Ministerstwo Rozwoju i Technologii planuje program „Pierwsze Mieszkanie”, skierowany do osób do 45. roku życia, które będą mogły wziąć kredyt hipoteczny ze stałym oprocentowaniem na poziomie 2 procent. Kwoty powyżej będzie dopłacał beneficjentom programu rząd przez 10 lat, co stanowi duże wsparcie. Singiel będzie mógł w ramach programu wziąć bezpieczny kredyt na 500 000 zł, a małżeństwo lub rodzina z dzieckiem – 600 000 zł. Druga możliwość to wsparcie dla osób, które oszczędzają na mieszkanie, chcą je kupić w perspektywie kilku lat i mogą utworzyć w tym celu tzw. Konto Mieszkaniowe.
Zakup własnego mieszkania lub domu jest marzeniem wielu osób. Jednak dla wielu z nich może być to trudne ze względu na ograniczenia finansowe. Rząd ogłosił nowy program wsparcia dla tych, którzy marzą o posiadaniu swojego pierwszego mieszkania. Jak skorzystać z Programu Pierwsze Mieszkanie – Bezpieczny Kredyt 2%?
Zapowiedź nowego programu rządowego „Pierwsze Mieszkanie”, dzięki któremu będzie można otrzymać kredyt na bardzo atrakcyjnych warunkach, rozbudziła nadzieje Polaków na spełnienie marzeń o własnym M. Pomimo tego, że nie znamy szczegółów tej propozycji, wiele osób wstrzymuje się z decyzją o zakupie nieruchomości. Czy rzeczywiście warto czekać?
Jeszcze niedawno w Polsce „mieszkanie z widokiem na zieleń” oznaczało osiedle z klombem kwietnym i kilkoma drzewami między parkingiem a placem zabaw. Dziś jednak w najbardziej pożądanych inwestycjach nie chodzi już o zieleń w promieniu spaceru. Chodzi o coś bardziej dosłownego: czy park zaczyna się tam, gdzie kończy się klatka schodowa.
Dopłaty do czynszu otrzymuje już 7 na 10 najemców Funduszu Mieszkań dla Rozwoju. Od lipca można ubiegać się o ich waloryzację. Z tej możliwości skorzystało już ponad 60 proc. lokatorów.
Własność nadal dominuje w polskim modelu mieszkaniowym, ale najem coraz wyraźniej przesuwa się z kategorii rozwiązania „na chwilę” do roli świadomego wyboru życiowego. Według badania CBOS „Sytuacja mieszkaniowa” z 2025 r. siedmiu na dziesięciu Polaków mieszka w domach lub mieszkaniach należących do nich albo ich współmałżonka — 50% w domach i 21% w mieszkaniach — a tylko 4% wynajmuje mieszkanie od osoby prywatnej. Te dane pokazują, że w skali kraju własność wciąż jest podstawowym modelem zamieszkania, jednak w największych miastach, szczególnie wśród młodych osób, rola najmu szybko rośnie.
Między rynkiem pierwotnym a wtórnym są pewne różnice. Kiedy trzeba zapłacić podatek od czynności cywilno-prawnych? Która transakcja jest bezpieczniejsza? Co można powiedzieć o standardzie nieruchomości od dewelopera w porównaniu z tymi z drugiej ręki? Postanowiliśmy przyjrzeć się kwestiom, które nurtują inwestorów.
Klienci poszukujący mieszkania dla rodziny mają zdecydowanie inne wymagania niż ci, których celem jest zakup małego, kameralnego lokum tylko dla siebie. Rodzinna nieruchomość powinna odpowiadać zróżnicowanym i zmieniającym się w czasie potrzebom wszystkich domowników. Nie powinno zabraknąć w niej kącika dla dziecka, miejsca, w którym rodzice będą mogli odpocząć i części wspólnej, służącej do integracji. Jak znaleźć idealne mieszkanie dla rodziny?
Nabywcy mieszkań w procesie decyzyjnym biorą pod uwagę przede wszystkim swoje aktualne potrzeby. Rzecz w tym, że z biegiem czasu mogą się one zmieniać, dlatego szukając nowego „M”, warto przyjąć szerszą perspektywę, uwzględniającą potencjalne życiowe zmiany i upływ czasu. Jak wybrać – i czy to w ogóle możliwe – uniwersalne lokum, które będzie można dostosować zarówno do oczekiwań singla czy pary, jak i wielopokoleniowej rodziny? Na to zwróć uwagę!
Nasza świadomość odnośnie eko-budownictwa rośnie, chociaż segment ten jest wciąż stosunkowo marginalnym wycinkiem całego rynku. W przyszłości może się to jednak zmienić, a już teraz część klientów deklaruje, że byłaby w stanie zapłacić więcej za nieruchomość utrzymaną w nurcie “eko”.
Nowy rok akademicki zbliża się wielkimi krokami. To dobry moment na to, by poruszyć kwestię studenckiego zakwaterowania. Studenci do wyboru mają akademiki, prywatne oraz te przynależące do uczelni, a także pokoje i mieszkania na wynajem. Ciekawą opcją jest zakup własnej nieruchomości. Jakie są plusy i minusy poszczególnych rozwiązań? Na co warto się zdecydować?
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Choć w 2024 obserwowany od lat wzrost cen nieruchomości wreszcie wyhamował, koszty lokali nadal utrzymują się na wysokim poziomie. W efekcie konsumenci coraz częściej decydują się na lokalizację poza granicami miast, gdzie mogą sobie pozwolić na znacznie większe mieszkania, a nawet domy. Coraz popularniejsze stają między innymi zakupione bezpośrednio od dewelopera segmenty w zabudowie szeregowej, których ceny niejednokrotnie są zbliżone do mieszkań o mniejszym metrażu w centrach miast.
Polacy wciąż traktują nieruchomości jak bezpieczną lokatę swoich oszczędności. Według najnowszych wyliczeń aż 44 proc. zakupów mieszkaniowych na rynku wtórnym to obecnie transakcje inwestycyjne.
Zakup mieszkania to dla większości osób moment, w którym widzą już gotowy budynek, mieszkanie pokazowe i konkretne terminy odbiorów. Tymczasem inwestycja zaczyna się przecież na długo przed wbiciem pierwszej łopaty. Od znalezienia odpowiedniej działki do przekazania kluczy mieszkańcom mija zwykle kilka lat, a cały proces wymaga zaangażowania specjalistów z wielu dziedzin - urbanistów, architektów, prawników, inżynierów i ekspertów finansowych. Jak naprawdę wygląda tworzenie inwestycji mieszkaniowej „od kuchni”?