Według ostatnich wyliczeń ceny materiałów budowlanych spadają już kolejny miesiąc z rzędu. Niekoniecznie mamy jednak do czynienia ze stałym trendem. Może być to korekta, spowodowana nadmiernym wywindowaniem cen w ubiegłym roku. Pojawia się również pytanie, jak na to wszystko wpłynie nowy program mieszkaniowy, proponowany przez rząd.
Eksperci wskazują, że odkładanie w czasie decyzji o zakupie własnego lokum może nas pozbawić nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali roku. Wpływ mają na to m.in. rosnące ceny mieszkań, remontów czy drożejący najem.
Ceny mieszkań w Polsce, jak i całej Europie od kilku lat pną się w górę. W ciągu ostatniego roku stawki w stolicy Polski wzrosły o ponad 20%. Warszawa w cenie metra kw. wyprzedza już takie stolice jak: Bruksela, Budapeszt czy Ateny. Przeciętny warszawiak na zakup mieszkania o powierzchni 75 mkw. musi odkładać 20 lat, a mieszkaniec Paryża 23 lata. Czy Polska może konkurować z bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi? Obraz cenowego rynku nieruchomości na tle Europy komentuje Shraga Weisman, CEO Aurec Home.
Publikowany kwartalnie przez firmę Knight Frank indeks Prime Global Cities Index Q3 2021, śledzący ceny nieruchomości luksusowych w 45 największych miastach na świecie, na koniec września 2021, czyli III kwartału, w ujęciu r/r, zanotował średni wzrost cen tych nieruchomości o 9,5%.
Prognozy inflacyjne dla polskiej gospodarki w 2022 roku nie napawają optymizmem.
Rok 2022 nie przyniesie dużych zmian na rynku nieruchomości, chociaż wielu liczyło na to, że pandemia spowoduje spadek cen. Jest wręcz odwrotnie. Ludzie w dalszym ciągu będą chętnie inwestować, popyt na mieszkania i domy nie osłabnie, a ceny wciąż będą rosły.
Nieruchomości premium nadal świetnie chronią kapitał i przynoszą wysoki zysk. Europa jest teraz częściej celem zamożnych nabywców niż popularne, światowe lokalizacje
Firma Knight Frank opublikowała kolejny, kwartalny Global House Price Index – indeks śledzący zmiany cen nieruchomości mieszkaniowych w 56 krajach i regionach na świecie. Indeks pokazuje, że ceny rosną najwolniej od III kwartału 2015 roku. Na koniec marca 2023 roku roczny, średni wzrost cen wyniósł 3,5%.
Popyt na mieszkania w stolicy przewyższa podaż, spada dostępność i rosną ceny.
W porównaniu do ostatniego kwartału 2022 r., w I kwartale 2023 r. średnie ceny mieszkań na rynku pierwotnym osiągają kolejne wzrosty. Na rynku wtórnym nieoczekiwane spadki pojawiły się w stolicy, ale w większości dużych miast ceny rosną. Końcówka I kwartału 2023 r. upłynęła pod znakiem wzmożonej aktywności potencjalnych nabywców mieszkań. Jest to zasługa poprawy zdolności kredytowej, ale też zapowiedzi uruchomienia programu „Bezpieczny kredyt 2%”.
W pierwszych trzech kwartałach 2020 roku w Warszawie do użytku oddano 238 300 mkw. powierzchni biurowej – wynika z danych międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield.
W III kwartale 2024 roku sprzedaż mieszkań na sześciu największych rynkach spadła o 7% kwartał do kwartału, do 9,2 tys. mieszkań. Od początku roku sprzedano 30 tys. sprzedanych jednostek, czyli o 31% mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Mimo to podaż nowych mieszkań wzrosła o 65% rdr, co zwiększyło ofertę mieszkań do 52,2 tys. lokali.
Zgodnie z przewidywaniami JLL sprzedaż nowych mieszkań na największych rynkach w III kwartale okazała się słaba. W większości miast wyniki były gorsze niż w II kwartale. Łącznie deweloperzy sprzedali w III kwartale ok. 9,2 tys. mieszkań (-6,9% kdk). Wyhamowanie widać także w większości miast po stronie liczb mieszkań wprowadzonych do sprzedaży – łącznie dla sześciu rynków nowa podaż wyniosła 12,6 tys. lokali. Eksperci JLL podsumowują sytuację na rynku mieszkaniowym w III kwartale 2024 r.
Mikroapartamenty podbijają światowe rynki nieruchomości. W Tokio najmniejsze z nich mają zaledwie 9 mkw., a w Nowym Jorku są budowane nawet z inicjatywy rządzących. Również w Europie mikroapartamenty zyskują swoich zwolenników.
Wzrost cen materiałów budowlanych w prosty sposób prowadzi do zwiększenia kosztów budowy. Inwestorzy, w tym deweloperzy, są wówczas zmuszeni do podnoszenia cen mieszkań lub domów, aby utrzymać rentowność. Nic dziwnego, że każde podwyżki cen materiałów budowlanych, których nie brakowało w 2023 r., potencjalni nabywcy nieruchomości przyjmowali z niepokojem.