Rynek mieszkaniowy zalicza się do mało elastycznych rynków. Wiele zjawisk nie zmienia się w czasie a ewentualne obserwowane zmiany zachodzą powoli. Jednym z takich zjawisk są preferencje w zakresie wielkości mieszkań.
Sierpień to okres wzmożonej aktywności na rynku najmu mieszkań. Wielu studentów kończy wówczas pierwszy okres wakacyjnego wypoczynku, warto wtedy rozejrzeć się za lokum na kolejny rok akademicki.
Z baz pośredników znikają mieszkania eksponowane na rynku od kilkunastu miesięcy. Taka wyprzedaż najdłużej sprzedawanych mieszkań skutkuje wzrostem średniego czasu oczekiwania na nabywcę. W Warszawie wynosi on już prawie 6,5 miesiąca.
Stołeczne mieszkania deweloperskie są zdecydowanie bardziej konkurencyjne cenowo od używanych. W tej chwili mieszkanie deweloperskie kupimy w Warszawie średnio w cenie 7,6 tys. zł/mkw. Według wyliczeń redNet Property na przestrzeni minionego roku nowe mieszkania w stolicy staniały przeciętnie o ok. 4 proc.
Polacy chcą kupować nowe mieszkania. Z danych opublikowanych przez REAS wynika, że od lipca 2015 do czerwca 2016 roku sprzedano ponad 57,7 tys. lokali.
Śląsk kojarzy się z dużymi i średnimi miastami, jak Katowice, Gliwice, Zabrze czy Bytom. Ale w ostatnich latach coraz więcej osób, które wiążą swoją przyszłość z tym regionem, jako miejsce zamieszkania wybiera mniejsze miejscowości. Przykładem tego jest Mikołów, który z roku na rok cieszy się rosnącą popularnością. Wśród jego plusów można wymienić dobrą lokalizację, łatwy dostęp do oferty kulturalno-edukacyjnej, a przede wszystkim mnóstwo zieleni. Czy może być inaczej w mieście, które promuje hasło „Ogród życia”?
Realizacja inwestycji Stacja Kazimierz wkracza w kolejny etap. Grupa Waryński i Polnord uzyskały prawomocne pozwolenie na budowę pierwszego etapu kompleksu. Powstanie w nim 179 mieszkań, 5 lokali usługowych oraz 183 miejsca parkingowe.
Inwestycja w sztukę, podobnie jak w luksusowe nieruchomości, to świetna opcja dla korzystnego przechowania kapitału. Prywatny kolekcjonerzy przyznają, że przebywanie w apartamentach i posiadłościach to dobra motywacja do inwestycji, która zdobi wnętrze, chroni kapitał przed skutkami inflacji, a przede wszystkim stanowi prezent dla duszy w nietypowych czasach.
Grupa ROBYG uruchamia kolejny projekt w warszawskim Ursusie – Mój Ursus. W ramach inwestycji zlokalizowanej przy ul. Posagu 7 Panien powstanie około 2000 lokali w kilku etapach, z czego 147 w pierwszej fazie projektu.
Powrót studentów do miast akademickich, to dla właścicieli mieszkań najlepszy moment na wynajem czterech kątów w korzystnej cenie. Co jednak zrobić jeśli lokal nie jest jeszcze wykończony i brakuje w nim niezbędnych sprzętów oraz mebli? Koszt urządzenia dwupokojowego mieszkania to minimum 15 tys. zł. Tymczasem jak wynika z analizy serwisu Tablica.pl, dzięki rzeczom z drugiej ręki można zmniejszyć tę kwotę do niecałych 5 tys. zł.
Eksperci stołecznego dewelopera Neocity zauważają znaczną poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym. Analizując wyniki funkcjonowania obszaru deweloperskiego nasuwają się dwa główne wnioski: ustabilizowanie cen, ale też zmniejszenie liczby mieszkań na rynku.
Od 1-go stycznia 2014 roku możemy zakupić nowe mieszkanie z dofinansowaniem od państwa w ramach nowego programu dopłat „Mieszkanie dla Młodych”. Deweloperzy decydują się na obniżanie ustalonych wcześniej cen za m kw., aby móc zaoferować mieszkanie kwalifikujące się do MdM. Czy wraz z obniżkami cen, możliwe jest utrzymanie jakości lokali na wysokim poziomie?
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczyna sprzedaż w pierwszym etapie krakowskiego projektu ATAL Kliny Zacisze. Osiedle powstaje na Dębinkach, przy ul. Biskupa Albina Małysiaka. Do oferty trafiły właśnie dwa budynki z 92 mieszkaniami.
Niższe ceny mieszkań i wyższe zyski z wynajmu zachęcają coraz więcej osób do inwestowania w nieruchomości. Kupno mieszkania na wynajem w jednym z dużych miast to wydatek rzędu minimum 200-300 tys. zł.
Na rynkach regionalnych łączny popyt na powierzchnie biurowe w pierwszym półroczu br. uplasował się na zbliżonym poziomie, jak rok temu, ale na wszystkich głównych rynkach poza Warszawą przybyło wolnych biur. Warszawa zanotowała 30 proc. spadek zapotrzebowania na biura, a mimo to współczynnik pustostanów obniżył się. Do realizacji w całej Polsce wchodzą tylko nieliczne projekty biurowe.