W Polsce od kilku lat dynamicznie rozwija się segment luksusowych inwestycji. Za atrakcyjną lokalizacją, najlepszą architekturą i długą listą udogodnień kryje się oczywiście znacznie wyższa cena za m2 niż na rynku popularnym. Czy opłaca się więc inwestować w tego typu nieruchomości?
Zaciągnięty kredyt i zakupione mieszkanie to dopiero część drogi do zamieszkania we własnym M. Aby móc się wprowadzić, lokum nierzadko trzeba jeszcze wykończyć i doposażyć. Niestety środki z kredytu hipotecznego często już nie wystarczają na taką inwestycję. Skąd je wziąć? Jak się zabrać za wykończenie nieruchomości? Z pomocą przychodzi nowa oferta Domu Kredytowego Notus.
W ubiegły piątek sejm przyjął nowelizację ustawy o rządowych dopłatach do kredytu. Zmiany dotyczą m.in. wartości mnożnika określającego limit ceny metra kwadratowego mieszkania. Według nowych zasad będzie on wynosił 1,0 na rynku pierwotnym, a nie jak dotychczas 1,4. Zatem cena lokalu finansowanego z rządową dopłatą będzie musiała być niższa.
Wokół projektów nadbudów toczy się wiele dyskusji dotyczących nie tylko aspektów architektonicznych, ale też administracyjnych czy prawnych. Choć wiele kwestii wciąż czeka na rozwiązanie, jedno nie ulega wątpliwości – nadbudowy mogą być doskonałą odpowiedzią na wiele problemów współczesnych miast.
Zakup własnego mieszkania to jest bardzo ważny życiowy krok. Często wiąże się z koniecznością zaciągnięcia wieloletniego kredytu, dlatego taka decyzja powinna być dokładnie przemyślana. Zanim podpiszemy umowę zakupu, warto też skorzystać z konsultacji ze specjalistami z dziedziny nieruchomości.
Nabywcy mieszkań w Warszawie muszą mierzyć się z wysokimi oczekiwaniami cenowymi sprzedających. Z raportu Metrohouse i Expandera wynika, że średnia cena lokalu na rynku wtórnym przekracza już 8500 zł za m2. Dobrą informacją jest natomiast to, że osoby posiadające przynajmniej 20% wkładu własnego mogą obecnie liczyć na bardzo atrakcyjne warunki kredytowania.
Wybór sposobu ulokowania pieniędzy bywa kłopotliwy. Wymaga dużej wiedzy o mechanizmach rynków finansowych i poświęcenia czasu na przeanalizowanie możliwości. Po raz kolejny okazuje się, że najprostsze i najbezpieczniejsze jest inwestowanie w nieruchomości. Mieszkania w Condo Systemie firmy Dolcan pracują na spłatę rat kredytu, a dodatkowo generują zysk. To rozwiązanie dedykowane osobom, które myślą o zakupie nieruchomości dla dorastających dzieci.
Tak duża inwestycja, jaką bez wątpienia jest budowa domu, wymaga dokładnego oszacowania wszystkich kosztów. Dysponując napiętym budżetem, stresujemy się na myśl o nieprzewidzianych wydatkach i przekroczeniu wartości przyznanego nam kredytu. Jak uniknąć nerwów i zmieścić się w założonym kosztorysie?
W II kw. 2020 r. zaobserwowaliśmy znaczące zmiany w trendach na rynku mieszkaniowym, związane są ze skutkami pandemii Covid-19.
Osoby poszukujące mieszkania coraz częściej decydują się na nie już na etapie budowy osiedla. Jeśli taki zakup finansowany jest z kredytu, to do czasu oddania budynku do użytkowania i wpisania hipoteki do księgi wieczystej, trzeba ponosić koszty ubezpieczenia i spłacać odsetki. W perspektywie kilkunastu miesięcy jest to wydatek przynajmniej kilku tys. zł. Na rynku pojawiają się jednak oferty, dzięki którym można tego uniknąć.
Interesy banków wydają się bezduszne. Kredyt hipoteczny musi być przede wszystkim zyskiem dla instytucji finansowej. Dobro klienta jest przy okazji.
Ruszyła kolejna edycja Programu „Czyste Powietrze”, który zapewnia dopłaty do wymiany starych pieców oraz docieplenia domów jednorodzinnych.
Aż 8,04% zwrotu z inwestycji w lokum pod wynajem udało się zarobić w ubiegłym roku właśnie w tej części Wrocławia. Tak wysoka rentowność zaowocowała trzecim miejscem w rankingu portalu rentier.io.
Deweloperzy wykorzystują każdy sposób, aby przyciągnąć klientów. Pomoc w zdobyciu kredytu hipotecznego, piwnica lub garaż gratis czy kilkadziesiąt metrów własnego ogródka – to najbardziej popularne hasła ostatnich lat.
Przy ulicy Nadolnik 8 w Poznaniu trwa budowa II etapu inwestycji Nadolnik Compact Apartments.