Miasteczko Wikana – osiedle położone w jednej z najbardziej atrakcyjnych dzielnic Lublina, czeka na swoich nowych mieszkańców. Ukończony niedawno budynek B12 otrzymał właśnie pozwolenie na użytkowanie.
J.W. Construction, jeden z wiodących na polskim rynku deweloperów, zakończył budowę drugiego etapu inwestycji Osiedle Centrum, powstającej przy ul. Tymienieckiego w Łodzi. Z tej okazji w najbliższą sobotę firma zaprasza do biura sprzedaży na dzień otwarty.
Aż 42% wrocławian usłyszało o ofercie dewelopera od znajomego. Coraz chętniej szukamy mieszkań w okolicy, w której mieszkają nasi bliscy, aby móc częściej się spotykać. Jakie inne kryteria są dla nas istotne przy wyborze wymarzonego M?
Od kwietnia obowiązuje nowy, wyższy limit cen mieszkań dostępnych w programie MdM. W Lublinie wynosi teraz 4270zł/m2. W tej cenie można kupić np. dwu lub trzypokojowe mieszkanie na osiedlu Poręba albo w pobliżu Centrum Handlowego Felicity.
Łódzkie osiedle luksusowych domków jednorodzinnych Siedem Klonów jest już na etapie fundamentów. Realizowany właśnie pierwszy etap inwestycji zakłada powstanie 27 domów o metrażach od 125 do 180 m kw. Pierwsi mieszkańcy wprowadzą się do lokali już w IV kwartale 2015 roku.
Istnieje segment rynku nieruchomości, który w ostatniej dekadzie systematycznie zyskiwał na wartości.
Apsys Polska został potrójnym zwycięzcą prestiżowego konkursu „CEE Retail Awards 2015”.
Spółka Inpro, jeden z wiodących trójmiejskich deweloperów, wprowadza do swojej oferty opcję wykończenia pod klucz w trzech inwestycjach w Gdańsku: Chmielna Park na Wyspie Spichrzów, Kwartał Uniwersytecki na Przymorzu i Harmonia Oliwska w Oliwie.
Deweloper przywiązujący dużą wagę nie tylko do budowy domów, ale również do wielowymiarowego zagospodarowywania terenu wokół osiedla to rzadkość. Nie jest to jednak niemożliwe. Przykładem takiego kompleksu jest Leśna Polana w Dopiewcu.
Budowa I etapu inwestycji Nowe Tysiąclecie dobiegła końca, inwestycja czeka na pozwolenie na użytkowanie, niebawem klucze do nowych mieszkań trafią już do pierwszych właścicieli.
Nowa ustawa deweloperska, koniec programu „Rodzina na swoim” czy postępująca fala upadków firm z branży budowlanej i deweloperskiej - to tylko niektóre czynniki wpływające negatywnie na rynek mieszkaniowy. Deweloperzy mocno cierpią w czasie niepewnej sytuacji gospodarczej i spadku zaufania do przedsiębiorczości. Obecnie osobom planującym przeprowadzkę poza miasto towarzyszy dylemat: skorzystać z oferty dewelopera czy wybudować dom na własną rękę? Deweloperzy w obliczu kryzysu nie chcą budować tanio. Co więcej, ich inwestycje bywają nietrafione. Lepiej rozważyć pewną budowę, której koszt nie przekroczy zdolności kredytowej inwestora.
Najbezpieczniej jest kupić mieszkanie w zakończonej już inwestycji. Gotowy dom i możliwość szybkiej przeprowadzki przemawiają do wyobraźni wielu osób. Jednak znajdują się wciąż i tacy, którzy decydują się powierzyć pieniądze deweloperowi, który dopiero rozpoczął budowę. Co sprawia że klienci są skłonni podjąć takie ryzyko?
Wikana Nieruchomości Sp. z o.o. 03 Miasteczko SKA z Grupy Kapitałowej WIKANA – jednego z największych deweloperów działających w południowo-wschodniej Polsce, podpisała umowę ze spółką Przedsiębiorstwo Budownictwa Specjalistycznego i Konserwacji Zabytków Sp. z o.o. „ARCUS” na budowę budynku mieszkalnego UNIcity w Lublinie. Wartość kontraktu to 15,08 mln zł netto. Inwestycja ma zostać zrealizowana do końca września 2013 r.
W Uroczysku Siedmiu Stawów – XVI-wiecznym zamku, który pełni funkcję czterogwiazdkowego hotelu ze spa – trwają inwestycje o wartości 6 mln zł. Na terenie obiektu powstaje nowoczesne centrum bankietowo-konferencyjne, zakończyła się też renowacja zabytkowej kuźni.
Ostatnie pięć lat na rynku domów w Polsce to okres, w którym odnotowaliśmy hossę, kryzys oraz okres względnej stabilizacji. Ceny domów, które gwałtownie rosły przez cały 2007 rok, już około 12 miesięcy później osiągnęły maksymalny pułap a po półroczu rozpoczęły wędrówkę w dół. Wiele inwestycji, których proces realizacji został zainicjowany w okresie dobrej koniunktury zakończyło się w czasie kiedy boom dobiegł już końca. Doprowadziło to do sytuacji, rosnącej podaży domów przy jednoczesnym spadku zainteresowania ze strony kupujących.