Mieszkania na krakowskim rynku pierwotnym podrożały w 2020 r. o 13% w skali roku, co jest najwyższym wynikiem wśród największych polskich aglomeracji, analizowanych w raporcie Emmerson Evaluation.
Colliers, wiodąca firma doradcza świadcząca szeroki zakres usług specjalistycznych na rynku nieruchomości komercyjnych i zarządzania inwestycjami, opublikowała nowy raport European Residential: On the Rise,badający czynniki wpływające na rosnące zainteresowanie inwestorów nieruchomościami mieszkaniowymi w głównych miastach Europy. Raport klasyfikuje główne lokalizacje pod względem ich atrakcyjności dla inwestorów oraz podkreśla szanse i zagrożenia pojawiające się wokół tej coraz bardziej znaczącej klasy aktywów.
Przez ostatnie lata w całej Europie obserwuje się systematyczne wzrosty cen mieszkań. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie ceny lokali, zwłaszcza tych z rynku wtórnego, poszły w ostatnim roku gwałtownie w górę. Pomimo wzrostów cen, mieszkania w naszym kraju są wciąż atrakcyjne dla inwestorów z zagranicy. Jak kształtują się ceny nieruchomości w innych europejskich krajach?
Wraz z gwałtownymi zmianami gospodarczymi na przestrzeni ostatnich trzech lat, zmieniła się również sytuacja na rynku nieruchomości. Deweloperzy, aby dotrzeć ze swoją ofertą do klientów muszą przystosować się do nowych warunków i schodzić z ceny.
Rok 2020 przyniósł wiele zmian w sposobach prowadzenia biznesu, w tym także działań marketingowych. Bardziej niż kiedykolwiek doceniliśmy możliwości, jakie dają nam nowoczesne technologie i digitalizacja. Jednocześnie musieliśmy wypracować skuteczniejsze metody dotarcia do klientów i poznać ich nowe potrzeby, bo choć wirtualny świat daje nam możliwość szybszego kontaktu, to trudniej jest budować trwałe relacje jedynie w oparciu o kanały online. Zobaczmy, co się ostatnio zmieniło w marketingu nieruchomości.
W ostatniej dekadzie czynsze najmu mieszkań wzrosły we wszystkich miastach wojewódzkich. Najdroższy pozostaje wynajem w Warszawie, gdzie czynsz na koniec 2020 roku wyniósł 52 zł za m2. W tym samym czasie w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni, Poznaniu i Łodzi czynsz kosztował ponad 40 zł za m2.
Czy w najbliższych miesiącach więcej osób spełni swoje marzenie o posiadaniu nowego M. na własność? Ma w tym pomóc rządowy program „Pierwsze Mieszkanie”. Składa się z dwóch kluczowych elementów: „Konta Mieszkaniowego” i „Bezpiecznego Kredytu 2%”, z którego będzie można skorzystać już od początku lipca. Jakie są jego główne założenia? Kto może skorzystać z dopłat i zaciągnąć kredyt mieszkaniowy na preferencyjnych warunkach? Na czym one polegają w praktyce? Odpowiadają eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
Zakup mieszkania w centrum miasta niewątpliwie stanowi łakomy kąsek dla osób, które chcą zainwestować w nieruchomość. Na rynku można jednak zauważyć trend przejawiający się rosnącym zainteresowaniem mieszkaniami na obrzeżach większych miast. Idealnym tego przykładem są nowe mieszkania na Swojczycach we Wrocławiu.
Malejąca dostępność kredytów hipotecznych sprawia, że deweloperzy zaczynają rozważać możliwość wynajmowania swoich mieszkań. Szczególnie, że ten rynek w ostatnim czasie bardzo się rozgrzał, a jego perspektywy rozwoju są nader optymistyczne.
Duży wybór lokali, stabilne ceny na rynku i niskie stopy procentowe – te czynniki powinny zachęcić zastanawiających się nad zakupem mieszkania do podjęcia decyzji jeszcze w tym roku. Za niecałe dwa miesiące sytuacja ulegnie zmianie.
Kupno mieszkania, domu bądź lokalu usługowego wiąże się z dużymi emocjami i bardzo wysokimi, stale rosnącymi kosztami. Bez względu na to, czy nabywamy nowe lokum, czy też z rynku wtórnego, kluczową kwestią jest prawidłowa ocena jego stanu technicznego. Uchroni ona przyszłego właściciela przed ryzykiem poniesienia dodatkowych kosztów podczas prac wykończeniowych, a wynikających z niedokładności lub niestaranności wykonanych przez dewelopera prac. Jest to czynność złożona i bez konkretnej wiedzy trudna do wykonania samodzielnie, dlatego warto skorzystać z pomocy eksperckiej.
Według najnowszego raportu firmy doradczej Jones Lang LaSalle „European Office Property Clock Q3 2013”, europejski rynek wychodzi z kryzysu, a perspektywy jego dalszego rozwoju są coraz lepsze wraz z poprawą ogólnych prognoz gospodarczych. W dalszym ciągu jednak sytuacja i tempo zmian w poszczególnych lokalizacjach biurowych są zróżnicowane.
Na rynku nieruchomości hossa trwa w najlepsze. Ceny cały czas idą w górę, nie brakuje chętnych na lokale mieszkaniowe, a inwestorzy chętnie angażują swój kapitał. Gdzie należy szukać przyczyny mieszkaniowego boomu w Polsce?
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Polska południowo-wschodnia to region, w którym powstaje obecnie najwięcej przestrzeni magazynowej.