchomość. Kup nieruchomość i czekaj
Coraz więcej Polaków inwestuje w drugi, wakacyjny dom. Najchętniej wybierane są apartamenty w górach lub na wybrzeżu. Nad morzem powodzeniem cieszą się już nie tylko mieszkania w ścisłym centrum i przy plaży, ale też mniej oczywiste lokalizacje.
Dla coraz liczniejszej grupy Polaków inwestycje w nieruchomości stają się realną alternatywą dla niepewnych dochodów z przyszłej emerytury. Z wyliczeń Narodowego Banku Polskiego wynika, że w największych miastach nawet 70% zakupów mieszkań odbywa się za gotówkę.
Ceny mieszkań idą w górę, bo rosną koszty realizacji osiedli. Popyt jednak nie maleje, bo wzrastające stawki czynszu za wynajem przyciągają na rynek nieruchomości coraz większą ilość inwestorów
Grupa ROBYG ma obecnie w budowie ponad 5000 mieszkań – wszystkie prace przebiegają zgodnie z harmonogramami. Grupa ROBYG rozbudowała swój potencjał sprzedażowy o kolejne 800 lokali finalizując umowę zakupu Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego, które od wielu dekad prowadzi działalność deweloperską we Wrocławiu. Grupa ROBYG – przy wsparciu inwestora strategicznego z Grupy Goldman Sachs – ma stabilną pozycję gotówkową i planuje kolejne inwestycje, a także akwizycje w Polsce. Spółka ocenia niezaspokojony popyt na mieszkania na nadal bardzo wysokim poziomie ponad 2,5 mln lokali.
Rynek nieruchomości w Polsce nie lubi próżni, a jego potencjał wydaje się niemal nieograniczony. Wystarczy przypomnieć, że od dwóch lat nie tylko w naszym kraju, ale również z perspektywy globalnej, jest odczuwalna poprawa zaufania w całym sektorze nieruchomości komercyjnych lub powołać się na raporty Colliers International i firmy doradczej Savills.
Inwestycja Marywilska Osiedle Kameralne powstająca na warszawskiej Białołęce wkroczyła w finalną fazę budowy. Obecnie trwają tam prace wykończeniowe i elewacyjne. Przyszli mieszkańcy będą mogli odebrać klucze do swoich mieszkań w III kwartale tego roku.
Mimo nieustających podwyżek na rynku nieruchomości zainteresowanie mieszkaniami z rynku wtórnego jest bardzo duże. Największy procent kupujących stanowią millenialsi, czyli osoby urodzone w latach 80-tych i 90-tych XX wieku. Są to młodzi ludzie, którzy w miarę niedawno rozpoczęli karierę zawodową oraz życie rodzinne, co przyczyniło się do decyzji o zakupie własnego lokum.
Podobnie jak w roku poprzednim, rynek gruntów inwestycyjnych w 2019 skupiony był przede wszystkim na sektorze budownictwa mieszkaniowego. To właśnie on stanowił ponad 70% wszystkich transakcji. Wolumen transakcji gruntów komercyjnych i mieszkaniowych kontynuuje trend wzrostowy, jednak nieznacznie maleje jego dynamika oraz odczuwalnie przedłużają się procesy inwestycyjne. Mimo tego wartość transakcji zawartych w roku 2019 szacować można na rekordowe 5,5 mld zł.
Nasz rynek nieruchomości od kilku lat znajduje się w fazie doskonałej koniunktury. Rekordowe lub bliskie najwyższym w historii są liczba oddawanych mieszkań, wydanych zezwoleń i rozpoczętych budów. By określić ten stan mianem hossy brakuje tylko jednego elementu – wzrostu cen. Ale i bez niego mieszkaniowe inwestycje są wystarczająco atrakcyjne.