Dla wielu Polaków zakup własnego domu, to wciąż odległe marzenie. Przyczyny to malejące zdolności nabywcze i ceny nieruchomości. W efekcie, jak wynika z najnowszych danych Metrohouse kupowane przez nas domy są coraz mniejsze. Wydłuża się również czas sprzedaży - obecnie na nabywcę trzeba czekać średnio nawet 225 dni.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, niższe stopy procentowe przyniosły w ostatnim miesiącu wyraźny wzrost zdolności kredytowej. Osiągnęła ona rekordowo wysoki poziom i zapewne będzie dalej rosnąć.
Do kogo po kredyt i mieszkanie? To pytanie zadają sobie nie tylko Polacy. Zaczynają je sobie zadawać również cudzoziemcy mieszkający w naszym kraju, którzy przyjeżdżają tu na studia i często decydują się związać z Polską na dłużej.
Choć rok do roku notujemy jeszcze wzrost cen mieszkań, w niektórych miastach nawet dwucyfrowy, to pojawiają się już pierwsze sygnały, które mogą wróżyć zbliżanie się końca hossy.
Jak wynika z raportu Metrohouse i Expandera, ceny mieszkań w Warszawie wzrosły o prawie 5% w ciągu minionych 12 miesięcy. Na niekorzyść kupujących działa również to, że banki podwyższają marże kredytowe.
Każdy, kto chce kupić mieszkanie w przyszłym roku niezbędne kroki powinien podjąć już dzisiaj. Od 2014 roku oprócz posiadania odpowiednio wysokich dochodów, klient będzie musiał udokumentować i zainwestować minimum 10 procent środków własnych.
Według najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, we Wrocławiu zauważalny jest spadek cen nabywanych nieruchomości. Mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska kupują też coraz mniejsze lokale. Największym zainteresowaniem cieszą się obecnie mieszkania dwupokojowe.
Dane z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera pokazują, że w Gdańsku głównymi nabywcami nieruchomością są studenci przyjeżdżający do miasta na nowy rok akademicki. Znaczne grono kupujących stanowią również inwestorzy szukający okazji do zakupu atrakcyjnych mieszkań pod wynajem. Co ciekawe, obie grupy kupujących nabywają mieszkania za gotówkę.
W marcu średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło aż 4 577 zł brutto. To, ile tak naprawdę zarabiają przeciętni Polacy, lepiej obrazuje jednak mediana, która wyniosła ok. 2617 zł „na rękę”.
NBP w najnowszym raporcie o stabilności systemu finansowego spodziewa się dalszego spadku dynamiki wzrostu rynku kredytowego w Polsce.
Tak dobrej sytuacji na rynku nieruchomości wtórnych nie było od 2007 roku. Duży popyt, na który wskazuje aż 76 proc. pośredników, przełożył się na wzrost cen mieszkań nawet o 10 proc. Również ceny najmu idą w górę. Wzrost odnotowało 3/4 profesjonalistów.
Listopadowa sprzedaż kredytów z rządową dopłatą w ramach programu Mieszkanie dla Młodych była podobna do październikowej. Wygląda na to, że w całym roku wykorzystanie zostanie niewiele ponad jedna trzecia pieniędzy zarezerwowanych w programie na ten rok, szczególnie że po 19 grudnia BGK nie będzie już przyjmować wniosków o dopłatę w tym roku.
Rekomendacja S, która drastycznie zaostrzyła kryteria oceny zdolności kredytowej pożyczkobiorców, zmusza kupujących do poszukiwania mniejszych mieszkań
Od kilkunastu miesięcy trwa boom na rynku nieruchomości. Liczba kredytów hipotecznych udzielanych w Polsce jest najwyższa od 6 lat. Czy w parze z dużą liczbą nowo powstających budynków idzie też wysoka jakość? Na jakie kwestie należy zwracać uwagę przy zakupie domu lub mieszkania?
Mijający rok jest rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań, a najbliższe miesiące zapowiadają się równie obiecująco. W 2018 roku rynek nieruchomości czekają jednak zmiany, m.in. w prawie budowlanym. W jaki sposób nowe regulacje wpłyną na deweloperów? Czy przyszły rok przyniesie nieuchronny wzrost cen mieszkań?