Listopad tradycyjnie bywa jednym z najbardziej dynamicznych miesięcy na rynku mieszkaniowym. Końcówka roku mobilizuje kupujących, a deweloperzy coraz chętniej sięgają po elastyczne formy współpracy. Nie chodzi już wyłącznie o rabaty, ale o realną możliwość negocjacji warunków zakupu, co staje się jednym z najważniejszych trendów na rynku pierwotnym.
Kompaktowe mieszkania cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem, ale ich dostępność jest rekordowo niska. Lokale do 50 mkw stanowią nawet 10 proc. deficytu na rynku pierwotnym i 25 proc. na wtórnym. Problem dotyczy singli, młodych par i inwestorów – i wyraźnie komplikuje start tym, którzy nie mają rodzinnego wsparcia.
Raport „Review. Rynek handlowy w Polsce” za II kwartał 2025 roku potwierdza kontynuację stabilnego wzrostu w sektorze handlowym. W analizowanym okresie przybyło ponad 94 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni handlowej, z czego większość - ponad 60% - stanowiły parki handlowe. Największe ożywienie inwestycyjne notuje się w mniejszych miastach, gdzie relatywnie niski poziom nasycenia rynku sprzyja dalszej ekspansji tego formatu.
CEE Property Forum 2022 w Wiedniu – echa, nastroje i trendy inwestycyjne
Spadek zdolności konsumentów do zakupu własnego mieszkania zwiększa zainteresowanie najmem długoterminowym w Europie Środkowej i Wschodniej
Na zarządcach nieruchomości spoczywa ogromna odpowiedzialność, a wraz z nią wiele obowiązków.
GH Development, belgijski deweloper działający na polskim rynku, otrzymał pozwolenie na budowę inwestycji mieszkaniowej w warszawskim Wawrze. Firma zrealizuje kameralny budynek mieszkalny z klimatycznymi poddaszami, lokalami usługowymi na parterze i garażem podziemnym nieopodal ulicy Marsa. Jest to kolejne pozwolenie na budowę w Warszawie, jakie w tym roku otrzymał deweloper. GH Development konsekwentnie realizuje plan budowy nieruchomości mieszkaniowych na posiadanych w stolicy działkach, na których docelowo powstanie ponad 2100 mieszkań.
Pandemia koronawirusa zmieniła wszystkie sektory gospodarki. Nie inaczej było w sektorze nieruchomości, bo COVID-19 z pewnością wpłynął na zachowania konsumenckie i trendy biznesowe. Warszawski rynek nieruchomości jest niewątpliwie największy w naszym kraju, a wzrost cen za metr kwadratowy stale napędza nieustający popyt.
Myśląc o profesjonalnej fotografii mamy z reguły na myśli różnego rodzaju imprezy okolicznościowe typu: ślub, chrzest itd. ewentualnie wystawy w galeriach.
15% mniej nowych biurowców i aż o 22% mniej realizowanych inwestycji niż rok wcześniej – wskazują najnowsze analizy Deloitte. Ograniczona aktywność deweloperów sprawia, że najemcy coraz częściej kierują swoją uwagę w stronę istniejących, atrakcyjnych budynków. To trend coraz bardziej widoczny w dużych miastach Polski.
Pomimo wysokiej konkurencji sprzedających mieszkania, na rynku wtórnym nie widać znaczącego trendu obniżek cen. W grupie pięciu analizowanych miast jedynie we wrocławskich transakcjach odnotowuje się niższe ceny m kw. lokali. Jednocześnie na rynku kredytów hipotecznych doszło do bezprecedensowego odwrócenia proporcji kosztowych: po latach przerwy oprocentowanie zmienne stało się tańsze niż okresowo stałe, stawiając przed kupującymi zupełnie nowe dylematy.
Raz po raz powracają różne pomysły na zwiększenie przychodów budżetu państwa. Jednym z nich było swego czasu opodatkowanie pustostanów. Choć na razie nie znamy potencjalnych szczegółów w tym zakresie, to warto się przyjrzeć, jak tego rodzaju rozwiązania funkcjonują za granicą.
Wbrew temu co prognozowali eksperci, pandemia nie wpłynęła na zmniejszenie zainteresowania rynkiem nieruchomości (poza czasem lockdownu w II kw. 2020 r.). Miały na to wpływ niemal zerowe stopy procentowe i wysoka inflacja, a konkretnie brak atrakcyjnych alternatyw inwestycyjnych. Nieuniknione wzrosty cen w przyszłości, oznaczają, że teraz jest dobry moment na zakupy, szczególnie na rynku pierwotnym.
Rynek wynajmu mieszkań w Polsce - dla studentów oraz osób przyjeżdżających do Polski w celach zarobkowych - po ogromnym zastoju związanym z pandemią, zaczyna się ożywiać. Dla inwestorów na rynku nieruchomości oznacza to powrót do większych zysków.
W ciągu ostatniej dekady liczba studentów w Krakowie spadła o dziesiątki tysięcy osób. Z jednej strony to demografia, z drugiej – koszty życia i zakwaterowania, które należą do najwyższych w kraju. Przy ograniczonej liczbie miejsc w akademikach i rekordowych stawkach na rynku mieszkań, coraz więcej młodych wybiera tańsze ośrodki. Dane i eksperci wskazują, że bez zwiększenia podaży i odblokowania najmniejszych lokali miasto będzie traciło kolejne roczniki.