Rosnące ceny gruntów pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną to jeden z głównych czynników napędzających wzrost cen mieszkań w Polsce. W 2018 r. w najatrakcyjniejszych dzielnicach Warszawy i Wrocławia, podrożały one nawet o 20% w skali roku, odnotowali eksperci Emmerson Evaluation w swoim najnowszym raporcie.
Choć pandemia koronawirusa nadal trwa, to jej skutki są już odczuwalne w wielu branżach. A jak zmienił się rynek nieruchomości? Czy mieszkania, domy w większych miastach podrożały, czy wręcz odwrotnie?
Wielkopolski rynek mieszkaniowy jest na tyle zróżnicowany, że klient poszukujący lokum, może wybrać nie tylko miasto, ale i jego obrzeża. Przedmieścia Poznania rozwijają się i powstają tutaj kolejne projekty deweloperskie. Warto zajrzeć do gminy Kórnik, w szczególności do Szczytnik położonych w Dolinie Michałówki i docenić tę lokalizację.
Są obowiązkowym punktem każdej wycieczki. Klimatyczne stare budynki, zaciszne uliczki i przytulne knajpki – tak starówki wyglądają według turystów. Dla mieszkańców, to oczywiście prestiż, życie w samym centrum miasta i doskonała komunikacja.
Rynek instytucjonalnego najmu mieszkań, podobnie jak cała gospodarka, odczuwa skutki Covid-19. Nie sprawdziły się jednak czarne prognozy mówiące o gwałtownym wzroście liczby pustostanów, a w efekcie – spadku czynszów. W pierwszym półroczu 2020 r. Fundusz Sektora Mieszkań na Wynajem utrzymał wysokie obłożenie mieszkań.
Jak wynika z danych NBP, największe upusty można uzyskać kupując mieszkanie na rynku wtórnym w Gdyni i w Warszawie. W tych miastach ceny podawane w ogłoszeniach są o ponad 20% wyższe niż te, po których ostatecznie dochodzi do zawarcia transakcji.
Choć w skali kraju ceny mieszkań pozostają stabilne z lekką tendencją do wzrostów, to niektóre miasta wyróżniają się na tle innych. Na najjaśniejszą gwiazdę rynku mieszkaniowego wyrasta tej jesieni Wrocław, gdzie od pięciu miesięcy ceny rosną jak na drożdżach.
Nigdy wcześniej nie budowano tylu mieszkań co teraz. Drożeją surowce, brakuje pracowników, rosną ceny materiałów, a tym samym generalne wykonawstwo. W jaki sposób wpłynie to na rynek nieruchomości? Czy deweloperzy będą zmuszeni podnieść ceny?
W II kw. 2020 r. zaobserwowaliśmy znaczące zmiany w trendach na rynku mieszkaniowym, związane są ze skutkami pandemii Covid-19.
Końcówkę ubiegłego roku deweloperzy, którzy zdecydowali się inwestować w stolicy, mogą uznać za niezwykle udaną. Według najświeższych danych Działu Badań i Analiz należącego do Grupy Emmerson S.A. w ostatnim kwartale roku wzrosły średnie ceny metra kwadratowego praktycznie w każdej z warszawskich dzielnic.
Według raportu firmy doradczej Cresa „Rynek inwestycyjny w Polsce w I poł. 2020 r.” wolumen transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych wyniósł ponad 2,85 mld euro i był to drugi najwyższy wynik w historii. Głównymi motorami wzrostu były rynki biurowe i magazynowe, które łącznie wygenerowały nieco ponad 84% wolumenu. Wartość transakcji inwestycyjnych na rynku magazynowym wyniosła prawie 1,08 mld euro, czyli najwięcej w historii, natomiast w przypadku rynku biurowego osiągnęła prawie 1,33 mld euro i był to drugi najlepszy wynik w tym segmencie.
Miniony rok był dobry dla sektora hotelowego zarówno pod względem operacyjnym, jak i inwestycyjnym. Spodziewamy się, że w 2026 r. wartość inwestycji będzie wyższa niż w 2025 r., ze względu na duże zainteresowanie sektorem „living”, w tym coraz większą popularność stabilnych aktywów hotelowych. Na polski rynek, do Warszawy i innych dużych miast, wchodzą nowe marki, w tym globalne brandy lifestylowe. Sprzyja temu rozwój i coraz silniejsza pozycja polskiej gospodarki, dostrzegana przez międzynarodowe podmioty.
O 0,35 proc. wzrosły przeciętnie ceny mieszkań w największych polskich miastach – wynika z analizy notowania Indeksu Cen Transakcyjnych, wskaźnika powstającego na bazie transakcji dokonanych przez klientów Home Brokera i Open Finance.
Popadająca w ruinę kamienica przy ul. Legionów w Bielsko-Białej odsłania się w odrestaurowanej szacie. I przypomina o swej ciekawej historii z końca XIX wieku. Efekt działań pracowni Archas Design będzie można zobaczyć już we wrześniu.
Prognozowane złagodzenie polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego w 2026 roku w połączeniu z ograniczeniami podażowymi wynikającymi z planowanych zmian w systemie planowania przestrzennego, może przełożyć się na kolejną falę presji cenowej na rynku mieszkaniowym. Jednocześnie eksperci wskazują, że brak nowych programów wsparcia kredytowego może skutkować powrotem na rynek części nabywców, którzy w ostatnich latach odkładali decyzje zakupowe.